https://pbs.twimg.com/media/HIOaGSAXoAAyorb?format=png&name=900x900
Ceny amerykańskich obligacji skarbowych zamknęły się na mieszanym poziomie, a krzywa dochodowości wystromiła się wokół stosunkowo stabilnego sektora 10-letnich obligacji. Obligacje długoterminowe osłabiły się na początku sesji w USA, ponieważ inwestorzy przygotowywali się do aukcji 30-letnich obligacji o wartości 25 mld USD, a przyznana rentowność nieznacznie przekroczyła poziomy sprzed aukcji, podnosząc rentowność w tym segmencie o około 2 punkty bazowe w ciągu dnia.
Krótko po godzinie 15:00 czasu nowojorskiego obligacje krótkoterminowe utrzymały umiarkowane zyski, zwiększając spread między papierami dwuletnimi a dziesięcioletnimi o prawie 2 punkty bazowe, podczas gdy rentowność 10-letnich obligacji oscylowała wokół 4,47 proc.
Przyznana rentowność aukcji była o około 0,5 punktu bazowego wyższa niż poziom rynkowy w momencie zamknięcia licytacji. Alokacja głównego dealera wzrosła nieznacznie do 11,7 proc., oferenci bezpośredni otrzymali 21,7 proc., a oferenci pośredni otrzymali 66,6 proc. emisji.
Oferenci domagają się na aukcjach wyższego oprocentowania Treasuries
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła do najwyższego poziomu od lipca, a rentowność 30-letnich przekroczyła 5 proc., ponieważ najnowsze dowody na przyspieszenie inflacji skłoniły inwestorów do zwiększenia zakładów na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w przyszłym roku.
Rentowność 10-letnich obligacji wzrosła w środę o prawie cztery punkty bazowe, osiągając poziom 4,5 proc., po tym jak inflacja hurtowa przyspieszyła w kwietniu do najszybszego tempa od 2022 roku, w związku z wywołanym wojną wzrostem cen energii. Rentowności obligacji o różnych terminach zapadalności ograniczyły wahania w popołudniowym handlu w Nowym Jorku, kończąc sesję bez większych zmian.
– Cały kompleks rentowności jest obecnie napędzany inflacją i ceną ropy naftowej – powiedział Scott Buchta, dyrektor ds. strategii instrumentów o stałym dochodzie w Brean Capital LLC. – Ludzie dopiero zaczynają uwzględniać w cenach rosnącą inflację.
Ostatni raz 30-letnie obligacje skarbowe z oprocentowaniem 5 proc. zostały sprzedane w 2007 roku, w przededniu globalnego kryzysu finansowego. Od tego czasu żadna 30-letnia obligacja nie przekroczyła oprocentowania 4,75 proc. Najniższe oprocentowanie w ciągu ostatnich dwóch dekad wynosiło 1,25 proc. i zostało ustalone w maju 2020 roku, po wybuchu pandemii – obecnie obligacje te są notowane poniżej 50 centów za dolara.
Oferenci na aukcjach domagają się wyższych stóp procentowych jako rekompensaty za ryzyko dalszego przyspieszenia inflacji – napędzanej rosnącymi cenami energii od czasu ataku USA na Iran pod koniec lutego, który ograniczył podaż ropy naftowej na Bliskim Wschodzie. Szok naftowy spowodował wzrost szerokich wskaźników inflacji, w tym indeksów cen konsumpcyjnych i cen producenta w USA oraz podniósł rynkowe oczekiwania inflacyjne.
– Spodziewałbym się, że przy rentowności na poziomie 5 proc. pojawi się popyt inwestorów – powiedział Steven Zeng, strateg ds. stóp procentowych w Deutsche Bank. – Zazwyczaj wtedy 30-letnie obligacje skarbowe stają się bardziej atrakcyjne dla funduszy emerytalnych i innych inwestorów inwestujących w zobowiązania.
Zeng stwierdził jednak, że jest to uzależnione od tego, czy inflacja nie zmusi Rezerwy Federalnej do podniesienia stóp procentowych, czego spodziewają się rynki kontraktów terminowych.
– Naszym bazowym scenariuszem jest to, że Fed zaprzestał cięć, ale nie zamierza też podnosić stóp, ponieważ długoterminowe oczekiwania inflacyjne są nadal dobrze zakotwiczone – powiedział. – Jeśli jednak wysokie ceny energii spowodują odkotwiczenie oczekiwań, rynek będzie musiał ponownie przemyśleć strategię Fed, a wówczas rentowności mogłyby znacznie wzrosnąć.
Nowy szef Fed pod presją
Inwestorzy podsycali spekulacje, że Fed podniesie stopy procentowe do połowy przyszłego roku. Kontrakty powiązane z przyszłymi decyzjami politycznymi na krótko uwzględniały w cenach nawet 24 punkty bazowe podwyżki o ćwierć punktu procentowego do posiedzenia w czerwcu 2027 roku, w porównaniu z 21 punktami bazowymi na wtorkowym zamknięciu.
– Rozmowy o kolejnych podwyżkach stóp procentowych mogą się rozpocząć, ale przede wszystkim Fed zamierza usunąć część łagodnego nastawienia z komunikatu i potwierdzić swoje stanowisko z pozostałej części – powiedziała Lindsey Piegza, główna ekonomistka Stifel, w wywiadzie dla Bloomberg Television po publikacji danych o cenach hurtowych. – Co bardziej niepokojące, poranny raport sugeruje, że główny ciężar bólu jeszcze nie jest odczuwany.
Wszystko to potęguje presję na nowego prezesa Rezerwy Federalnej, Kevina Warsha, który prawdopodobnie będzie tak samo uwikłany w zawirowania gospodarcze, jak jego poprzednicy. Warsh został w środę zatwierdzony przez Senat niewielką większością głosów na stanowisko kolejnego szefa amerykańskiego banku centralnego.