Reklama

Nie wszyscy doradcy wyrzucają akcje z portfeli, choć na rynkach się gotuje

Zmniejszenia ekspozycji na akcje w portfelach funduszy z początkiem marca można było się spodziewać po tak trudnym początku miesiąca. Zwłaszcza, że przed miesiącem średni udział akcji w portfelach był na ogół dość wysoki. Choć w ostatnich dniach strach zajrzał w oczy inwestorów, to wciąż część zarządzających pozostaje twardo przy dotychczasowych, agresywnych planach inwestycyjnych.

Publikacja: 09.03.2026 06:00

Nie wszyscy doradcy wyrzucają akcje z portfeli, choć na rynkach się gotuje

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób aktualna sytuacja geopolityczna wpływa na decyzje dotyczące alokacji kapitału?
  • Jakie zmiany w alokacji aktywów, ze szczególnym uwzględnieniem akcji i surowców, zaszły w portfelach inwestycyjnych?
  • W jaki sposób poszczególni zarządzający funduszami dostosowują swoje strategie inwestycyjne do obecnych wyzwań rynkowych?
  • Jakie zależności obserwuje się między globalnymi wydarzeniami a wycenami różnych klas aktywów, takich jak akcje i obligacje?
  • Jakie argumenty stoją za utrzymywaniem agresywnych planów inwestycyjnych w warunkach podwyższonego ryzyka?

Zagotowało się na rynkach na początku marca. Po amerykańsko–izraelskim ataku na Iran pod presją znalazły się i akcje, i obligacje, a ratunek inwestorzy widzą w dolarze, nad którym jeszcze niedawno stawiano krzyżyk.

Czytaj więcej

Lutowa zadyszka portfeli. Czy marcowe propozycje przyniosą im zyski?

Ciężkie dni obligacji

Stopy zwrotu portfeli funduszy, które na lamach „Parkietu” prowadzi ośmiu ekspertów i zespołów analitycznych, były na ogół rewelacyjne, ale też nie mogło być inaczej w warunkach, gdy zyskiwało niemal wszystko i nawet obligacje skarbowe mogły pochwalić się małym rajdem. Przełom lutego i marca przynosi dla wielu nieco niezrozumiałe zaangażowanie Stanów Zjednoczonych, które wsparły Izrael w ataku na Iran. Sama administracja amerykańska zapowiada, że działania wojskowe mogą potrwać przynajmniej kilka tygodni. Z perspektywy rynków ważna jest oczywiście dostępność kluczowego surowca, czyli ropy naftowej oraz swobodny transport Cieśniną Ormuz. Nastroje na rynkach są na ogół negatywne. Raz po raz widać, że inwestorzy liczą na szybkie zakończenie walk, a wszelkie pozytywne sygnały biorą za dobrą monetę.

W takich warunkach część zarządzających redukuje udział akcji w portfelach, aczkolwiek warto odnotować, że obligacje wcale nie dają wytchnienia. TBSP, indeks polskich papierów skarbowych, w ostatnich dniach wręcz runął, oddalając się od szczytu w ledwie kilka dni o 1,74 proc. Wskaźnik ten w piątek był już niemal na poziomie z końca 2025 r. Dla wielu inwestorów, którzy na początku roku tłumnie kupowali fundusze papierów skarbowych, spada zimny prysznic.

Reklama
Reklama

Redukcja akcji z początkiem marca nie dziwi, zwłaszcza że ich udział przed miesiącem sięgał (średnio) aż 63 proc. aktywów, czyli najwyżej w obecnej, rozpoczętej w październiku ubiegłego roku tej edycji portfela funduszy „Parkietu”. Z początkiem nowego miesiąca akcje stanowią przeciętnie 56 proc. portfeli. Są jednak takie, gdzie to tylko kilkanaście procent, w innym zaś aż 90 proc. Skąd tak duża wiara w akcje? – Liczę na kontynuację poprawy notowań amerykańskich spółek technologicznych, wspieraną rosnącą płynnością w systemie oraz boomem inwestycyjnym w infrastrukturę AI. Do tego trendu zaliczam także fundusz blockchain, który operacyjnie ewoluuje w stronę dostawcy energii i mocy obliczeniowych – tłumaczy Jędrzej Janiak z F-trust iWealth. Na ogół jednak w portfelach dochodzi do przesunięć kapitału z akcji, a uzyskaną gotówkę zarządzający lokują np. w obligacje, ale częściej w surowce, tym razem jednak nie metale szlachetne, a węglowodory.

