Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile warte są akcje DataWalk.
- Co niepokoi analityków.
- Jakie plany ma spółka.
- Na jak długo firmie starczy gotówki.
Notowania DataWalk podczas środowej sesji spadają o prawie 5 proc. do 114,8 zł. Kurs niemal zrównał się z ceną docelową wyznaczoną w najnowszym raporcie autorstwa DM BOŚ z 9 czerwca. Cena docelowa poszła w dół do 114 zł ze 120 zł.
„Nasza wycena pozostaje zbliżona do bieżącej ceny rynkowej, dlatego pozostawiamy rekomendacje trzymaj i neutralnie bez zmian” – czytamy w raporcie.
Jakie są prognozy dla DataWalk
Analitycy informują, że ich wycena 12-miesięczna spadła z powodu spadku wycen spółek porównywalnych. W modelu uwzględniono również nową emisję akcji, która nie miała jednak wpływu na wycenę.
Jak wskazali analitycy, od ich ostatniego raportu z grudnia 2025 roku spółka ujawniła podpisanie tylko jednego kontraktu – przedłużenie umowy z Barclays Bank.
„Skromną liczbę podpisywanych kontraktów można częściowo tłumaczyć zmianą cennika w kierunku większych kontraktów i licencji czasowych. Tego typu umowy wymagają zwykle dłuższych negocjacji. Niemniej spowolnienie trwa już niemal półtora roku, a tempo pozyskiwania nowych kontraktów pozostaje głównym obszarem wymagającym poprawy w biznesie spółki” – czytamy w raporcie.
Eksperci wskazują, że z uwagi na niskie przychody za I kwartał 2026 r. (spadek o 70 proc. rok do roku) i tylko jeden kontrakt podpisany w obecnym roku, ich założenia wzrostu przychodów w 2026 r. (o 42 proc.) mogą być trudne do zrealizowania. Na 2027 r. prognozują 50-proc. dynamikę przychodów, a na 2028 r. 30-proc.
Autorem raportu jest Tomasz Rodak. Pierwsza dystrybucja rekomendacji nastąpiła 10 czerwca o godzinie 7.45.
Czytaj więcej
W tym roku spółka nadal nie ujawniła żadnego znaczącego kontraktu – zwraca uwagę DM BOŚ. Wyniki za I kwartał ocenia lekko negatywnie, a akcję DataW...
Jak dużo gotówki ma DataWalk
W lutym 2026 r. spółka przeprowadziła emisję 750 000 akcji po cenie wynoszącej 155 zł (pozyskała 115,3 mln zł netto). Prezes Paweł Wieczyński podkreślał wówczas, że kluczowym celem emisji jest budowa dedykowanej infrastruktury go-to-market dla sektora obronnego i testowanie tego modelu w wybranych krajach Europy, przy jednoczesnym utrzymaniu rozwoju działalności komercyjnej.
Analitycy emisję oceniają pozytywnie z kilku powodów. Po pierwsze, pozyskane finansowanie pozwoli spółce na potencjalne przyspieszenie rozwoju dzięki planowanym wzmożonym inwestycjom w promocję i marketing. Po drugie, cena emisyjna nowych akcji była zbliżona do ceny giełdowej (1 proc. premii). Po trzecie, zarówno cena emisyjna, jak i tzw. wycena post-money (1 105,6 mln zł) były najwyższe spośród wszystkich poprzednich rund finansowania (cena emisyjna była równa tej z emisji przeprowadzonej w sierpniu 2022 r.), co oznacza wiarę inwestorów w model biznesowy spółki.
Na koniec I kwartału 2026 r. (już po uwzględnieniu środków z emisji) firma miała 158,5 mln zł gotówki.
„Biorąc pod uwagę tempo spalania gotówki na poziomie 7 mln zł kwartalnie, posiadana gotówka powinna wystarczyć na ponad 5 lat działalności operacyjnej” – szacują analitycy.
Czytaj więcej
Technologiczna spółka zaoferowała inwestorom 750 tys. akcji w ramach kapitału docelowego, pozyskując łącznie 116,25 mln zł, po cenie emisyjnej 155...