– Proces rebrandingu jest bardzo złożoną operacją, niemniej przebiega bez większych problemów. Skupiamy się na klientach i wzmacnianiu naszej oferty – podkreślał Michał Gajewski, prezes Erste Bank Polska, podczas prezentacji raportu za I kwartał 2026 r. Rebranding i przemianowanie Santander Bank Polska na Erste rozpoczęły się de facto w kwietniu tego roku, choć przejęcie banku przez austriacką grupę zaczęło się już niemal rok wcześniej.

Czytaj więcej

Banki Pekao, ING, mBank i Erste podały wyniki za I kwartał

Presja podatków i stóp procentowych

Jeśli chodzi o wyniki finansowe grupy Erste Bank Polska za I kwartał, wyraźnie widać wpływ takich czynników jak obniżki stóp procentowych czy podwyżka stawki CIT do 30 proc. z 19 proc. wcześniej.

Zysk netto grupy w I kwartale 2026 r. wyniósł 1,03 mld zł i był zgodny z oczekiwaniami rynku. W ujęciu rocznym oznacza to spadek o 39 proc., a kwartalnym – o ok. 34 proc. Prezes jako główną przyczynę wskazywał wzrost obciążeń regulacyjno-podatkowych o łącznej wartości 1,4 mld zł, w tym kumulację składek na BFG w I kwartale oraz wyższą stawkę CIT.

Łączne koszty działania banku wyniosły 1,7 mld zł i były o 23 proc. wyższe niż rok wcześniej. W tej kwocie koszty rebrandingu były relatywnie niewielkie i sięgnęły 67 mln zł.

Wynik odsetkowy wyniósł 3,06 mld zł i był zgodny z konsensusem rynkowym – oznacza to spadek o 3,6 proc. rok do roku oraz o 2,9 proc. kwartał do kwartału. Z kolei wynik z prowizji wyniósł 771 mln zł i – zgodnie z oczekiwaniami analityków – wzrósł o 6 proc. rok do roku oraz o 2,6 proc. w ujęciu kwartalnym.

Rebranding bez wpływu na sprzedaż Erste

Znacznie lepiej prezentują się wyniki operacyjne banku. Jak podkreślał prezes Gajewski, proces zmiany marki nie wpłynął negatywnie na zainteresowanie ofertą.

– Wprost przeciwnie, obserwujemy dynamiczny wzrost akwizycji nowych klientów, a także rekordową sprzedaż kredytów gotówkowych, zarówno łącznie, jak i w procesach samoobsługowych – mówił.

Liczba klientów detalicznych wzrosła o 1 proc. rok do roku, do ok. 5,5 mln. Liczba klientów z segmentu MŚP zwiększyła się o 4 proc., do 579 tys., natomiast liczba klientów korporacyjnych pozostała stabilna i wynosi 27,9 tys.

Łączny portfel kredytowy wzrósł o 7 proc. rok do roku i o 2 proc. kwartał do kwartału, osiągając wartość 172 mld zł. Nowa sprzedaż kredytów hipotecznych była o niemal 60 proc. wyższa niż rok wcześniej, a kredytów gotówkowych – o 35 proc. wyższa.

Depozyty ogółem zwiększyły się o 3 proc. rok do roku, do 228 mld zł, choć w porównaniu z końcem 2025 r. spadły o 1 proc., głównie ze względu na niższy poziom depozytów korporacyjnych.

Franki nadal obciążeniem Erste

Za Erste Bank Polska nadal ciągnie się „ogon” sagi frankowej. Rezerwy na ten cel wyniosły w I kwartale ok. 166 mln zł. Jak wynika z raportu banku, na koniec marca 2026 r. ich łączna wartość sięgnęła ok. 4,4 mld zł, co stanowiło 183 proc. aktywnego portfela kredytów walutowych we frankach szwajcarskich.

Liczba aktywnych postępowań sądowych dotyczących kredytów frankowych spadła do 12,5 tys. na koniec marca 2026 r. z 13,3 tys. na koniec grudnia ub.r. Jednocześnie liczba ugód wzrosła w tym okresie o 643, do 13,1 tys. na koniec I kwartału.

W czwartek notowania Erste Bank Polska po publikacji wyników spadały. W południe przecena wynosiła ok. 1,4 proc.