Wall Street zyskuje, a Trump planuje dzisiejszy atak na Iran

Liderem wzrostów na początku sesji pozostaje Nasdaq 100, którego kontrakty zyskują ponad 1%, a Russell 2000 podąża w ślad. Podczas gdy indeksy akcyjne wraz z odpowiednikami europejskimi sunęły w górę, ropa naftowa traciła po 1–1,3%. Złoto i srebro zyskują odpowiednio 0,24% i 1,09%, zachowując się jak klasyczne aktywa odwrotnie skorelowane do dolara amerykańskiego. 

Za kulisami euforii indeksów kryje się jednak istotne ryzyko. Przed godziną 14:30 Donald Trump wysłał informacje na platformie Truth na temat planowanego uderzenia w Iran. Prezydent powiedział, ze „Stany Zjednoczone uderzą w Iran BARDZO MOCNO DZIŚ W NOCY. W niedalekiej przyszłości przejmiemy kontrolę nad Wyspą Chark oraz innymi punktami infrastruktury naftowej i przejmiemy całkowitą kontrolę nad ich rynkami ropy i gazu — podobnie jak zrobiliśmy to z Wenezuelą". Warto jednak zauważyć, że Trump wielokrotnie wycofywał się z takich zapowiedzi, dlatego nie jest wykluczone, że dzisiaj ponownie będziemy świadkami publikacji informacji o bliskim porozumieniu. 

Jedno jest jednak pewne, prezydent USA po tygodniach de-eskalacyjnej retoryki ponownie sygnalizuje wysokie prawdopodobieństwo powrotu do bombardowań Iranu. Spadki ropy naftowej mogą paradoksalnie odzwierciedlać krótkoterminową ulgę po de-eskalacji, jednak każde nowe doniesienie z regionu może błyskawicznie odwrócić ten trend.

Oracle, AI i pytanie o cenę postępu

Jednym z najbardziej intrygujących wydarzeń tygodnia są wyniki Oracle oraz doniesienia o możliwej wojnie cenowej między OpenAI a Anthropic. Oracle pobiło oczekiwania Wall Street — przychody wyniosły 19,2 mld USD (+21% r/r), przychody chmurowe wzrosły o 90%, a wartość zamówień (RPO) skoczyła o 363% rok do roku do 638 mld USD, przekraczając nawet kapitalizację samej spółki. Inwestorzy zareagowali jednak wyprzedażą rzędu 8% w notowaniach pozasesyjnych — bo CAPEX w roku fiskalnym 2026 wystrzelił o 162% do 55,7 mld USD, generując ujemny wolny przepływ pieniężny na poziomie -23,7 mld USD. Co kluczowe, ponad połowa gigantycznego backloga RPO pochodzi od OpenAI — a OpenAI rozważa właśnie drastyczne obcięcie cen tokenów przed własnym IPO, by podbić bazę użytkowników kosztem marż. 

EBC podnosi stopy— pierwszy raz od lat

Europejski Bank Centralny podniósł wszystkie trzy kluczowe stopy procentowe o 25 punktów bazowych — stopa depozytowa wzrosła do 2,25%, refinansowa do 2,40%, a kredytowa do 2,65%. To pierwsza podwyżka od blisko trzech lat, a decyzja, jak podała prezes banku centralnego, była jednogłośna, bez żadnej dyskusji nad alternatywą. Christine Lagarde jasno wskazała, że ruch nie jest „ubezpieczeniem na przyszłość", lecz reakcją na już materializujące się skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie — przede wszystkim energetyczny szok cenowy, który wywindował inflację cen energii do +10,9% w kwietniu, a bazowy HICP do 2,5% w maju, najwyższego poziomu od kwietnia 2025 roku.

Prognozy EBC uległy istotnej rewizji w górę dla inflacji i w dół dla wzrostu. Na rok 2026 bank podniósł prognozę CPI z 2,6% do 3,0%, a inflacji bazowej z 2,3% do 2,5%; dopiero w 2028 roku oczekiwane jest powrót do celu na poziomie 2%. Jednocześnie perspektywy gospodarcze zostały obniżone. Wzrost PKB strefy euro ma wynieść zaledwie 0,8% w 2026 roku, 1,2% w 2027 i 1,5% w 2028. Lagarde przyznała, że ryzyka dla wzrostu są skierowane w dół, natomiast dla inflacji w górę, a jedynym czynnikiem, który mógłby uśmierzyć oba jednocześnie, jest szybkie zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie. 

Mateusz Czyżkowski

Analityk Rynków Finansowych