Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego giełdowy debiut giganta branży fast-fashion nie spełnił rynkowych oczekiwań.
- Jak zmiany w regulacjach celnych i rosnąca konkurencja wpływają na model biznesowy firmy.
- Jakie wyzwania stoją przed spółką, aby w nowym otoczeniu rynkowym udowodnić swoją rentowność.
- Co problemy giełdowe Shein mogą oznaczać dla cen produktów i portfeli jej klientów.
Papiery Shein, chińskiego giganta „szybkiej mody”, traciły nawet 10 proc. podczas pierwszej sesji po debiucie na giełdzie w Hongkongu. Później jednak odrobiły część strat i zamknęły się 3,5 proc. na minusie.
W ofercie publicznej sprzedano około 280 milionów akcji, pozyskując około 13,60 miliarda dolarów hongkońskich (1,74 mld USD), po ustaleniu ostatecznej ceny oferty na poziomie 48,56 dolarów hongkońskich za akcję – poniżej maksymalnej ceny oferty wynoszącej 49,5 dolarów hongkońskich. IPO wyceniło Shein na około 26,5 mld USD, w porównaniu z wyceną na rynku prywatnym wynoszącą 100 mld USD w 2022 roku.
Debiut Shein w Hongkongu następuje po wcześniejszych próbach wejścia na giełdę w Nowym Jorku i Londynie, które nie doszły do skutku. Firma założona w Chinach, która w 2022 roku przeniosła siedzibę do Singapuru, najpierw złożyła poufny wniosek o IPO w USA w 2023 roku, a następnie skierowała się do Londynu, gdzie Pekin wstrzymał zgodę z powodu ujawnień ryzyka związanych z chińskim łańcuchem dostaw, skutecznie blokując notowanie.
Czytaj więcej
Chiński gigant branży „szybkiej mody” ma zadebiutować na giełdzie w dniu 1 września. Celuje w wycenę wynoszącą 27 mld USD. Część analityków twierd...
Shein planuje przeznaczyć 40 proc. wpływów z IPO na wzmocnienie swoich możliwości technologicznych, a kolejne 40 proc. na zwiększenie świadomości marki i umocnienie globalnej obecności, zaś pozostałą część na inicjatywy odpowiedzialności korporacyjnej i ogólne cele korporacyjne – wynika z prospektu emisyjnego.
Shein zyskała ogromną popularność, zwłaszcza wśród młodszych osób, dzięki możliwości pozyskiwania najnowszych trendów modowych w ultraniskich cenach poprzez rozległą sieć fabryk w Chinach. Podczas ceremonii z okazji debiutu dyrektor finansowy Leigh Gui powiedział, że model firmy polegający na sprzedaży dużej liczby małych zamówień z szybkimi opcjami płatności obejmuje obecnie około 160 rynków na całym świecie. – Niech globalni konsumenci cieszą się dźwiękiem mody – stwierdził, uderzając w gong podczas ceremonii rozpoczęcia handlu akcjami swojej spółki.
Dlaczego debiut giełdowy Shein wypadł kiepsko?
– Rozczarowujący debiut sugeruje, że rynek nie jest przekonany, iż wzrost Shein może powrócić – twierdzi Charu Chanana, główna strateg inwestycyjna Saxo Banku.
Shein ma ponad 273 miliony aktywnych klientów, którzy złożyli łącznie ponad miliard zamówień w roku zakończonym pod koniec marca 2026 – podała firma w dokumencie złożonym przed debiutem. – Jednak Shein mierzy się obecnie z wyższymi kosztami, nadzorem regulacyjnym i większą konkurencją, podczas gdy inwestorzy coraz częściej kierują się ku spółkom technologicznym. Dla klientów spadek akcji Shein jest sygnałem, że tanie ceny firmy stają się coraz trudniejsze do utrzymania, co może prowadzić do podwyżek – dodaje Chanana.
Czytaj więcej
Rząd brytyjski chce, by na London Stock Exchange mogły być notowane spółki, które stosują się tylko do chińskich standardów rachunkowości. Rozwiąz...
Napięcia handlowe i obawy regulacyjne sprawiają, że Shein porusza się w zupełnie innym krajobrazie niż wtedy, gdy po raz pierwszy rozważała potencjalne IPO. W lipcu firma odnotowała kwartalną stratę w wysokości 99 mln USD, gdy sprzedaż spowolniła po tym, jak USA zniosły zwolnienie z cła importowego na małe paczki. Zwolnienie, znane jako reguła de minimis, pomogło Shein i konkurencyjnej Temu szybko rosnąć, ponieważ pozwalało paczkom o wartości poniżej 800 USD wjeżdżać do USA bez cła. Podobnie Unia Europejska wprowadziła podatek w wysokości 3 euro od importu o niskiej wartości.
– Firma musi także znaleźć sposoby na wyróżnienie się wśród konkurentów, którzy obecnie również wykorzystują technologie predykcyjne, by uczynić swoje strony bardziej atrakcyjnymi dla kupujących. Shein nie jest już unikalnym graczem – uważa Jason Hsu z Rayliant Global Advisors.
– Ludzie nadal kupują towary firmy, ale koszty obciążyły jej działalność i pokazały, że model biznesowy nie generuje zysków w taki sposób, jak kiedyś. Jako spółka notowana na giełdzie Shein będzie musiała udowodnić, że jej marże nadal działają w świecie ostrzejszych regulacji, ceł i droższego pozyskiwania klientów – wskazuje Ashley Dudarenok, założycielka firmy badawczej ChoZan.