Kursy powoli rosną i powoli zbliża się chwila publikacji danych
dotyczących polskiej gospodarki. I tak, za chwilę poznamy dynamikę
produkcji przemysłowej oraz dynamikę cen produkcji już sprzedanej.
Prognozuje się, że produkcji wzrosła w kwietniu o ok. 16%, a ceny wzrosły
o 2,4%. Wyższa od prognoz produkcja to z jednej strony sygnał, że wzrost
jest nadal duży, a z drugiej pojawią się obawy, czy nie jest on zbyt duży.
Nie należy jednak przypuszczać, by dane te miały decydujący wpływ na
decyzje RPP. Tu większe znaczenie mają płace, a te w ubiegłym tygodniu nie
zaskoczyły. Dziś ważna też będzie dynamika cen, gdyż ona może wskazać
chwilę, gdy wyższe płace zaczną być przerzucane na ceny produkcji. M 8-9