BUX właśnie "na zero" po porannych minusach i WIG20 też od kilkunastu minut

walczy z podażą by wyjść "nad kreskę". Podobnie jak we wcześniejszej

dwugodzinnej konsolidacji, tak teraz to trochę wygląda na walenie głową w

mur. Nie tak powinno wyglądać wybicie górę z konsolidacji pod sesyjnymi

szczytami. Powinno to dać impuls do szybkiej kontynuacji wzrostów Opór na

środowej luce bessy (oraz wyczekiwanie na dane makro) nie pozwalają jednak

na razie ciągnąć indeksu wyżej. Trzeba mozolnie rozbijać oferty podaży.

Główny ciężar wzrostu wzięły na siebie teraz największe banki. 82 83 MP