Krajowy rynek akcji w ostatnich dniach pozostaje niezdecydowany. Wtorkowa sesja zakończyła się co prawda wzrostem indeksów, ale rynek pozostawił niedosyt. Pierwsza część środowej sesji upływa pod znakiem handlu na podobnych poziomach do wczorajszych, a do tego obroty wskazują na dość małe zainteresowanie handlem, zwłaszcza jeśli porównamy je np. do sesji z ostatniego piątku.

Wśród dużych spółek najlepiej przed południem prezentuje się Pepco Group, które zyskuje 2,7 proc. Za nim plasują się Budimex, Allegro i Orlen. Słabiej radzą sobie dziś banki, z których najsłabszy jest Alior, tracący w południe 1,6 proc. Podobną zniżkę notują Modivo i Kruk.

Krajowi inwestorzy będą wsłuchiwać się dziś w wystąpienie Adama Glapińskiego, prezesa NBP, po tym, jak we wtorek RPP zdecydowała się utrzymać stopy procentowe na dotychczasowych poziomach. 

Dość neutralne zachowanie GPW na półmetku środowej sesji to i tak niezły wynik na tle innych giełd w Europie. Niemiecki DAX z 1-proc. spadkiem plasuje się niemal na samym dole tabeli. Do tego francuski CAC40 traci 0,3 proc., podobnie jak główny indeks giełdy w Londynie.

Sesja w Azji zakończyła się w kratkę. Japoński Nikkei 225 wystrzelił o 2,5 proc., ale w Chinach przeważały niedźwiedzie. Wczorajsza sesja w USA przyniosła kolejne rekordy, choć S&P 500 nieco wytracił impet. Poranne notowania kontraktów na amerykańskie indeksy nie zapowiadają jak dotąd większych zmian. Stan zawieszenia może wynikać z niejasnych komunikatów dotyczących rozmów między Iranem a USA.

Na rynku walut dolar nieco zyskuje. Kurs USD/PLN zwyżkuje do 3,64 zł, z kolei za euro krajowi inwestorzy płacą w południe 4,23 zł. Bitcoin nieco wyhamowuje przecenę i wyceniany jest na 67,2 tys. dol. Uncja złota kosztuje 4458 dol. przy 0,7-proc. zniżce.