Reklama

Mimo wzrostu płac Polacy zmniejszają świąteczne wydatki i biorą kredyty

W listopadzie płace wzrosły bardziej niż przewidywano. Jednak większość Polaków deklarowała zamiar ograniczenia świątecznych wydatków. Co więcej, 16 proc. zapowiadało zaciągnięcie pożyczki lub kredytu, aby sfinansować przygotowania do Bożego Narodzenia .
Mimo wzrostu płac Polacy zmniejszają świąteczne wydatki i biorą kredyty

Foto: Fotorzepa/ Urszula Lesman

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Polacy planują ograniczenie wydatków na święta mimo wzrostu płac?
  • Jakie są prognozy dotyczące dynamiki wzrostu wynagrodzeń w Polsce?
  • Jakie czynniki wpływają na decyzje zakupowe konsumentów w okresie świątecznym?
  • Jaki jest odsetek Polaków planujących zaciągnięcie pożyczki na świąteczne wydatki?
  • Co motywuje Polaków do finansowania świąt z pożyczek?
  • Jakie są konsekwencje presji kosztowej na budżety gospodarstw domowych w Polsce?

W listopadzie przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 9078,16 zł i było o 7,1 proc. wyższe niż rok wcześniej. To odczyt wyraźnie powyżej rynkowych oczekiwań, które zakładały wzrost w okolicach 6,3 proc. r/r. Przy inflacji na poziomie około 2,5 proc. realne wynagrodzenia wzrosły o blisko 4,5 proc. r/r, pozostając solidnie na plusie.

– Nominalna dynamika płac od kilku miesięcy wyraźnie hamuje i ten trend pozostaje aktualny. W ujęciu realnym sytuacja wygląda jednak znacznie stabilniej. Realna dynamika wynagrodzeń utrzymuje się na zbliżonym poziomie już od kilku miesięcy, z wyjątkiem października, kiedy była wyraźnie niższa. Niska inflacja amortyzuje spowolnienie nominalnego wzrostu płac i pozwala utrzymać realny wzrost dochodów pracowników.

Foto: Parkiet

Reklama
Reklama

W kolejnych miesiącach spodziewamy się dalszego stopniowego spadku nominalnej dynamiki wynagrodzeń, prawdopodobnie w kierunku poziomów około 6 proc. r/r, przy utrzymaniu dodatniej, choć już mniej dynamicznej realnej dynamiki wzostu płac – skomentował dane Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu.

Mniejsze wydatki

Szybszy niż się spodziewano wzrost płac będzie jednym z elementów, wpływających na świąteczne wydatki Polaków. Niewątpliwie ciekawe będą opublikowane w styczniu dane o podaży pieniądza. Z różnych badań wyłania się bowiem obraz okrojonych wydatków.

Niemal 70 proc. Polek i Polaków ma zamiar ograniczyć wydatki świąteczne – między innymi poprzez odpowiednie planowanie, samodzielne przygotowanie potraw świątecznych czy rezygnację z zakupu ozdób. Z drugiej strony badani nie chcą odpuszczać zakupu prezentów dla najbliższych – szczególnie dzieci i partnerów. W obu przypadkach co trzeci prezent przekracza wartość 400 zł – wynika z badania ANG Odpowiedzialne Finanse.

Czytaj więcej

Jak Polacy zaciskają pasa przed świętami

Jak wynika z badania rynkowego Grupy Blix, w tym roku 81 proc. konsumentów będzie kierowało się ceną przy zakupie konkretnych artykułów spożywczych na Boże Narodzenie. Ten czynnik decyzyjny ma więcej wskazań niż w ubiegłym roku, kiedy również otwierał ranking. Zdaniem komentujących dane ekspertów, to świadczy o rosnącej dyscyplinie zakupowej i większej świadomości cenowej. Obserwujemy trend kupowania mniej, ale mądrzej. Na podium zestawienia znajdują się też promocja i jakość, a tuż za nimi jest własne doświadczenie. Natomiast na końcu rankingu pojawia się opinia influencera lub celebryty.

– Cena w dalszym ciągu jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe konsumentów. Ponadto coraz uważniej kontrolujemy swoje wydatki i coraz częściej poszukujemy oszczędności. Przykładowo, przy okazji zakupów świątecznych rezygnujemy z droższych produktów na rzecz ich tańszych odpowiedników. Wśród przyczyn można upatrywać m.in. wzrost kosztów życia, oczekiwania inflacyjne czy ogólne pogorszenie nastrojów gospodarczych – komentuje dr Patrycja Żegleń z Wydziału Ekonomii i Finansów Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Święta Bożego Narodzenia mniej wydrenują kieszenie Polaków?

