Creotech Instruments bez problemu znalazł chętnych na oferowane akcje. W wyniku zakończonego procesu przyspieszonej budowy księgi popytu (ABB) sprzedał 650 tys. akcji, po 740 zł za sztukę. Tym samym pozyskał z oferty 481 mln zł. Środki te są niezbędne, by przyspieszyć rozwój kosmicznej spółki i umożliwić realizację jej ambitnej strategii na lata 2026-2029.
Sukces ABB
Według informacji podawanych przez spółkę popyt był duży, szczególnie wśród inwestorów zagranicznych, czego potwierdzeniem jest sprzedaż wszystkich oferowanych akcji i stosunkowo niewielkie dyskonto względem ceny rynkowej. – Moim zdaniem ABB Creotechu można uznać za udane. Cena sprzedaży akcji na poziomie 740 zł oznacza niecałe 5 proc. dyskonto względem kursu zamknięcia, więc spółce udało się pozyskać kapitał bez nadmiernej presji na kurs, a obecna cena rynkowa sugeruje, że inwestorzy pozytywnie ocenili perspektywy spółki. Według wypowiedzi prezesa spółki, zainteresowanie uczestnictwem w procesie wykazały również podmioty zagraniczne oraz odnotowano wysoki poziom nadsubskrypcji, co dodatkowo wspiera sukces emisji – zauważa Lukas Cinikas, analityk BM Pekao.
Pozyskane środki mają wesprzeć realizację ogłoszonej niedawno strategii, w szczególności w obszarze rozbudowy mocy produkcyjnych, rozwoju nowych platform satelitarnych, inwestycji technologicznych oraz potencjalnych akwizycji i partnerstw strategicznych. – Pozyskane środki wzmocnią nasze możliwości udziału w kluczowych europejskich programach kosmicznych, takich jak IRIS² oraz misje Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), a także umożliwią realizację strategicznych przejęć i partnerstw oraz dalszą ekspansję międzynarodową, znacząco przyspieszając skalowanie działalności spółki – wyjaśnia Grzegorz Brona, prezes Creotechu.
Czytaj więcej
Creotech Instruments rozpoczął proces przyspieszonej budowy księgi popytu w związku z emisją do 650 tys. akcji serii M. Emisja zostanie przeprowadz...
Czas na realizację strategii
Strategia Creotech Instruments zakłada rozwój platformy HyperSat, obecnie wykorzystywanej w segmencie mikrosatelitów o masie do 100 kg, poprzez rozszerzenie portfolio produktowego o platformy minisatelitów i małych satelitów o masie do 500 kg. Celem spółki jest uzyskanie zdolności do dostarczania satelitów na potrzeby europejskich konstelacji nowej generacji oraz umocnienie pozycji w gronie czołowych integratorów systemów kosmicznych w Europie. Rozwój produktów obejmuje wdrożenie nowych platform satelitarnych o większej masie, w tym platform SWAN (powyżej 200 kg) oraz EMU (do 500 kg). Istotnym filarem strategii jest również zwiększenie zdolności produkcyjnych z obecnych ok. 10 do ponad 40 satelitów rocznie. Skalowanie działalności w modelu integratora misji kosmicznych end-to-end ma umożliwić spółce udział w strategicznych europejskich programach kosmicznych, w tym w projektach Komisji Europejskiej, programie IRIS, EOGS oraz misjach naukowych Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). – Zakładam, że pozyskana kwota zapewni spółce komfortowy rozwój minimum do 2029 r. czyli do końca trwania zaprezentowanej ostatnio strategii, która zakłada m.in. rozszerzenie oferty o platformy satelitarne o masie do 500 kg, czterokrotne zwiększenie mocy produkcyjnych, budowę własnych kompetencji testowych oraz rozwój działalności we Francji i Niemczech – wskazuje Cinikas. Zwraca uwagę, że największa część środków pozyskanych z emisji ma zostać przeznaczona na rozwój infrastruktury produkcyjnej, co, w jego ocenie, powinno umożliwić realizację większej liczby projektów. – Najbliższe 2-3 lata będą zatem kluczowe dla zbudowania odpowiedniej skali działalności – oznacza to ambitny, ale jednocześnie bardziej wymagający profil realizacyjny. Natomiast w krótkim terminie spółka będzie nadal skupiona na realizacji dwóch kluczowych kontraktów, tj. Mikroglob i Camila – zauważa analityk.