Od dobrych kilku tygodni rynek maklerski żyje spekulacjami na temat tego, kto stanie na czele BM Pekao. Wiadomo bowiem, że obecny szef tej firmy Marcin Wlazło ma dołączyć do zarządu PKO TFI. Z tygodnia na tydzień rynkowe plotki przybierały na sile. Wszystko wskazuje jednak na to, że karty zostały już rozdane. Jak dowiedział się „Parkiet” na czele BM Pekao ma stanąć osoba nie tylko rozpoznawalna w branży, ale także mająca duże doświadczenie w biznesie maklerskim. Mowa o Maksymilianie Skoliku.

Skolik do tej pory na rynku był kojarzony głównie z grupą mBanku. Ciężko jednak się temu dziwić. Z firmą związany był ponad 19 lat, a przez ostatnie siedem stał na czele biura maklerskiego. Niespodziewanie rozstał się z nią z końcem czerwca. Odejścia z BM mBanku w ostatnim czasie stały się jednak stałym elementem maklerskiego krajobrazu. Wcześniej z firmą rozstał się m.in. zastępca Skolika, czyli Piotr Rusiecki. Do tego doszły także liczne zmiany w obszarze maklerów instytucjonalnych.

Czytaj więcej

Zmiana na stanowisku szefa BM mBanku. Kamil Figlarek za Maksymiliana Skolika

Nowy maklerski porządek w grupie Pekao

Wracając jednak do Skolika i grupy Pekao: sama firma nie chciała komentować naszych ustaleń. Również od samego zainteresowanego nie udało nam się uzyskać komentarza w tej sprawie. Warto natomiast zwrócić uwagę, że jeśli nasze informacje się potwierdzą, to Skolik znów będzie miał okazję pracować w jednej firmie z Cezarym Stypułkowskim, który obecnie jest prezesem Pekao. Wcześniej, tak jak Skolik, związany był on z mBankiem, gdzie przez lata stał na czele banku.

BM Pekao to nie tylko zmiana na stanowisku szefa biura maklerskiego. Firma jest dodatkowo w trakcie przebudowy zespołu maklerskiego. Po wielu miesiącach oczekiwania maklerzy instytucjonalni spod znaku żubra mają w końcu swojego szefa na pokładzie. Jest nim jeden z najlepszych maklerów w Polsce, czyli Marcin Borciuch, który przez wiele lat związany był z BM PKO BP. W ciemno można zakładać, że BM Pekao nie skończyło jeszcze układać maklerskich puzzli, szczególnie, że broker ma też duże ambicje związane m.in. z walką o klientów zagranicznych. - Mamy ambicję, żeby przyciągnąć na polski rynek nowych inwestorów. Chcemy konsekwentnie rozwijać obecność na rynkach zagranicznych. W takich projektach kluczowe jest przygotowanie. Kiedy pojawia się szansa, trzeba być gotowym do działania. My jesteśmy gotowi. Odrobiliśmy sumiennie swoją lekcję w ostatnich latach i mogę jasno zadeklarować: BM Pekao wraca na dobre do gry o klientów zagranicznych – mówił na początku lipca na łamach „Parkietu” Piotr Cwynar, zastępca dyrektora BM Pekao.

Czytaj więcej

BM Pekao stanie w szranki z konkurencją o kapitał zagraniczny

Nowy dyrektor biura, nowy szef maklerów, jeden z najlepszych zespołów analiz w Polsce: śmiało można mówić, że w BM Pekao mamy nowe otwarcie. Czym ono się skończy? Jak mawia klasyk: czas pokaże.