Notowania Inter Carsu w bieżącym roku wróciły na wzrostową ścieżkę. Od początku stycznia akcje dystrybutora zdrożały już o ponad 40 proc. W ostatnich tygodniach kurs przebił okrągły poziom 800 zł i wyznaczył nowy historyczny szczyt na poziomie 836 zł. Ostatnie sesje przyniosły jednak lekką korektę. We wtorek płacono za nie nieco ponad 800 zł. Za tym największym w naszym regionie dystrybutorem części samochodowych przemawiają poprawiające się wyniki. W ocenie analityków dzięki sprawdzonemu modelowi biznesowemu i przewagom konkurencyjnym w połączeniu z poprawiającą się sytuacją rynkową Inter Cars będzie w stanie z sukcesem powalczyć o wzrost i wyższe marże.
– Pierwszy kwartał br. potwierdził jakość wyników w krótkim okresie. Kontrola kosztów sprzedaży i ogólnego zarządu okazała się lepsza od oczekiwań, wzmocniła się dźwignia operacyjna, operacyjne przepływy pieniężne były mocne, a wskaźnik dług netto do EBITDA spadł do 1,7x. Oczekujemy podobnej sytuacji na poziomie operacyjnym również w II kwartale, zakładając wsparcie ze strony poprawiającego się popytu na rynku dystrybucji w połączeniu z zauważalnymi oszczędnościami logistycznymi i niższymi kosztami finansowymi – uważa Sylwia Jaśkiewicz, analityk Domu Maklerskiego BOŚ.
Czytaj więcej
Dystrybutor części samochodowych planuje dwucyfrowe tempo wzrostu w 2026 roku. Celem dalszej ekspansji jest Europa Zachodnia.
W 2025 r. tempo wzrostu Inter Carsu było poniżej oczekiwań zarządu, ale jednocześnie pozytywnie wyróżniało się na tle branży, co pozwoliło grupie umocnić pozycję rynkową w Europie. – Uważamy, że w tak trudnym otoczeniu rynkowym zeszłoroczna dynamika sprzedaży nie była tak wysoka jak zakładaliśmy. Podtrzymujemy cel zakładający 10 proc. wzrostu przychodów w całym 2026 r. – zapowiedział wiceprezes Inter Carsu podczas ostatniej konferencji wynikowej. Zarząd zakłada, że dalszy wzrost Inter Carsu będzie w dużej mierze napędzany przez sprzedaż na rynkach zagranicznych, na których rośnie ona szybciej niż w Polsce. Celem dalszej ekspansji jest Europa Zachodnia. W maju spółka otworzyła pierwszą filię w Niemczech.
Jaśkiewicz ocenia pozytywnie perspektywy wzrostu biznesu dystrybutora, który, jej zdaniem, posiada solidne przewagi, które będą działać na jego korzyść i wspierać jego pozycję rynkową w Europie. – Inter Cars celuje w dwucyfrowy wzrost sprzedaży w 2026 r. jednak najważniejsza kwestia dotyczy skali korzyści, jaką spółka jest zdolna osiągnąć na wzmocnieniu dynamiki sprzedaży, poprawie efektywności logistyki i niższych kosztach finansowania i zatrzymać na poziomie marż, zamiast oddać rynkowi poprzez ceny. Działalność w segmencie ciężarowym (w tym Feber) również wydaje się poprawiać po dwóch słabych latach – uważa. – Inter Cars powinien w coraz większym stopniu korzystać na efektach skali, mocnej logistyce i lojalnej bazie warsztatów, zwiększając udział w rynku części zamiennych – podsumowuje. W maju podwyższyła wycenę akcji spółki do 886 zł z 635,2 zł, podtrzymując zalecenie "kupuj".