Przy trwającej hossie niemal wszystkich aktywów to aktywa funduszy dłużnych rosły najmocniej, zarówno pod względem dynamiki jak i nominalnie. Obok dobrych stóp zwrotu był to oczywiście efekt ich niesłabnącej popularności.
Na pewno nie jest tak, że wszystko się u nas zgadza, bo wielu kwestii się przecież obawiamy. I w sumie to powinno… cieszyć. Hossy lubią wspinać się po ścianach strachu - mówi Mateusz Choromański, najlepszy makler oraz szef zespołu maklerów Santander BM, który wygrał ranking drużynowy.