https://pbs.twimg.com/media/HRyXp01aAAAag5d?format=png&name=900x900
Ogłoszenie potraja standardową operację skupu i następuje po oświadczeniu sekretarza skarbu Scotta Bessenta z 19 sierpnia, że departament co najmniej podwoi standardową kwotę w przypadku już wyemitowanych papierów wartościowych.
Departament Skarbu poinformował również, że przyszłe operacje wyniosą co najmniej 4 miliardy dolarów.
Rentowność 10-letnich Treasuries może przekroczyć 5 proc.
Chociaż operacja rzekomo ma na celu utrzymanie płynności rynków długu publicznego – w tym przypadku 10- i 20-letnich obligacji – ten nadzwyczajny środek został również odebrany jako próba ograniczenia rentowności obligacji skarbowych, które osiągnęły rekordowe poziomy nienotowane od czasu globalnego kryzysu finansowego w 2008 roku
Reakcja rynku była jednak negatywna. Rentowności obligacji skarbowych wzrosły dalej, ale były zmienne, a rentowności papierów wartościowych o długim terminie zapadalności wzrosły nawet o 5 punktów bazowych, zanim spadły. Referencyjna emisja 10-letnich obligacji osiągnęła 4,841 proc. około godziny 11:30 czasu wschodniego. 20-letnie obligacje wzrosły do 5,314 proc., a 30-letnie wzrosły o 5 punktów bazowych, przebijając również istotny poziom 5,3 proc., osiągając ostatnio rentowność na poziomie 5,307 proc.
Rynek obligacji dosłownie walczy z amerykańskim Skarbem Państwa w obliczu trwającej wojny z Iranem, a rentowność 10-letnich obligacji zbliża się do wzrostu o 100 punktów bazowych od początku wojny.
Bez zakończenia wojny z Iranem rentowność 10-letnich obligacji może przekroczyć 5,00 proc. w przyszłym tygodniu.
Negatywna reakcja rynku
– To nie jest bazooka Hanka Paulsona – powiedział Mark Spindel, dyrektor ds. inwestycji w Potomac River Capital, zarządzający funduszami obligacji, odnosząc się do działań byłego sekretarza skarbu podczas kryzysu finansowego. – A w tym kryzysie potrzebna była interwencja Kongresu.
Przed ogłoszeniem spekulowano, że poziom skupu może być wielokrotnie wyższy od początkowej emisji, w której Departament Skarbu stwierdził, że kwota ta „przynajmniej” podwoi normalną operację o wartości 2 miliardów dolarów.
– Ostatecznie Departament Skarbu emituje spektakularną liczbę papierów wartościowych i stara się kontrolować poziom cen na końcu krzywej, co w rzeczywistości niekoniecznie jest dużą operacją – powiedział Robert Tipp, główny strateg inwestycyjny i szef globalnych obligacji w PGIM Credit.
– Kiedy ogłosili, że kupimy co najmniej 4 miliardy, myślę, że oczekiwania rynku wahały się od sześciu do dziesięciu, a ostatecznie wyszli na najniższy poziom – dodał. – W rezultacie obserwujemy negatywną reakcję rynku, a konkretnie wyprzedaż na końcu krzywej.
Faktyczny skup obligacji odbędzie się w czwartek, w ramach 20-minutowej operacji, która zakończy się o godzinie 14:00 czasu wschodniego.
Manewry Departamentu Skarbu przed decyzją Fed o stopach
Wyższe rentowności obligacji skarbowych zbiegły się z nałożeniem kilku czynników: rosnącego długu publicznego, który niedawno przekroczył 40 bilionów dolarów, obaw o inflację w związku z cłami i wojną z Iranem, a także związanego z tym wzrostu cen energii, który w środę przekroczył 100 dolarów za baryłkę ropy naftowej.
Jednocześnie długi koniec krzywej obligacji skarbowych to mniej aktywna część rynku, który jest uważany za najgłębszy i najbardziej płynny na świecie.
Emisja obligacji skarbowych w tym roku wzrosła o 11,8 proc. w porównaniu z rokiem 2025, a wartość 31,8 biliona dolarów długu publicznego wzrosła o 8,2 proc.
– Skarb Państwa ogłosił skup akcji mniej niż oczekiwano (lub obawiano się, w zależności od punktu widzenia) – napisał ekonomista Mizuho, Alex Pelle. – Istnieje ryzyko, że Skarb Państwa w jakiś sposób to zaostrzy, biorąc pod uwagę reakcję rynku. Myślę jednak, że presja na działanie wbrew standardowym procedurom operacyjnym nieco osłabnie po zakończeniu wyborów parlamentarnych.
Przyspieszone skupowanie akcji spotkało się z krytyką, a niektórzy kwestionowali wpływ tej kwoty na tak ogromny rynek, a także fakt, że akcja ta stanowi odejście od przewidywalnego sposobu działania Departamentu Skarbu w tym procesie.
Manewry Departamentu Skarbu, które obejmowały również równoległe działania mające na celu wsparcie japońskiego jena, następują w momencie, gdy prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh nawoływał do mniejszego zaangażowania na rynkach finansowych. Decyzja Fed w sprawie stóp procentowych zapadnie za tydzień, a inwestorzy wyceniają jej podwyżkę.
– Liczą się czyny, a nie słowa, a w tym przypadku działania oznaczają zmiany w kierunku polityki fiskalnej lub stóp procentowych – powiedział Anil Kashyap, ekonomista z Uniwersytetu Chicagowskiego.