Niemal jeden na czterech Polaków deklaruje, że przeznaczy w tym roku 100-200 zł na osobę na zakupy spożywcze przed Bożym Narodzeniem. W ubiegłym roku takie plany miała nieznacznie większa grupa badanych. Wśród ekspertów pojawiają się opinie, że to niewielka kwota, a szacunki mogą się różnić od faktycznych wydatków. Według znawców tematu, to przedział pozwalający na zakup najpotrzebniejszych produktów, bez luksusów i bez dramatycznych wyrzeczeń. Natomiast blisko 21 proc. rodaków twierdzi, że wyda 200-300 zł na osobę, a jeden na ośmiu konsumentów – 300-400 zł. Najmniej Polaków wskazuje budżet poniżej 100 zł – 8,5 proc. Z kolei ponad 11 proc. uczestników sondażu nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii.

Święta na kredyt

Z tegorocznego raportu UCE RESEARCH i Shopfully Poland wynika, że w tym roku 16 proc. Polaków chciało zaciągnąć pożyczkę lub kredyt w banku, parabanku bądź u znajomych czy rodziny, aby sfinansować przygotowania do Wigilii i Bożego Narodzenia, w tym zakupy żywności i prezentów oraz ewentualne wyjazdy. Z kolei 76,8 proc. rodaków miało tego nie zrobić, a 5 proc. respondentów jeszcze tego nie wiedziało. Natomiast 2,2 proc. w ogóle nie obchodzi świąt.

Czytaj więcej

Wzmocnić Ogólnoeuropejski Indywidualny Produkt Emerytalny

– Zdecydowana większość rodaków planuje przygotować święta w granicach swoich możliwości finansowych, często rezygnując z nadmiernych kosztów i dostosowując skalę przygotowań do bieżącego budżetu. Jednak widać, że dla części Polaków okres świąteczny stanowi znaczące obciążenie budżetowe. W większości przypadków nie jest to chęć zorganizowania wyjątkowo wystawnych spotkań, lecz raczej konieczność pokrycia podstawowych wydatków – takich jak żywność, prezenty czy wyjazdy – komentuje Robert Biegaj, współautor raportu z Shopfully Poland.

Zdaniem eksperta, 16 proc. zadłużających się na święta Polaków sugeruje, że część gospodarstw domowych funkcjonuje bez odpowiedniej poduszki finansowej. W takich przypadkach nawet okresowe, przewidywalne wydatki – jak te związane z Bożym Narodzeniem – powodują konieczność sięgnięcia po pożyczkę. Warto tutaj zwrócić uwagę na to, że presja tradycji i oczekiwań rodzinnych również może wpływać na decyzję o zadłużeniu, nawet jeśli dotyczy to podstawowego poziomu przygotowań.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Konsumpcja może wzrosnąć kosztem dynamiki oszczędności

– Uzyskane wyniki nie są dużym zaskoczeniem. Od kilku lat obserwuje się wyraźną presję kosztową w gospodarstwach domowych oraz brak odpowiednich oszczędności. To sprawia, że okres świąteczny – tradycyjnie związany z podwyższonymi wydatkami – sprzyja sięganiu po dodatkowe finansowanie. Wzrost cen żywności, prezentów czy usług oraz potrzeba przygotowania świąt na choćby podstawowym poziomie powodują, że część Polaków korzysta z pożyczek, aby pokryć sezonowe koszty – analizuje ekspert Shopfully Poland.

– O 4,8 p.p. wzrósł odsetek osób decydujących się na kredyt lub pożyczkę. W mojej ocenie, to znacząca różnica, która może wynikać z podniesienia cen w sklepach i pogorszenia sytuacji części konsumentów. Według mnie, w tym roku rzeczywista skala zaciągania pożyczek na przygotowania do świąt też może być wyższa niż deklarowane 16 proc. Z reguły tak jest, bo część osób w badaniach niechętnie przyznaje się do zamiaru pożyczania pieniędzy, zarówno ze względów wizerunkowych, jak i często z poczucia wstydu – mówi Robert Biegaj.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama