Nic nowego
Cóż, można powiedzieć, że mamy pecha. Wczorajszy spadek cen akcji na świecie nas ominął. Zatem i wczoraj i dziś mamy spokojne wahania, a różni je jedynie poziom, choć i tu dramatycznej zmiany nie ma. Po dwóch dniach spadków cen w USA zapewne większość graczy stara sobie odpowiedzieć na pytanie, czy to już po korekcie w silnym trendzie, czy też to dopiero początek większej korekty. Prawdę mówiąc mnie to za bardzo nie interesuje, bo po prostu teraz tego wiedzieć nie możemy. Zgadywanki zostawmy dzieciom. Na razie skala przeceny jest zbyt mała, by mówić o dużej korekcie. Podobnie sprawy się mają jeśli chodzi o nasz rynek. Za daleko od szczytów nie zaszliśmy. Z 69-70
Aktualizacja:
27.10.2009 11:22
Publikacja:
27.10.2009 11:22