https://pbs.twimg.com/media/HRU_BEla4AAqM6D?format=jpg&name=900x900

Niedawny spadek aktywności zawodowej w USA wywołał sprzeczne teorie na temat tego, czy winne są stałe czynniki – takie jak starzenie się społeczeństwa i imigracja – czy też bardziej tymczasowe zmiany sezonowe. Wszelkie dowody w nadchodzących raportach o zatrudnieniu mogą zmienić sposób, w jaki decydenci postrzegają rynek pracy.

Jeśli spadek aktywności zawodowej wynika przede wszystkim z trwałych czynników, takich jak starzenie się społeczeństwa i zmiany w polityce imigracyjnej, mierzone bezrobocie może utrzymać się na niskim poziomie nawet przy braku znaczącego wzrostu zatrudnienia, twierdzi Michael Gapen, główny ekonomista Morgan Stanley w USA.

Jeśli jednak bardziej winne są czynniki krótkoterminowe, takie jak wahania sezonowe lub okres słabego zatrudnienia, stopa bezrobocia może wzrosnąć w nadchodzących miesiącach, potencjalnie wpływając na przyszłe decyzje Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych.

– Jeśli mamy rację, że wskaźnik aktywności zawodowej może wzrosnąć w wyniku niektórych z tych aberracji statystycznych, istnieje ryzyko wzrostu stopy bezrobocia pod koniec roku – powiedział Gapen. – A na marginesie, może to sprawić, że Fed będzie mniej skłonny do zacieśniania polityki pieniężnej.

Emerytalna fala w Stanach Zjednoczonych

Jedną z najwyraźniejszych sił obniżających współczynnik aktywności zawodowej jest starzenie się siły roboczej w USA. BLS wprowadziło znaczną korektę w dół styczniowego odczytu współczynnika aktywności zawodowej w ramach corocznej aktualizacji bazowych szacunków demograficznych, które uwzględniały wzrost liczby kobiet w wieku 65 lat i starszych oraz spadek liczby mężczyzn w wieku 25–54 lat.

Jednak spadek współczynnika aktywności zawodowej o 0,7 punktu procentowego od tego czasu jest trudniejszy do wyjaśnienia. Według szacunków Morgan Stanley, starzenie się społeczeństwa powinno obniżać współczynnik aktywności zawodowej o około 0,2 punktu procentowego rocznie, ponieważ miliony osób z pokolenia wyżu demograficznego osiągają wiek emerytalny.

Niektórzy ekonomiści dostrzegają oznaki, że w 2026 roku przechodzenie na emeryturę może przyspieszyć, zwłaszcza w obliczu boomu na giełdzie, który zwiększa portfele inwestycyjne.

– Uważamy, że jest to związane ze wzrostem indeksu S&P 500 o ponad 35 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat – stwierdzili ekonomiści z Bank of America Corp. w niedawnym raporcie. – Wynikający z tego wzrost zamożności prawdopodobnie sprawił, że emerytura stała się dla wielu łatwiejszym wyborem.

Ograniczanie imigracji zmienia skład siły roboczej w USA

Kolejnym czynnikiem są ograniczenia imigracyjne administracji Trumpa, które prawdopodobnie wpływają na wskaźnik aktywności zawodowej poprzez zmianę składu siły roboczej.

Pracownicy urodzeni za granicą mają wyższy wskaźnik aktywności zawodowej niż pracownicy urodzeni w kraju – około 66 proc. w porównaniu z 61 proc. – więc zwiększenie deportacji lub ograniczenie liczby wjazdów ma niewielki, mechaniczny wpływ na wskaźnik aktywności zawodowej poprzez obniżenie średniego wskaźnika aktywności zawodowej.

Jeśli jednak imigranci opuszczają rynek pracy, ale pozostają w kraju, będzie to miało większy wpływ na wskaźnik aktywności zawodowej.

– To nie tylko spowolnienie imigracji – powiedziała Veronica Clark, ekonomistka z Citigroup, odnosząc się do ostatnich spadków aktywności zawodowej. – Do gospodarki wchodzą osoby, które mają wyższy średni wskaźnik aktywności zawodowej, więc brak tych osób jedynie obniża średnią – dodała.

Sezonowe zamieszanie zawodowej aktywności Amerykanów

BLS co miesiąc koryguje swoje dane, aby złagodzić wahania, które zazwyczaj występują w tym samym czasie każdego roku, takie jak początek roku szkolnego czy podejmowanie i odchodzenie młodych dorosłych z rynku pracy w celu podjęcia tymczasowych prac letnich. Jednak zeszłego lata wskaźnik aktywności zawodowej niespodziewanie osłabł, a następnie odbił jesienią, pomimo korekt sezonowych.

Niektórzy uważają to za potencjalny problem również w tym roku. Wskaźnik aktywności zawodowej spadł o 0,4 punktu procentowego od maja do lipca, co stanowi ponad połowę całego spadku w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, dla których dane są dostępne. Jeśli winne były błędne korekty sezonowe, stopa bezrobocia może wzrosnąć w ciągu najbliższych kilku miesięcy, w miarę jak efekt ten ustąpi, nawet bez fali zwolnień.

– Na początku lata można zaobserwować pewne dziwne tendencje – powiedziała Clark. – Wzór jest taki, że ta tendencja odwraca się pod koniec roku.

Sezonowość prawdopodobnie nie jest jednak największym winowajcą, przynajmniej jeśli chodzi o młodszych pracowników: ekonomiści z Goldman Sachs Group Inc. szacują, że zniekształcenia danych dla osób w wieku od 16 do 24 lat odpowiadały jedynie za 0,1 lub 0,2 punktu procentowego spadku ogólnego wskaźnika aktywności zawodowej o 0,7 punktu od stycznia.

Słaby popyt na pracę w USA

Ostatnią możliwością jest to, że słabe zatrudnienie marginalizuje część potencjalnych pracowników, którzy w przeciwnym razie szukaliby pracy. Lepsze środowisko rekrutacyjne mogłoby w rzeczywistości zwiększyć stopę bezrobocia, jeśli zachęciłoby więcej osób do aktywnego poszukiwania pracy, dodając je do oficjalnego grona bezrobotnych.

Jest to szczególnie istotne w przypadku osób w wieku produkcyjnym (25–54 lata), których wskaźnik aktywności zawodowej spadł w czerwcu o 0,6 punktu procentowego – najwięcej od kwietnia 2020 r. – i wzrósł zaledwie o 0,1 punktu procentowego w lipcu.

Z drugiej strony, tylko niewielki ułamek wzrostu liczby osób nieaktywnych zawodowo od stycznia dotyczył osób, które deklarują chęć podjęcia pracy.

– Cykliczna słabość rynku pracy w połączeniu z ograniczeniami imigracyjnymi może być częścią tej sytuacji – powiedziała Shruti Mishra, ekonomistka z Bank of America. – Czy uważam, że jest to obecnie największy element tej sytuacji? Prawdopodobnie nie.