Pierwsza sesja tygodnia na globalnych rynkach przyniosła pewną nerwowość za sprawą obaw związanych z kontynuacją podaży z piątku. Globalnie byliśmy świadkami splotu paru czynników psujących nieco nastroje wśród inwestorów. Lepsze dane z rynku pracy USA odebrane zostały jako podbijające scenariusz bardziej jastrzębiego Fed (mało kto się jednak spodziewa aby Warsh dokonywał rzeczywistych podwyżek stóp). Ponadto prognozy Broadcom odebrane zostały relatywnie negatywnie skutkując schłodzeniem sektora AI, który stanowi „siłę napędową” obecnej hossy. Wreszcie weekendowe wydarzenia wokół Ormuzu nie wskazywały na potwierdzenie słów Trumpa o bliskim porozumieniu pokojowym. Ostatecznie jednak jesteśmy świadkami ponownego kupowania dołków (buy the dip), a rynki czekają już na mega-debiut SpaceX w tym tygodniu, który stanowić będzie realny test siły rynku.
Lokalnie, w ramach WIG20, warto wspomnieć o ponad 2% podbiciu notowań Żabka Group, podczas gdy tabelę zamykały walory Modivo ze spadkiem o 2%. Na szerokim rynku obserwowaliśmy podwyższoną zmienność wynikającą z ruchów na rynkach globalnych (nerwowa sesja w Azji wokół spółek półprzewodnikowych).
Z rynkowego punktu widzenia wydaje się iż wydarzenia piątku zostały już przez rynek „przetrawione” a spadki pozostają lekką korektą, która inwestorzy ponownie wykorzystują do nabywania akcji. Oczy inwestorskiego świata zwrócone są na IPO SpaceX i oferty podmiotów AI, co może generować historyczne wyzwania płynnościowe dla rynku.
Konrad Ryczko Analityk
Makler Papierów Wartościowych