Relatywnie mocniejsi
Kontrakty zbliżyły się do poziomu maksimum sesji. To można odczytać jako próbę dalszego łagodzenia negatywnego wpływu wiadomości, jakie przychodzą z Japonii. Inna sprawa, że nasz rynek w kontekście zmian na świecie i obserwowanej przed południem awersji do ryzyka wykazał się wartą uwagi stabilnością notowań. Kto wie, może czeka nas kolejna fala wzrostu? Sygnałem do niej będzie pokonanie wczorajszego maksimum. H 23-24
Aktualizacja:
27.02.2017 00:23
Publikacja:
15.03.2011 15:59