Wzrost zatrzymał się na poziomie 2242 pkt. To już niewiele pod poziomem spadkowej linii trendu. Jak pamiętamy, nie linia jako taka nas interesuje, ale szczyt tuż nad nią. Jest nim wspominany już szczyt z czwartku sprzed dwóch tygodni. Jeśli rynek go pokona, trzeba będzie zrewidować opinię o tym, co się na tym rynku dzieje. Póki co, jest to nadal trend spadkowy, co sprzyja utrzymywaniu nastawienia negatywnego. Z 35-36