Korekta
Od godziny kreślimy korektę. Jeśli trzymać się zasady, że wielkość korekty mówi coś o rynku, to na razie korekta mówi, że popyt jest bierny i nie zamierza atakować. Podaż czuje się pewna siebie. Tak, to jej chwila radości, ale mam wątpliwości, czy to będzie trwało długo. Po pierwsze spada LOP, a więc to nie nowy kapitał gra na spadek cen, ale strach byków obniża ceny, a część zarobionych niedźwiedzie kasuje pozycje. Po drugie obrót nie wskazuje na zmasowaną wyprzedaż. No i po trzecie – baza, która wynosi +10 pkt. Tu nie widać powątpiewania w spadek. Wygląda to tak, jakby rynek zachowywał się tak, jak chce większość. Takie zmiany nie trwają długo. Dziś się to może nie zmieni. Może i nie zmieni się jutro, ale skala spadku nie zapowiada się zbyt wielka. Z 16-17
Aktualizacja:
03.11.2009 14:02
Publikacja:
03.11.2009 14:02