https://pbs.twimg.com/media/HQKrYPsXoAEQAFo?format=png&name=small

Akcje Walmartu spadły o ponad 9 proc. – największy jednodniowy spadek od maja 2022 r. – tracąc ponad 80 mld USD wartości rynkowej. Wyprzedaż nastąpiła po wzroście sprzedaży porównywalnej w USA w II kwartale o 2,6 proc. (bez paliw), co oznacza najwolniejsze tempo wzrostu od ponad sześciu lat. Sprzedaż w aptekach spadła o 0,8 proc. w związku z nowymi federalnymi przepisami dotyczącymi cen leków. Akcje Walmartu wzrosły ponad dwukrotnie od początku 2024 roku, co wywołało debatę na temat tego, czy firma nie jest obecnie przewartościowana.

Walmart odnotował najwolniejszy kwartalny wzrost sprzedaży porównywalnej od sześciu lat

Detalista ostrzegł, że klienci prawdopodobnie odczuwają presję z powodu wysokich cen benzyny, co podsyca obawy o narastającą presję na amerykańskich konsumentów. Podniósł swoje roczne prognozy sprzedaży i zysków, twierdząc, że agresywne obniżki cen pobudzą popyt w dalszej części roku, ale inwestorzy nie byli przekonani.

Akcje spółki spadały nawet o 10 proc. do dziewięciomiesięcznego minimum 102,85 USD, a następnie zakończyły sesję spadkiem o ponad 9 proc.

Sprzedawca detaliczny, największy na świecie pod względem przychodów, znany jest z niskich cen artykułów spożywczych i artykułów pierwszej potrzeby, co pozwoliło Walmartowi utrzymać przewagę nad konkurencją. Jednak obniżki cen 11 000 produktów, ogłoszone w środę, będą częściowo napędzane zwrotem ceł w wysokości 2,9 mld USD, a także strategią wdrażaną również przez rywali, w tym Target.

– Dla gospodarki konsumenckiej to tak, jakby Nvidia ogłosiła spowolnienie – powiedział Brian Jacobsen, główny strateg ekonomiczny w Annex Wealth Management. – Walmart odnosił sukcesy w handlu detalicznym, ale ten impuls może słabnąć.

Istnieją również inne sygnały wskazujące na słabnący popyt. Sprzedaż detaliczna w USA niespodziewanie spadła w lipcu, a ceny benzyny utrzymują się na wysokim poziomie od miesięcy. Prezydent Donald Trump w zeszłym tygodniu ostrzegł konsumentów, że ceny paliw mogą pozostać wysokie w związku z przedłużającą się wojną w Iranie.

Walmart spodziewa się obecnie dodatkowych 2 mld USD kosztów paliwa powyżej wcześniejszych prognoz.

– Kiedy ceny paliw rosną i przekraczają 4 dolary, być może ma to wpływ psychologiczny… konsumenci idą na kompromis – powiedział dyrektor finansowy John David Rainey.

Wzrost ruchu w sklepach spadł do 1,5 proc. w ciągu ostatnich trzech miesięcy z 3 proc. w pierwszym kwartale.

Czytaj więcej

PKB USA urósł poniżej oczekiwań, ale konsumenci trzymają się mocno

Walmart nadal ma najlepsze predyspozycje do wygrania wojny cenowej

Dyrektorzy Walmartu zaapelowali o cierpliwość, argumentując, że korzyści z niższych cen, szczególnie w przypadku artykułów spożywczych i towarów powszechnego użytku, pojawią się dopiero po pewnym czasie.

Rainey powiedział, że Wall Street powinien postrzegać wyniki firmy za drugi i trzeci kwartał jako pojedynczy segment, a prezes John Furner stwierdził, że wzrost sprzedaży jednostkowej przełoży się z czasem na wzrost wartości akcji.

Kryzysy gospodarcze to momenty, w których model biznesowy Walmartu jest zaprojektowany tak, aby odnieść sukces, a niektórzy analitycy i inwestorzy uważają, że detalista nadal ma najlepsze predyspozycje do wygrania wojny cenowej.

– Głównym celem firmy jest bycie najtańszym dostawcą, a obniżki cen powinny sprawić, że konsumenci będą do niej lgnąć – powiedziała Sarah Henry, partner zarządzająca w Logan Capital Management, akcjonariuszu Walmartu.

Walmart ma inne narzędzia, którymi może się posłużyć, aby utrzymać niskie ceny, w tym opartą na wysokomarżowej działalności reklamowej Walmart Connect, której sprzedaż wzrosła o 43 proc. rok do roku. Przychody z członkostwa wzrosły o 17 proc.

Sprzedaż porównywalna wzrosła zaledwie o 2,6 proc., co jest wynikiem niższym od oczekiwań analityków na poziomie 3,8 proc., ale wzrost wyniósł jednak 3,4 proc., nie uwzględniając działalności aptekarskiej, która ucierpiała w wyniku niższych cen wynegocjowanych w ramach programu „Maximum Fair Price” (Maksymalna Uczciwa Cena) w ramach Ustawy o Redukcji Inflacji.

Walmart oczekuje wzrostu sprzedaży netto w roku fiskalnym 2027

Raport jest rzadkim potknięciem detalisty, który słynie z konsekwentnego przekraczania oczekiwań sprzedażowych i podwyższania prognoz. Po raz pierwszy od co najmniej pięciu lat sprzedaż Walmartu w tych samych sklepach spadła poniżej oczekiwań analityków.

Średnia wartość paragonu, czyli wydatki na transakcję, wzrosła o 1,1 proc., w porównaniu z 3,1 proc. wzrostem rok wcześniej.

Walmart oczekuje obecnie, że sprzedaż netto w roku fiskalnym 2027 wzrośnie o 4 proc. do 5 proc., w porównaniu z wcześniejszym celem wzrostu na poziomie 3,5 proc. do 4,5 proc. Spodziewa się rocznego skorygowanego zysku na akcję w wysokości od 2,80 do 2,87 USD, w porównaniu z wcześniejszym celem na poziomie od 2,75 do 2,85 USD.

Oczekuje się, że skorygowany zysk na akcję w trzecim kwartale wyniesie od 62 do 64 centów, czyli poniżej szacunków na poziomie 68 centów.