Podpisanie umowy zakupu akcji zakończyło negocjacje w sprawie przejęcia, którego prezes i założyciel Arlenu Andrzej Tabaczyński nie wykluczył na naszych łamach rok temu.

W komunikacie wystosowanym na warszawską giełdę konsekwentnie nie podano imienia i nazwiska drugiej strony transakcji, ale wiadomo, że jest nią Juraj Vozar, przedsiębiorca słowackiego pochodzenia i jednocześnie prezes przejmowanej firmy. 

Vozar ma nieco ponad 75 proc. akcji Prabosu. Zgodnie z warunkami umowy, w pierwszym etapie sprzeda on Arlenowi 60-proc. pakiet akcji obuwniczej grupy za 6,4 mln euro. Ustalono, że do przeniesienia własności akcji dojdzie w ciągu 14 dni. Pozostałe walory Słowak może sprzedać polskiej firmie w ciągu dwóch lat za 1,6 mln euro.

Czytaj więcej

Arlen szykuje się do przejęcia Prabosu. Ma pożyczkę, liczy na kredyt

Arlen zapowiedział wcześniej, że sfinansuje to przejęcie dzięki pożyczce 27,5 mln zł od spółki zależnej Optex, produkującej tkaniny specjalistyczne w zakładzie w Opocznie. Intencją stron jest zrefinansowanie pożyczki w całości lub w części środkami pochodzącymi z zewnętrznego finansowania bankowego. „W umowie pożyczki pożyczkobiorca zadeklarował podjęcie działań zmierzających do pozyskania takiego finansowania” – podano.

Oprocentowanie pożyczki ustalono według stałej stopy procentowej w wysokości 5,5 proc. w skali roku. Ma zostać spłacona w dwóch ratach: 10 mln zł do końca listopada i 17,5 mln zł – do końca stycznia przyszłego roku lub wcześniej.

Czytaj więcej

Arlen chce przejąć czeskiego producenta obuwia Prabos

Prabos, podobnie jak Arlen, jest spółką publiczną. Według danych publikowanych przez giełdę w Pradze, w 2025 r. obuwnicza firma miała 355,1 mln koron czeskich przychodów, 17,6 mln koron zysku operacyjnego i 12,2 mln koron zysku netto. W przeliczeniu na złote po piątkowym kursie to 63 mln zł przychodów, 3,1 mln zł zysku operacyjnego oraz 2,2 mln zł zysku netto. Eksportuje obuwie m.in. do Niemiec i Polski. 

Dla porównania grupa Arlen notowana w Warszawie zanotowała w ub.r. 474,3 mln zł przychodów, prawie 71 mln zł zysku operacyjnego i niecałe 57 mln zł zysku netto. 

Głównym akcjonariuszem Arlenu jest A.T. Fundacja Rodzinna założona przez Andrzeja Tabaczyńskiego. W środę, gdy powstawał ten tekst za walor Arlenu płacono 24,75 zł, o 2,48 proc. więcej niż we wtorek. Jest to nadal dużo mniej niż w trakcie pierwotnej oferty publicznej (35 zł).