Reklama

Wielki popyt i zamieszanie

Mimo obaw jakie budzi globalna wyprzedaż obligacji niemniejszym zmartwieniem jest zamęt wywołany przez niedostateczną podaż amerykańskich bonów skarbowych.

Publikacja: 11.05.2015 14:15

Wielki popyt i zamieszanie

Foto: Bloomberg

Ranga tego problemu była widoczna w minionym tygodniu, kiedy oprocentowania tych papierów nie zdołał podnieść zaskakujący komunikat Departamentu Skarbu o zwiększeniu ich podaży. W okresie minionych dwóch tygodni oprocentowanie niektórych takich walorów osiągnęło ujemny poziom, ostatnio notowany podczas globalnego kryzysu finansowego.

Podaż tych papierów jest najniższa od wielu dziesięcioleci, ale jednocześnie inwestorzy biją na alarm, iż regulacje mające pomóc bankom i zapobiec krachowi funduszy rynku pieniężnego potęguję ten niedobór.

Eksperci nowojorskiego giganta bankowego JPMorgan Chase szacują, że w okresie najbliższych 18 miesięcy dodatkowy popyt na papiery rządowe wyniesie 900 miliardów dolarów, co zwiększy presję na rynek bonów skarbowych, których wartość szacowana jest na 1,4 biliona dolarów.

Alex Roever z JPMorgan, gdzie odpowiada za strategię na rynkach długu, wskazuje, że wszyscy chcą lokować pieniądze w płynnych, bezpiecznych walorach i właśnie z tego powodu podaż okazuje się zbyt mała.

Skutki tego zjawiska wykraczają poza rynek instrumentów o stałym dochodzie i spowodowały spadek oprocentowania w funduszach rynku pieniężnego, co pozbawi oszczędzających dochodu długo po tym jak Rezerwa Federalna zacznie podnosić swoje stopy procentowe.

Reklama
Reklama

Departament Skarbu nie ujawnił, kiedy zacznie sprzedawać więcej bonów. - Jest jasne, że popyt jest duży i rośnie- wskazuje Seth Carpenter, podsekretarz stanu odpowiedzialny za rynki finansowe, zapowiadając jedynie zwiększenie podaży.

Analitycy Jefferies Group uważają, że szybkie zwiększenie podaży bonów skarbowych przez resort jest wykluczone dlatego prawdopodobnie nadal będzie ona spadać. Przewidują, że wartość bonów z rocznym lub krótszym terminem wykupu do 25 czerwca może zmniejszyć się o około 30 miliardów dolarów.

Od zakończenia recesji wartość bonów w obrocie zmniejszyła się o 30 proc., kiedy rosnące tempo wzrostu gospodarczego zwiększyło wpływy podatkowe i deficyt budżetowy spadł do najniższego poziomu od siedmiu alt.

- Nie będzie tak, że Departament Skarbu nagle zasili rynek bonami o wartości  biliona dolarów by wszystkim pomóc - zastrzega Thomas Simons, ekonomista Jefferies Group.

Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama