Foto: parkiet.com

Amerykański rynek bydła charakteryzuje się historycznie niskim pogłowiem – 86,2 mln sztuk w styczniu 2026 r., najniższym od początku lat 50. XX wieku – napędzanym przez fazę recesji. Ten niedobór przyczynia się do wysokich cen bydła, z cenami żywca przekraczającymi 250 USD/cwt i wysokimi cenami detalicznymi wołowiny. Rynek jest podatny na wahania z powodu ograniczonej podaży i wysokich kosztów produkcji.

Ceny detaliczne wołowiny w USA utrzymują się na historycznie wysokim poziomie. W marcu cena świeżej wołowiny wynosiła 9,55 USD za funt, mielonej 6,86 USD za funt. a steków wołowych około 12,73 USD

za funt. Ceny wzrosły o około 16 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, a w latach 2024–2026 stale rosły koszty, co wynikało z ograniczonej podaży bydła. Dla porównania, w 2021 roku mielona wołowina kosztowała zaledwie 3,96 dolara za funt, podczas gdy dekadę temu średnia cena wynosiła 3,75 dolara.

Sezon grillowy w USA nieoficjalnie rozpoczyna się około Dnia Pamięci (koniec maja) i trwa do Święta Pracy (początek września). Chociaż szczyt sezonu przypada na lato, 63 proc. właścicieli grilli w USA grilluje przez cały rok. Największe święta, takie jak 4 lipca, to okres największej popularności hamburgerów, steków i hot dogów, które często zaczynają się 17 marca lub wczesną wiosną.

Niestety dla miłośników wołowiny, ceny wołowiny prawdopodobnie nie spadną w najbliższym czasie. – Nic nie wskazuje na jakąkolwiek ulgę w związku z wysokimi cenami – powiedział Derrell Peel, profesor ekonomii rolnej na Uniwersytecie Stanowym Oklahomy.

Ceny mogą nawet wzrosnąć w krótkim okresie, nie przynosząc Amerykanom ulgi w zakupach spożywczych, w miarę jak nabiera tempa sezon grillowy. W swojej najnowszej prognozie Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych oszacował, że ceny wołowiny wzrosną w tym roku o ponad 10 proc., a być może nawet o 18 proc.

– Spodziewam się, że ceny wołowiny pozostaną wysokie do końca tego roku, a potencjalnie także w przyszłym roku – powiedział David Ortega, ekonomista żywności z Michigan State University.

Konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynie na ceny żywności w USA

Ceny hurtowe wołowiny również wzrosły. Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych poinformował o cenie wybranych kawałków wołowiny 381,92 USD za 100 funtów, co stanowi wzrost o 1,02 USD w porównaniu z piątkiem, a wybranych kawałków 383,64 USD za 100 funtów, co stanowi wzrost o 2,30 USD.

Amerykanie borykają się z wyższymi cenami wołowiny w czasie, gdy wojna z Iranem podnosi koszty innych podstawowych dóbr, takich jak gaz i olej opałowy. Wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) z zeszłego tygodnia pokazał, że inflacja w marcu wzrosła o 3,3 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, czyli prawie o cały punkt procentowy więcej niż w poprzednim miesiącu.

Konflikt na Bliskim Wschodzie może również spowodować wzrost cen żywności w nadchodzących miesiącach, ponieważ gwałtowny wzrost cen oleju napędowego podniesie koszty transportu. Jak zauważa Ortega, wzrost ten nie będzie natychmiastowy, ale może potencjalnie wpłynąć na ceny produktów łatwo psujących się, takich jak wołowina, w nadchodzących miesiącach. – Wyższe ceny oleju napędowego wpłyną na koszty w całym łańcuchu dostaw rolno-spożywczych, od obsługi kombajnu, przez transport zboża potrzebnego hodowcom zwierząt, po transport przetworzonej wołowiny do sklepu – dodał.

Spadek pogłowia bydła w USA

Chociaż inflacja spowodowana wojną z Iranem nie pomaga, nie jest ona głównym czynnikiem napędzającym ceny wołowiny. Głównym winowajcą, według ekonomistów, jest spadek pogłowia bydła w USA, ale nie apetyt Amerykanów na wołowinę. Podstawową zasadą ekonomii jest to, że ceny rosną, gdy popyt przewyższa podaż.

Liczba krów mięsnych w USA spadła w styczniu do mniej niż 28 milionów, o 1 proc. mniej niż rok wcześniej i najniższego poziomu od lat 60. XX wieku, według danych Departamentu Rolnictwa. Agencja przypisuje ten spadek pogłębiającej się suszy w USA, która, jak twierdzi, zmniejsza powierzchnię pastwisk dla bydła, zmuszając farmerów do stosowania droższych pasz, a w niektórych przypadkach do uboju stad.

Punkt kulminacyjny nastąpił w 2022 roku, kiedy susza nawiedziła zachodnie Stany Zjednoczone, kluczowy region produkcji wołowiny. W tym samym roku Rosja najechała Ukrainę, co podniosło ceny paszy i zwiększyło koszty utrzymania bydła, powiedział Ortega.

„Utrzymanie bydła stało się kosztowne. Dlatego [farmerzy] sprzedali wiele z tych zwierząt”, co doprowadziło do kurczenia się stad i utrudniło zwiększenie przyszłych dostaw wołowiny, wyjaśnił, zauważając, że bydło potrzebuje więcej czasu na rozmnażanie się, ponieważ ma długi okres ciąży.