Czytaj więcej

Przy rynkowym zawirowaniu analitycy sięgają po twórców oprogramowania

Odejście od GPW

W efekcie udział funduszy surowców zwiększa się w tym miesiącu aż o 5 pkt proc. i sięga niemal 14 proc. aktywów. Do tego o 2,5 pkt proc. więcej jest funduszy polskich obligacji, których pozycja przekracza 19 proc. Łącznie zaś obligacje odpowiadają za niemal 30 proc. aktywów, tj. o 1,9 pkt proc. więcej niż przed miesiącem. Łączny udział akcji spada zaś o 6,9 proc., przy czym największy, 5,9-proc. spadek dotyczy polskich spółek.

Wynik w lutym: 2,89 proc.

Łączna stopa zwrotu: 10,25 proc.

Michał Krajczewski, kierownik zespołu doradztwa inwestycyjnego, BM BNP Paribas BP

Reklama
Reklama

W lutym zmieniliśmy nasze nastawienie do polskiego rynku akcji z umiarkowanie pozytywnego do neutralnego. Nadal preferujemy segment małych i średnich spółek wobec blue chips, ale ograniczamy ogólną ekspozycją na polskie akcje zostawiając w portfelu tylko BNP Paribas Małych i Średnich Spółek. Dodajemy za to Franklin U.S. Opportunities, licząc na odbicie w amerykańskim sektorze technologicznym. W ostatnim czasie nastawienie inwestorów wobec wielu spółek technologicznych było negatywne na fali obaw o wpływ, jaki AI może wywrzeć na ich biznesy. Uważamy jednak, że skala przeceny była zbyt duża i liczymy na odbicie. Uważamy, że w obecnym otoczeniu ważna jest także dywersyfikacja regionalna, dlatego cały czas w portfelu pozostaje Fidelity Funds Global Dividend Fund, który oferuje szeroką ekspozycję geograficzną i relatywnie większy udział rynków poza USA. Perspektywy dla gospodarki strefy euro oceniamy nadal korzystnie, szczególnie w świetle zapowiadanych działań fiskalnych w Niemczech, co uzasadnia utrzymanie zaangażowania w Schroder ISF Euro Equity. Rynki wschodzące, szczególnie z regionu Azji, które mocno zyskały w ostatnich miesiącach, były pod szczególną presją po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran. Inwestorzy realizowali zyski w obliczu napięć, jednak naszym zdaniem fundamenty rynkowe się nie zmieniły, dlatego utrzymujemy Fidelity Funds Emerging Asia Fund.

Wynik w lutym: 4,65 proc.

Łączna stopa zwrotu: 18,98 proc.

Jędrzej Janiak dyrektor ds. doradztwa inwestycyjnego, F-Trust iWealth

Reklama
Reklama

W bieżącej alokacji ograniczam ekspozycję na Europę, w tym na polskie i europejskie małe spółki – decyzja ta podyktowana jest głównie ryzykiem wynikającym z rosnących cen ropy i gazu. Choć trwałość tych trendów pozostaje kwestią otwartą, w regionie utrzymuję jedynie selektywny fundusz operujący na rynkach nordyckich.

W segmencie rynków wschodzących koncentruję się na eksporterach surowców, przedkładając ich nad importerów. Liczę również na kontynuację poprawy notowań amerykańskich spółek technologicznych, wspieraną rosnącą płynnością w systemie oraz boomem inwestycyjnym w infrastrukturę AI.

Do tego trendu zaliczam także fundusz blockchain, który operacyjnie ewoluuje w stronę dostawcy energii i mocy obliczeniowych. Antycypując dalszy wzrost popytu na energię, utrzymuję ekspozycję zarówno na źródła tradycyjne, jak i alternatywne.

Podtrzymuję także pozytywne nastawienie do metali przemysłowych i szlachetnych oraz sektora przemysłowego. Pewnym ryzykiem dla dopełniającego portfel sektora biotechnologicznego są rosnące rentowności obligacji oraz ewentualny powrót do jastrzębiej polityki stóp procentowych pod wpływem presji inflacyjnej.

Daję mu jednak kredyt zaufania, licząc, że potencjał implementacji AI w tym sektorze wpłynie pozytywnie na jego wyniki.

Reklama
Reklama

Wynik w lutym: 0,49 proc.

Łączna stopa zwrotu: 5,64 proc.

Mariusz Nowak, doradca inwestycyjny, BM Pekao

Atak USA i Izraela na Iran wywołał spory szok, również w świecie finansów. Rynki początkowo zareagowały bardzo nerwowo, co w szczególności było widać na akcjach z krajów europejskich i rynków wschodzących. Jednak trzy dni po rozpoczęciu operacji militarnej doszło do stabilizacji. Porównując to, co działo się w USA i Europie, widać było, iż amerykański rynek akcji jest zdecydowanie bardziej odporny.

Reklama
Reklama

Notowania S&P500 i Nasdaqa wróciły w okolice poziomów z piątkowego zamknięcia. Tego samego nie można niestety powiedzieć o Europie Zachodniej. W związku z powyższym jeśli chodzi o akcje uważamy, że nadal warto szukać okazji inwestycyjnym właśnie w USA. Bardzo dobre wyniki tamtejszych spółek utwierdzają nas w tym przekonaniu. Uważamy również, iż scenariusz, w którym USA nie będą chciały rozwlekać w czasie wojny z Iranem jest bardzo prawdopodobny. Pamiętać bowiem należy o tzw. wyborach środka kadencji do kongresu USA. To może hamować administrację Trumpa przed utrzymywaniem długotrwałego konfliktu, bo część jego zwolenników nie jest entuzjastami angażowania się USA w konflikty zbrojne, a poza tym działania na Bliskim Wschodzie podnoszą ceny ropy, co mogłoby napędzić inflację. Jeśli chodzi o inne rynki akcji, to po spadkach jakie nastąpiły, dostrzegamy okazje inwestycyjne wśród polskich akcji małych i średnich spółek, oraz rynków wschodzących.

Wynik w lutym: -0,16 proc.

Łączna stopa zwrotu: 3,34 proc.

ZESPÓŁ DORADZTWA INWESTYCYJNEGO, mBANK

Reklama
Reklama

Pozostawiamy w marcu strukturę portfela w niezmienionym stanie, dalej umiarkowanie przeważając akcje kosztem obligacji. Pomimo trudnego otoczenia geopolitycznego uważamy, że należy zachować spokój i trzymać się planu oraz strategii inwestycyjnej. Konflikty zbrojne nie są niestety rzadkim zjawiskiem. Jeśli spojrzymy na kilkudziesięcioletnią historię, to pomimo krótkoterminowych ruchów, rynki finansowe w średnim terminie dalej rosną i pozostają bezduszne na tego typu wydarzenia.

Najistotniejsze dla perspektyw rynków akcji w długim terminie są zyski spółek. Dopóki konflikt w Iranie nie przekłada się bezpośrednio na ich spadek, dopóty nie powinno to wpływać na wyceny w średnim i długim terminie.  Spółki z indeksu S&P 500 poprawiły zyski aż o 14,2 proc. rok do roku. W całym 2026 r. wyniki mają poprawić się o 14,7 proc. a w 2027 r. o 13,3 proc. Jest zatem pod co grać.

