Reklama

Przy rynkowym zawirowaniu analitycy sięgają po twórców oprogramowania

Spółki technologiczne znalazły się pod sporą presją w ostatnich tygodniach, a przeceny sięgają kilkudziesięciu procent. Przy obecnym zamieszaniu w portfelu spółek zagranicznych nie mogło też zabraknąć firm surowcowych i producentów żywności.

Publikacja: 05.03.2026 06:00

Przy rynkowym zawirowaniu analitycy sięgają po twórców oprogramowania

Foto: Michael Nagle/Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak rynkowe zawirowania wpływają na strategie inwestycyjne analityków?
  • Jakie sektory są obecnie atrakcyjne dla inwestorów i dlaczego?
  • W jaki sposób wydarzenia międzynarodowe oddziałują na politykę monetarną?
  • Jakie zmiany zachodzą w aktywności rynków globalnych na skutek konfliktów zbrojnych?
  • Dlaczego sektor SaaS może ponownie zyskać na popularności w obecnym klimacie rynkowym?

Wydarzenia na Bliskim Wschodzie mogą wpłynąć na perspektywy gospodarcze, a nawet zmianę kursu polityki monetarnej głównych banków centralnych. Wszystko też, tak jak nieraz już w ostatnich latach, może rozejść się po kościach, a powrót wysokiej tolerancji na ryzyko sprawi, że na celownik inwestorów znów wrócą firmy technologiczne. Z takiego założenia najwyraźniej wychodzi spora część analityków, którzy typują co miesiąc dla „Parkietu” wskazując na ciekawe spółki z giełd zagranicznych. Wśród propozycji na ten miesiąc znalazły się również firmy surowcowe, ale tylko energetycznych oraz producenci żywności. Mimo obecności w dwóch wcześniejszych miesiącach tym razem zabrakło przedsiębiorstw z branży militarnej.

Czytaj więcej

W co inwestować? Kryptowaluty i złoto wracają do łask. Typy 13 analityków

Spokojniej w połowie tygodnia

Marzec rozpoczął się na globalnych rynkach od wstrząsu, jaki wywołał amerykańsko-izraelski atak na Iran. Główna rynkowa konsekwencja to mocne zwyżki ropy naftowej, sięgające w ostatnich dniach kilkunastu procent. Inwestorzy początkowo liczyli na szybki koniec wojny, ale we wtorek obawy o poważne konsekwencje gospodarcze znacznie wzrosły. Połowa tygodnia przyniosła odreagowanie, wspierane stabilizacją na rynku „czarnego złota”. Na środową poprawę nastrojów nie zdążyły się jednak załapać rynki azjatyckie, które głównie zaopatrują się w ropę z Iranu. Koreański KOSPI po spadkach z tego tygodnia zredukował już o połowę tegoroczne zwyżki, choć wciąż sięgają one 21 proc. Japoński Nikkei 225 stracił w środę 3,6 proc., przez co jego wynik od początku roku zmalał do niecałych 8 proc. Ciężkie dni przeżywają też inwestorzy na rynkach obligacji europejskich rynków rozwijających się. Oprocentowanie polskich papierów dziesięcioletnich skoczyło powyżej 5,25 proc., czyli wyraźnie ponad poziom zamknięcia 2025 r. Podobnie zachowały się też inne rynki długu w naszym regionie. Co więcej, chwilowo inwestorzy wyceniali prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny w tym roku na 50 proc. W środę, nieco wbrew oczekiwaniom rynku z ostatnich dni, na obniżkę stóp zdecydowała się jednak Rada Polityki Pieniężnej, natomiast nie przyniosło to poprawy nastrojów na długim końcu krzywej dochodowości.

Reklama
Reklama

Na głównych rynkach obligacji w Europie zawirowania w ostatnich dniach były mniejsze. Z kolei europejskie indeksy akcji w połowie tygodnia podnosiły się, a najmocniejszym rynkiem była znów giełda warszawska. Rosły także rynki zachodnie, aczkolwiek jak na razie możemy mówić tylko o odreagowaniu, a nie wymazaniu spadków z dwóch pierwszych dni tygodnia. Na poprawę nastrojów wskazywały również notowania kontraktów na amerykańskie indeksy, aczkolwiek przy obecnej zmienności jeszcze wszystko się może zdarzyć. Spokojniej było na rynku walut, gdzie kurs głównej pary rósł o 0,2 proc. Po mocnych ciosach podnosił się złoty. Kurs USD/PLN zniżkował o 1 proc., a EUR/PLN o 0,7 proc. Rosnącą ochotę na ryzyko widać było jednak już po zachowaniu bitcoina, który wrócił powyżej 70 tys. dolarów.

Czytaj więcej

Dolar wstaje z kolan, akcje mocno tracą. Koniec sielanki?

SaaS wróci do łask?

Średni wynik analityków zaangażowanych do naszego portfela spółek zagranicznych w lutym sięgnął 0,7 proc., jednak niewiele mówi to o zachowaniu poszczególnych, wybranych przed miesiącem spółek. Najmocniejszą pozycją poprzedniego miesiąca (analitycy otwierali pozycję 4 lutego, a zamykali 3 marca) był brytyjski koncern z sektora wojskowego BAE Systems, gdzie stopa zwrotu sięgnęła ponad 18 proc.

Czytaj więcej

Gwałtowny spadek po szaleńczym rajdzie koreańskiego KOSPI

O ile jednak tego rodzaju przedsiębiorstwa znalazły miejsce w portfelu w lutym, a także w styczniu, o tyle w marcu już nie. Jedyną firmą, która przeszła na kolejny miesiąc jest Coca-Cola, którą utrzymuje Krzysztof Ojczyk z Noble Securities, po tym jak w lutym spółka dała mu 2,6 proc. zysku. Wspomniany już Sawicki stawia w tym miesiącu na Tyson Foods, producenta żywności, w tym gotowych produktów z mięsa.

Reklama
Reklama

W marcowym składzie portfela mnoży się za to od firm technologicznych, zarówno tych największych, jak i mniejszych producentów oprogramowania. Analitycy wybrali zarówno Nvidię, jak i Microsoft, ale też np. Ubera. Michał Krajczewski z BM BNP Paribas oraz Piotr Kaźmierkiewicz z BM Pekao postawili na takie spółki jak Zscaler oraz ServiceNow. Obie działają w ramach sektora SaaS, będącego po sporej przecenie na skutek obaw o negatywny wpływ AI na biznesy tego rodzaju firm.

W składzie na ten miesiąc mamy też dwie firmy powiązane z rynkami surowców. Jedna z nich to dostawca uranu Cameco. Druga zaś jest producentem węgla metalurgicznego i energetycznego.

– Trendem wspierającym Peabody Energy jest obserwowany odwrót od spółek wzrostowych na rzecz spółek wartościowych, oraz silne zachowanie spółek surowcowych, energetycznych czy przemysłowych – argumentuje Sobiesław Kozłowski z Ipopemy Securities.

Giełdowy portfel na marzec. Jakie spółki zagraniczne kupić w marcu?

Bartosz Sawicki, Exante

Tyson Foods Inc.

Notowania Tyson Foods od początku listopada ub.r. poruszają się w obrębie kanału wzrostowego. W tym czasie wycena koncernu spożywczego podniosła się maksymalnie o prawie jedną trzecią. Przed miesiącem kurs naruszył szczyty z 2025 r., zagrażając maksimum z 2024 r. położonym w pobliżu 67 USD. Choć strefa oporu nie została „z marszu” sforsowana, to rozpoczęta wówczas korekta póki co najprawdopodobniej nie zaburzyła średnioterminowej struktury wzrostowej. Kurs w minionych dniach dwukrotnie odbijał w okolicy 62 USD, pozostając powyżej dolnej bandy kanału oraz 50-sesyjnej średniej kroczącej. Notowania wykazały znaczną siłę relatywną w trakcie załamania bezpośrednio po ataku na Iran, utrzymując się na pierwszych dwóch sesjach marca około 2 proc. powyżej lokalnych minimów.

Konrad Ogrodowicz, Superfund TFI

Reklama
Reklama

Microsoft Corp.

Inwestorzy, często skłonni do nadinterpretacji, widzą w rozwoju sztucznej inteligencji potężne zagrożenie dla tradycyjnych producentów oprogramowania. Obawiają się, że generatywne modele AI mogą w niedalekiej przyszłości zastąpić znaczną część pracy programistów i firm software’owych. Na razie jednak modele sztucznej inteligencji pozostają potężnym wsparciem, a nie zastępstwem.

Firmy z sektora software to nie tylko „pisanie kodu”, ale przede wszystkim serwis, aktualizacje oraz sprzedaż i wdrożenia. Moim zdaniem obecna sytuacja przypomina początki e-commerce i teorie o całkowitej likwidacji sklepów stacjonarnych. Mimo że dziś niemal wszystko możemy kupić online, większość z nas nadal korzysta z galerii handlowych. Rynek się dostosował – przegrali ci, którzy nie uczestniczyli w tej ewolucji. Microsoft Corporation, światowy lider branży oprogramowania, dokonuje ogromnych inwestycji w sztuczną inteligencję. Akcje spółki spadły o blisko 30 proc. od październikowego szczytu, a tak głęboka korekta w przypadku tej firmy nie zdarza się często.

Krzysztof Ojczyk, Noble Securities

Coca-Cola

Akcje spółki korzystają z zauważalnej na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy alokacji w kierunku sektorów defensywnych, w tym także sektora dóbr konsumpcyjnych pierwszej potrzeby. Wprawdzie okres najbardziej intensywnego odbicia siły relatywnej może się tu już powoli kończyć, ale wydaje się, że ceny znajdą się jeszcze wyżej niż obecnie. Styczniowo-lutowa zwyżka nosi wszelkie cechy elliottowskiej fali trzeciej w domniemanym pięciofalowym impulsie budowanym od końca września, co obecne zawirowania związane z przebiegiem wojny na Bliskim Wschodzie wpisuje w schemat korekcyjnej fali czwartej z możliwością niedalekiego ponowienia zwyżek w ramach fali piątej.

Michał Krajczewski, BM BNP Paribas BP

Reklama
Reklama

Zscaler

Bardzo mocno przeceniona spółka z sektora software, przy czym branża cybersecurity, w której działa Zscaler może być postrzegana jako bardziej odporna na potencjalny wzrost konkurencji ze strony nowych rozwiązań AI, a nawet powinna korzystać na wzmożonym popycie na cyberbezpieczeństwo z tego tytułu. Na wykresie obserwujemy w ostatnich dniach zatrzymanie spadków, co przy przecenie na szerokim rynku może sugerować początek rotacji kapitału. Ponadto obserwujemy pozytywną dywergencję pomiędzy notowaniami a wskaźnikiem RSI, coraz bliżej jesteśmy też sygnału kupna na dziennym MACD. Ostatecznym potwierdzeniem siły popytu będzie powrót kursu ponad lokalne luki, czyli powyżej 160 USD.

Piotr Miliński, Quercus TFI

Nvidia

Mimo dużego szumu wokół spółek półprzewodnikowych, lider segmentu AI pozostaje w wąskiej konsolidacji od lipca ubiegłego roku. W ubiegłym tygodniu Nvidia pokazała bardzo silne wyniki finansowe, jednak kurs cofnął się blisko wsparcia wyznaczanego przez 200-sesyjną średnią. Napięcia geopolityczne mają oczywiście potencjał do straszenia rynków, ale przecenie mogą w pierwszej kolejności ulec bardziej spekulacyjne spółki z sektora (Micron, Hynix, Samsung). W horyzoncie kilku tygodni czeka nas również konferencja GTC, podczas której Nvidia prezentuje zazwyczaj ważne nowości produktowe. Jeżeli w międzyczasie konflikt na Bliskim Wschodzie nie ulegnie pogorszeniu, spółka może mieć szansę na wybicie z konsolidacji.

Sobiesław Kozłowski, Ipopema Securities

Peabody Energy Corp.

