Eksport towarów z Irlandii do Stanów Zjednoczonych wzrósł o prawie 400 proc. w marcu, ponieważ producenci ścigali się, aby wprowadzić produkty do kraju przed cłami prezydenta Donalda Trumpa. Sprzedaż do USA była warta nieco ponad 25 mld euro, w porównaniu do 5 mld euro w marcu 2024 r. Marzec był rekordowym miesiącem dla całkowitego eksportu towarów z Irlandii ze sprzedażą o wartości 37 mld euro, prawie dwukrotnie wyższą od 19 mld euro osiągniętych w marcu 2024 r. Na czele wzrostu stały produkty farmaceutyczne ze sprzedażą na poziomie 23,6 mld euro, co stanowi wzrost o 243 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku.
Większość niemieckiego eksportu trafiła w marcu do Stanów Zjednoczonych. Po uwzględnieniu sezonowości i kalendarza eksport towarów do Stanów Zjednoczonych wzrósł o 2,4 proc. w porównaniu z lutym 2025 r., a wartość eksportu do Stanów Zjednoczonych wzrosła do 14,6 mld euro.
Czytaj więcej
JP Morgan i Goldman Sachs obniżyły swoje prognozy dotyczące recesji w USA po tymczasowym zawieszeniu taryf celnych między USA i Chinami, co podsyci...
Unia chce większej redukcji amerykańskich taryf
Unia Europejska chce umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, która przewiduje większą redukcję taryf niż negocjacje z Wielką Brytanią i Chinami. Prezydent Trump nałożył serię taryf, które dotyczą europejskich producentów samochodów, stali i aluminium. 2 kwietnia ogłosił gwałtowny wzrost taryf na wszystkie towary importowane z Europy, ale tydzień później zmniejszył podwyżkę do 10 proc. na 90 dni, aby umożliwić negocjacje.
W zeszłym tygodniu USA i Wielka Brytania ogłosiły porozumienie, które pozostawiło 10 proc. „podstawowych” taryf na szeroką gamę brytyjskich towarów eksportowych do największej gospodarki świata. W porozumieniu ogłoszonym w poniedziałek USA i Chiny zgodziły się na obniżenie niektórych ostatnich podwyżek taryf na 90 dni, ale pozostawiły cła powyżej poziomów, które obowiązywały przed objęciem urzędu przez Trumpa.
– Nie sądzę, żeby Europa była zadowolona z takiego poziomu ambicji – powiedział Michał Baranowski, wiceminister gospodarki Polski, który przewodniczy spotkaniu urzędników UE ds. handlu w Brukseli.
Minister handlu Szwecji powiedział, że UE powinna odpowiedzieć wyższymi taryfami celnymi na import ze Stanów Zjednoczonych, jeśli ostateczną ofertą administracji Trumpa miałaby być 10 proc. taryfa bazowa. – To dalekie od tego, co jest dobre dla handlu – powiedział Benjamin Dousa. „Jeśli to czeka Europę, Stany Zjednoczone mogą spodziewać się środków zaradczych z naszej strony”.
Polski urzędnik zauważył, że UE jest w 37. dniu 90-dniowej przerwy i „ma czas”, aby zabezpieczyć szerokie porozumienie, którego pragnie. – Nie potrzebujemy szybkiego porozumienia, potrzebujemy dobrego porozumienia – powiedział Baranowski. – Ameryka też. Mamy czas.
Urzędnicy powiedzieli, że negocjacje między Unią Europejską a USA czynią postępy. – Widzimy pewne elementy optymizmu, ponieważ widzimy elementy deeskalacji po stronie USA – powiedział Baranowski. „To dobry znak, że negocjacje z UE przyspieszają”.
Komisarz UE ds. handlu Maros Sefcovic powiedział, że odbył „konstruktywną rozmowę” z sekretarzem handlu USA Howardem Lutnickiem w środę. – Naszym celem jest rozwiązanie bieżących problemów, ale także położenie podwalin pod głębszą współpracę – powiedział. Istnieje jednak możliwość pojawienia się nowych napięć. Stany Zjednoczone wszczęły dochodzenie w sprawie handlu produktami farmaceutycznymi na mocy sekcji 232 ustawy Trade Expansion Act z 1962 r., która pozwala prezydentowi nakładać cła na towary uznane za niezbędne dla bezpieczeństwa narodowego.
Simon Harris, wicepremier Irlandii, powiedział, że wyższe cła zaszkodzą zarówno USA, jak i UE. Wiele dużych amerykańskich firm farmaceutycznych ma duże fabryki w Irlandii, które produkują leki wysyłane do kraju. – Pomysł, że Irlandia lub UE stanowią jakiekolwiek zagrożenie dla bezpieczeństwa USA, jest absurdalny – powiedział Harris.
Czytaj więcej
USA i Chiny zgodziły się podczas negocjacji w Genewie na wzajemne obniżenie karnych ceł o 115 pkt proc. na 90 dni - ogłosił Scott Bessent, amerykań...
USA ustalą taryfy w ciągu kilku tygodni
Prezydent Trump powiedział w piątek, że Stany Zjednoczone ustalą stawki taryfowe dla swoich partnerów handlowych w ciągu najbliższych kilku tygodni. Powiedział, że jego administracja nie może negocjować umów handlowych ze wszystkimi krajami jednocześnie z powodu ograniczonych możliwości.
– Myślę, że będziemy bardzo uczciwi. Ale nie jest możliwe, aby sprostać liczbie osób, które chcą się z nami spotkać – powiedział prezydent podczas spotkania z dyrektorami biznesowymi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Trump powiedział, że sekretarz skarbu Scott Bessent i sekretarz handlu Howard Lutnick „będą wysyłać listy, w których w zasadzie powiedzą ludziom”, ile „będą płacić za prowadzenie interesów w Stanach Zjednoczonych”.