Maluchy nie dały zarobić w lutym
Częściowym wytłumaczeniem słabszych wyników portfeli może być ich duża koncentracja na segmencie małych i średnich spółek, gdzie wyraźnie ubyło beneficjentów trwającej hossy. Mimo przewagi optymistycznych nastrojów na rynku w lutym większość wytypowanych przed miesiącem spółek nie spełniła pokładanych w nich nadziei. Papiery firm z szerokiego rynku, na które konsekwentnie stawia większość ekspertów, weszły w korektę, w przeciwieństwie do uczestników indeksu WIG20, których akcje pozostały na celowniku kupujących, dzięki czemu wypadły wyraźnie lepiej na tle rynku. Warto jednak dodać, że grono beneficjentów hossy i w ich przypadku się skurczyło.
Mimo rozczarowującego miesiąca większość typujących nie zdecydowała się na znaczące roszady w portfelach. W dalszym ciągu trzymają się strategii polegającej na większej koncentracji na walorach firm z szerokiego rynku (poza portfelem Oanda TMS zdominowanym przez duże spółki). Znaczenie dużych firm w porównaniu z poprzednim miesiącem jednak nieznacznie wzrosło z uwagi na dołączenie do portfeli akcji Cyfrowego Polsatu i Orlenu. Pierwszy jest spółką typowo defensywną, co w obecnych warunkach rynkowych jest wskazane, z kolei płocki koncern wyrasta na jednego z głównych beneficjentów zawirowań geopolitycznych na świecie, które podbiły ceny ropy.
Jeśli chodzi o mniejsze spółki, eksperci chcą przeczekać okres niepewności na rynkach, włączając do portfeli spółki bardziej defensywne. Pozwalają one ograniczyć zmienność wartości portfela, ich sytuacja finansowa jest w mniejszym stopniu uzależniona od koniunktury gospodarczej. Stąd obecność w portfelach m.in. branż gier wideo czy mediów. Eksperci liczą, że na niepewnym i zmiennym rynku ich walory mogą sobie lepiej poradzić, mając stabilizujący wpływ na wyniki portfeli. Uwadze inwestorów nie umknęły spółki, które obecny okres zawirowań na rynkach, połączony z wysoką zmiennością notowań i drożejącymi surowcami, wywołany wojną na Bliskim Wschodzie mogą potencjalnie przekuć w sukces finansowy. Stąd zainteresowanie walorami XTB, Protektora, VRG czy Orlenu.
Rynek górą
Pod względem wypracowanych stóp zwrotu z portfeli zakończony niedawno miesiąc nie wypadł udanie. Większość uczestników rywalizacji zamiast oczekiwanych zysków musiała przełknąć stratę. W lutym uśredniona stopa zwrotu ze wszystkich portfeli była ok. 0,8 proc. pod kreską, co jednocześnie jest wynikiem wyraźnie słabszym od szerokiego rynku – indeks WIG w tym czasie zyskał prawie 1,6 proc. Skromnym zyskiem mogą pochwalić się jedynie portfele analityków DM BDM i DM XTB.
Znacznie lepiej prezentują się dokonania typujących ekspertów, jeśli weźmiemy pod uwagę stopy zwrotu wypracowane od początku 2026 r., w czym zasługa rewelacyjnego stycznia. Po dwóch miesiącach tegorocznej rywalizacji zyski z inwestycji osiągnęli prawie wszyscy brokerzy. Na prowadzeniu umocnili się analitycy BM Banku Millennium, którzy od początku roku mogą się pochwalić stopą zwrotu wynoszącą ponad 12 proc. Tuż za ich plecami znajdują się eksperci z DM XTB i BM BNP Paribas Bank Polska, którzy zwiększyli stan portfeli odpowiednio o 11,5 proc. i 11,1 proc.