Notowania odbijają się od wsparcia na 29,7 USD, które jest tworzone przez 61,8-proc. zniesienia spadku od 2018 r. W ujęciu miesięcznym RSI jest w rejonie 67 pkt, co obrazuje silny trend, przy czym brak powrotu poniżej szczytu z 2022 r. (rejon 32-30 USD) wspiera stronę popytową w podejściu pod ATH, czego uwiarygodnieniem byłoby wyjście ponad 37,7 USD, czyli 78,6 proc. zniesienia Fibo od szczytu z 2018 r. Trendem wspierającym spółkę jest obserwowany odwrót od spółek wzrostowych na rzecz spółek wartościowych, czy też silne zachowanie spółek surowcowych, energetycznych czy przemysłowych.

Reklama
Reklama

Krzysztof Kaźmierczak, Caspar AM

Cameco Corp.

Cameco jako jeden z największych producentów na świecie korzysta na stopniowym wzroście ceny uranu. Szczególnie pozytywnym trendem jest wzrost cen w kontraktach długoterminowych, zawieranych z operatorami elektrowni atomowych. Na początku marca spółka poinformowała o zawarciu dużego kontraktu na dostawy uranu z Indiami. Wzrostowy trend na cenach uranu jest wspierany przez rosnący popyt. Liczba aktywnych elektrowni atomowych konsekwentnie rośnie, głównie dzięki otwieraniu nowych bloków przez Chiny.

Piotr Kaźmierkiewicz, BM Pekao

ServiceNow Inc.

Po okresie silnej wyprzedaży kurs ServiceNow Inc. wszedł w fazę budowy fundamentu pod zakończenie impulsu spadkowego. Luty upłynął pod znakiem konsolidacji (akumulacji) powyżej psychologicznej bariery 100 USD, czemu towarzyszyła pozytywna dywergencja na RSI(14) i MACD, zakończona wygenerowaniem sygnałów kupna na wykresach obu wskaźników. Ich potwierdzenie pojawiło się po stronie wolumenu oraz price action – notowania przełamały średnią EMA21 oraz linię trendu spadkowego łączącą lokalne maksima z grudnia i stycznia, domykając tym samym formację podwójnego dna. Wybicie z tej struktury otwiera przestrzeń do kontynuacji odreagowania, z potencjałem na zakrycie luki bessy z 29 stycznia.

Paweł Małmyga, BM PKO BP

Reklama
Reklama

Uber Technologies Inc.

Fala spadkowa, która w ostatnich dniach przelała się przez globalne rynki, nie miała negatywnego wpływu na notowania Uber Technologies. Dołek wyznaczony w połowie lutego nie był nawet zagrożony, a ostatnie sesje przyniosły wyjście powyżej 75 USD. Można to odczytać jako wstępny sygnał powrotu do wzrostów i zarazem zapowiedź ruchu w stronę 80 USD, a może nawet w okolice styczniowego szczytu na 87 USD. Wsparciem, na które warto zwracać uwagę, jest wspomniany wyżej dołek z połowy lutego znajdujący się w okolicy 70 USD. Do czasu jego przełamania krótkoterminowa inicjatywa jest po stronie kupujących.

ZASTRZEŻENIE.

Przedstawione w powyższym tekście informacje, opinie i prognozy nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu przepisów prawa, w tym Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z 16 kwietnia 2014 r. Tekst nie stanowi zachęty do inwestowania, a redakcja „Parkietu” nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte przez czytelników.

Portfel techniczny spółek zagranicznych
Gwałtowny spadek po szaleńczym rajdzie koreańskiego KOSPI
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Portfel techniczny spółek zagranicznych
Zapach korekty o poranku. Jaki sektor będzie kolejnym czarnym koniem?
Portfel techniczny spółek zagranicznych
Europa, Azja czy USA? Przede wszystkim zaawansowana technologia
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Portfel techniczny spółek zagranicznych
Portfel spółek zagranicznych. Pokerowa zagrywka Cisowskiego i dwa razy duński Novo Nordisk
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama