https://pbs.twimg.com/media/HRC75tbXIAAcbAU?format=jpg&name=900x900

Stało się to po tym, jak prezes Rezerwy Federalnej, Kevin Warsh, w piątek w Jackson Hole, przyjął jastrzębi ton, podnosząc rynkowy wskaźnik szans na wrześniową podwyżkę stóp procentowych Fed do prawie 57 proc., według danych CME FedWatch.

Implikowane szanse na podwyżkę stóp procentowych Banku Japonii w przyszłym miesiącu również wzrosły do 91 proc., w obliczu narastających obaw o sytuację fiskalną Japonii, ponieważ oczekuje się, że wnioski ministerialne dotyczące budżetu na rok fiskalny 2027 osiągną rekordowy poziom.

Japońskie obligacje podążają za amerykańskimi

Rentowność japońskich obligacji rządowych podążała za wzrostem rentowności amerykańskich Treasuries, ponieważ ponownie pojawiły się obawy o inflację po tym, jak cena kontraktu terminowego na ropę naftową West Texas Intermediate, będącego punktem odniesienia, przekroczyła 85 USD za baryłkę po wznowieniu walk między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Za wzrostem kosztów pożyczek w USA stały postrzegane jako jastrzębie komentarze prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha w jego pierwszym przemówieniu na dorocznej konferencji Fed, które jednocześnie podniosły rentowność japońskich papierów.

Niedawna skoordynowana interwencja walutowa Japonii ze Stanami Zjednoczonymi nie zdołała odwrócić utrzymującej się słabości jena, a sekretarz skarbu USA Scott Bessent również podobno wyraził nadzieję na dalsze podwyżki stóp procentowych w Japonii.

Czytaj więcej

W Japonii nadeszła inflacja. Płacą za nią emeryci

Rekordowa kwota wniosków budżetowych japońskich ministerstw

Barometr długoterminowych stóp procentowych przekroczył kluczowy próg dzień po tym, jak szacowana kwota wniosków budżetowych złożonych przez resorty rządowe na kolejny rok fiskalny wyniosła rekordowe 143 biliony jenów (890 mld USD), co stanowi podstawę do największego w historii początkowego wniosku budżetowego. Ten gwałtowny wzrost odzwierciedla utworzenie nowych ram inwestycji wzrostowych bez ustalonego pułapu wydatków, a także decyzję rządu o zintegrowaniu uzupełniających i początkowych wydatków budżetowych w ramach ujednoliconego procesu budżetowania. Według obliczeń Nikkei opartych na wnioskach o wydatki złożonych przez ministerstwa do Ministerstwa Finansów, łączna kwota byłaby o 2–3 biliony jenów wyższa od łącznych 140,6 bilionów jenów, jakie stanowił budżet uzupełniający na rok fiskalny 2025 i początkowy budżet na rok fiskalny 2026.

Chociaż kwota ta może ulec zmianie, nadal odzwierciedla dążenie premier Sanae Takaichi do zwiększenia wydatków w celu wzmocnienia gospodarki, pomimo ograniczeń fiskalnych mocno zadłużonego kraju.

Wyższe rentowności obligacji oznaczają wyższe koszty obsługi długu dla Japonii. Kondycja finansowa kraju jest najgorsza wśród gospodarek rozwiniętych, a zadłużenie jest dwukrotnie większe niż jego gospodarka. Dług publiczny Japonii osiągnął rekordową kwotę 1,34 kwadryliona jenów (8,6 bln USD) na koniec czerwca, co stanowiło 248 do 249 proc. produktu krajowego brutto kraju.

Czytaj więcej

Japonia, Wielka Brytania i Chiny pozbywały się amerykańskich obligacji

Koszty obsługi długu Japonii osiągną w 2027 r. 230 mld USD

Ministerstwo Finansów będzie ubiegać się o rekordową kwotę 36,6 bln jenów (230 mld USD) na obsługę długu w swoim pierwotnym wniosku budżetowym na kolejny rok fiskalny, zgodnie z dokumentami, co stanowi znaczny wzrost, podkreślający rosnące obciążenie wyższymi stopami procentowymi.

Z tej kwoty około 16,6 bln jenów zostanie przeznaczone na spłatę odsetek, a 20 bilionów jenów na spłatę długu, zgodnie z dokumentami udostępnionymi we wtorek. Łączna kwota stanowiłaby wzrost o 17 proc. w porównaniu z 31,28 bln jenów przeznaczonymi na obsługę długu w pierwotnym budżecie na bieżący rok fiskalny.

Szacując koszty, ministerstwo zastosowało tymczasową stopę procentową w wysokości 3,8 proc., najwyższą od prawie trzech dekad, według osoby zaznajomionej ze sprawą.

Podwyżka nastąpiła w związku ze wzrostem rentowności obligacji, częściowo z powodu obaw o program fiskalny premier Sanae Takaichi, w tym jej strategię wzrostu i planowaną obniżkę podatku od sprzedaży. Takaichi nie wyjaśniła jeszcze, w jaki sposób którykolwiek z tych środków będzie finansowany. Konflikt na Bliskim Wschodzie i narastające obawy fiskalne w innych głównych gospodarkach zwiększyły presję na wzrost kosztów pożyczek na całym świecie.