W dalszym ciągu możliwe będzie utrzymywanie i zamykanie pozycji otwartych wcześniej, zgodnie z zasadami opisanymi w regulaminie usługi. Jak informuje firma, „decyzja o wycofaniu usługi mForex jest związana z kierunkiem rozwoju naszej oferty inwestycyjnej. Chcemy skoncentrować się na rozwiązaniach, które pomagają naszym klientom budować oszczędności i kapitał z myślą o przyszłości. Mamy przekonanie, że właśnie długoterminowe inwestowanie najlepiej wspiera realizację ważnych celów finansowych i budowanie bezpieczeństwa finansowego. To również jeden z elementów zdrowych finansów, czyli podejścia opartego na świadomym planowaniu i myśleniu o przyszłości. Klienci korzystający obecnie z usługi otrzymają indywidualne informacje dotyczące dalszych zasad jej funkcjonowania oraz kolejnych kroków. Zmiana dotyczy wyłącznie usługi mForex. Pozostała oferta Biura Maklerskiego mBanku pozostaje bez zmian – czytamy w komunikacie biura.
Spośród tradycyjnych biur maklerskich już tylko nieliczne podmioty oferują dostęp do rynku forex. Znaleźć go można wciąż w ofercie DM BOŚ czy też BM Alior Banku. W przeszłości forex był także dostępny m.in. w BM PKO BP, Noble Securities czy też DM BZ WBK (obecnie Erste BM). Wszystkie te firmy już jakiś czas temu zdecydowały się zrezygnować z tej usługi i w efekcie jest ona dzisiaj domeną platformą, które wywodzą się z tego rynku. W ich przypadku mamy zaś ruch w drugą stronę czyli poszerzanie oferty o aktywa związane z rynkami akcji czy też ETF - ami.
Czytaj więcej
Firma XTB w lipcu na GPW wygenerowała większy obrót nie tylko od podmiotów, które głównie obsługują inwestorów indywidualnych. Jej „ofiarą” padło r...
Wiatr zmian w BM mBanku
Warto zwrócić uwagę, że nie są to jedyne zmiany, jakie ostatnio zaszły w BM mBanku. Z firmą w ostatnich miesiącach pożegnało się kilku maklerów instytucjonalnych, zastępca dyrektora czy też szef biura Maksymilan Skolik, o czym pisaliśmy na łamach „Parkietu”. Jednocześnie biuro mocno stawia na rozwój ETF-ów. To właśnie ta instytucja jako pierwsza wyszła z ofertą ETF-y za 0 zł w ramach kont IKE i IKZE. Ruch ten sprowokował podobne podejście innych konkurentów m.in. DM BOŚ czy też ostatnio BM Alior Banku.