Nie chcemy też wchodzić w rolę specjalistów od cieśniny Ormuz. Ci sami byli przed chwilą ekspertami od Wenezueli a post factum ich scenariusze się w przeważającej mierze nie spełniły. Rynek obligacji obawia się obecnie długotrwałych skutków wyższych cen ropy naftowej. To z kolei może przełożyć się na inflację. Nauczeni doświadczeniem, uważamy że warto jednak zwracać uwagę na kontrakty forward z fizyczną dostawą czarnego złota za kilka/kilkanaście miesięcy zamiast emocjonować się kursem spot.

Wynik w lutym: 2,35 proc.

Łączna stopa zwrotu: 9,92 proc.

Paweł Regulski, zarządzający portfelami funduszy, Michael/Ström DM

W marcu ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie nasz portfel zostaje znacząco przebudowany. Redukujemy ryzyko zarówno w zakresie funduszy akcji jak i dłużnych. W ramach części akcyjnej zostają sprzedane fundusze akcji polskich i rynków wschodzących: Uniqa Akcji Małych i Średnich Spółek, Fidelity Funds Emerging Europe, Middle East and Africa Fund oraz Schroder Global Emerging Market Opportunities, łącznie za 30 proc. aktywów portfela. Z części dłużnej pozbywamy się funduszy o podwyższonej duracji oraz ryzyku kredytowym: Rockbridge Obligacji oraz Allianz Pimco Global High Yield Bond.

Nabywamy z kolei fundusze z grupy rynku surowców za łącznie 20 proc. wartości portfela: Generali Surowców oraz Investor Surowcowy.

Łącznie za 30 proc. portfela nabywamy też fundusze dłużne krótkoterminowe: VIG C Quadrat Konserwatywny oraz zwiększamy zaangażowanie w Quercusie Dłużnym Krótkoterminowym i PZU Sejf Plusie. Po zmianach portfel składa się w 15 proc. z funduszy akcji, w 60 proc. z funduszy dłużnych oraz w 25 proc. z funduszy surowców.

W momencie podwyższonego ryzyka geopolitycznego na świecie nasz portfel funduszy ma przede wszystkim chronić dotychczasowe osiągnięcia przez znaczącą inwestycję w szeroką grupę surowców oraz mniej zmienne obligacje krótkoterminowe zwłaszcza zmiennokuponowe.

Wynik w lutym: 1,83 proc.

Łączna stopa zwrotu: 13,75 proc.

Piotr Tukendorf, zarządzający, Santander BM

Unieważnienie przez amerykański Sąd Najwyższy ceł nakładanych przez administrację prezydenta Donalda Trumpa w naturalny sposób zwiększyło niepewność na rynkach wywierając presję na amerykańskiego dolara oraz wspierając wyceny metali szlachetnych. Ponadto interwencja zbrojna w Iranie wzmocniła notowania złota, a przede wszystkim ropy naftowej oraz zwiększyła presję na wyceny aktywów ryzykownych. Natomiast wiele wskazuje na to, że bieżące zamieszanie wokół ceł oraz eskalująca obecnie interwencja w Iranie będą miały tylko krótkotrwały efekt.

W konsekwencji utrzymujemy nadal ogólnie wysoką alokację w instrumenty ryzykowne, natomiast po ostatniej kolejnej fali wzrostów cen, decydujemy się na realizację zysków z inwestycji w fundusz złota. Obecnie ze względu na wzrost ryzyk związanych z atakiem na Iran usuwamy z portfela jednostki funduszu Fidelity Funds Emerging Europe, Middle East and Africa Fund, natomiast widząc nadal pewną przestrzeń do dalszych wzrostów cen ropy naftowej włączamy do naszego portfela jednostki Franklin Natural Resources Fund N (Acc) (PLN) (hedged).

Dodatkowo realizując zyski z inwestycji w oba usuwane fundusze zwiększamy alokację w fundusze dłużne. Ponadto decydujemy się na zamianę funduszu inwestującego w segment spółek technologicznych na fundusz globalnych spółek dywidendowych.

Wynik w lutym: 3,58 proc.

Łączna stopa zwrotu: 17,98 proc.

DEPARTAMENT DORADZTWA INWESTYCYJNEGO I ZARZĄDZANIA AKTYWAMI, CERES DI

Luty był bardzo dobrym okresem dla inwestorów na rynkach obligaacji. Globalne spadki rentowności wspierały przede wszystkim wyceny papierów długoterminowych – zarówno na rynkach rozwiniętych, jak i wschodzących. Udany sezon wyników na Wall Street nie poprawił z kolei nastrojów na amerykańskim rynku akcyjnym, przez co indeksy zakończyły miesiąc płasko bądź na czerwono. W rezultacie, obserwowaliśmy dalszy napływ kapitału do akcji rynków wschodzących, które obok spółek surowcowych i metali szlachetnych okazały się najbardziej atrakcyjnym aktywem.

Pozytywne dane makroekonomiczne oraz wzrost ryzyka geopolitycznego pozwoliły zapomnieć o styczniowej przecenie na metalach szlachetnych. Po raz kolejny lepiej poradziło sobie srebro, które wzrosło o ponad 10 dolarów za uncję, co pozwoliło osiągnąć niemal 13-proc. stopę zwrotu.Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie z ostatniego dnia lutego stanowi jednak dla nas podstawę do otwarcia pozycji w funduszu z istotnym udziałem surowców energetycznych. Do portfela kupujemy więc Schroder ISF Commodity (PLN), sprzedając tym samym srebro i ograniczając udział polskich obligacji skarbowych. Dokonujemy również niewielkiego przesunięcia w stronę akcji amerykańskich, których udział zrównujemy z funduszem małych i średnich polskich spółek.

Wynik w lutym: 1,48 proc.

Łączna stopa zwrotu: 9,55 proc.

ZESPÓŁ ANALIZ I DORADZTWA INWESTYCYJNEGO, DI XELION

Czas działa na niekorzyść inwestorów: im dłużej Cieśnina Ormuz pozostanie zablokowana, tym większe będą szkody wynikające z zaburzeń w łańcuchach dostaw. W związku z tym w marcu podejmujemy kilka taktycznych decyzji zabezpieczających portfel.

W dłużnej części portfela zmniejszyliśmy durację, lokując 15 proc. środków w Quercusie Dłużnym Krótkoterminowym. W części akcyjnej zredukowaliśmy z kolei pozycję na rynkach wschodzących oraz w Polsce, gdzie nasz target wynikowy na cały kwartał został osiągnięty już w lutym. W celu zabezpieczenia kluczowego ryzyka związanego ze wzrostem cen surowców energetycznych, dodajemy do portfela Schroder ISF Global Energy (EUR). Liczymy się z tym, że w przypadku deeskalacji pozycja ta może przynieść stratę, jednak zakładamy, że w takim scenariuszu reaktywacja trybu risk-on będzie wsparciem dla pozostałej części portfela akcji, który po zmianach – i po wyłączeniu Schroder ISF Global Energy – efektywnie stanowi około 45 proc. całości portfela. Nie wykluczamy, że w kwietniu powrócimy do zwiększonej alokacji w akcje, gdy obraz konfliktu na Bliskim Wschodzie będzie bardziej klarowny, a także gdy poznamy najświeższe odczyty naszych kwartalnych modeli prognostycznych uwzględniających ostatnie zmiany, m.in. na rynkach długu i surowców.

Portfel funduszy inwestycyjnych
Zarządzający portfelami podbijają stawkę i w lutym zwiększają udział akcji
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Portfel funduszy inwestycyjnych
Hossa zatacza coraz szersze kręgi, coraz więcej akcji w portfelach
Portfel funduszy inwestycyjnych
Apetyt na ryzyko się zaostrza. Doradcy idą mocniej w akcje
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Portfel funduszy inwestycyjnych
Mniej złota, więcej obligacji i prawie tyle samo akcji co przed miesiącem
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama