Spokojnie
Dzwony biją, co oznacza, że mamy południe. Na rynku zmienność nadal pozostaje relatywnie mała. Powolutku oddalamy się od szczytu dnia. Prawdopodobnie to jeszcze nie jest szczyt korekty korekty. Korekty wzrostowej w ramach korekty spadkowej dotychczasowych wzrostów. Prawda, że wszystko jasne? A poważniej. Aktywność siadła zupełnie, co zdecydowanie podważa opinię, że korekta spadkowa się już zakończyła. Tym samym można jeszcze zakładać, że będziemy testować poziom wsparcia. M 66-67
Aktualizacja:
21.04.2009 13:05
Publikacja:
21.04.2009 13:05