Informację o odejściu z firmy Maksymilian Skolik umieścił w mediach społecznościowych, a potwierdza ją również grupa mBanku. –  Każdy ważny etap ma swój finał – z końcem czerwca kończy się ważny rozdział mojego życia zawodowego, jakim była praca w Grupie mBanku – napisał na portalu LinkedIn Skolik.– Gdy w 2001 r., jako młody chłopak, dołączyłem do ówczesnego BRE Banku, nie przypuszczałem, że z obecną Grupą mBanku związanych będzie ponad 19 lat mojego życia zawodowego. Najpierw 5 lat w Rynkach Finansowych BRE Banku i niezapomniany klimat dealing roomu. Później, po kilku latach przerwy na inne doświadczenia, na początku 2012 roku ponownie dołączyłem do Grupy – tym razem do Domu Inwestycyjnego BRE Banku (późniejszego Domu Maklerskiego mBanku)). W 2016 roku DM mBanku został włączony do mBanku, tworząc Biuro Maklerskie mBanku, którym przez ostatnie 7 lat miałem zaszczyt i dużą przyjemność kierować. Każda organizacja to przede wszystkim ludzie – i miałem przez te wszystkie lata szczęście pracować z wieloma świetnymi osobami. Dziękuję wszystkim współpracownikom, partnerom i znajomym z pracy, których miałem okazję poznać i z którymi mogłem współpracować przez te lata. Dziękuję również moim szefom – miałem do nich naprawdę dużo szczęścia. Po wielu intensywnych latach przyszedł czas, żeby trochę zwolnić, odpocząć i złapać oddech – czytamy we wpisie.

Co dalej z BM mBanku? Kto będzie szefem?

– Dziękuję Maksowi za kluczowy wkład w zbudowanie Biura Maklerskiego jako silnej, nowoczesnej i rozpoznawalnej części naszego biznesu. Już wiele lat temu postawiliśmy na budowanie oferty skoncentrowanej na globalnym inwestowaniu pasywnym (ETFy) z wykorzystaniem emerytalnych rachunków IKE/IKZE, dzięki czemu jesteśmy obecnie absolutnym liderem tego segmentu. Chciałbym również docenić Maksa za stworzenie zaangażowanego zespołu, który dzięki jego przywództwu, profesjonalizmowi i determinacji osiągał ambitne cele biznesowe i budował trwałą wartość dla banku – wskazuje Krzysztof Bratos, wiceprezes mBanku ds. bankowości detalicznej.

Skolika na stanowisku zastąpi Kamil Figalarek, który będzie pełnił obowiązki szefa biura maklerskiego. Figalarek z mBankiem jest związany od ponad siedmiu lat, a ostatnio zajmował stanowisko dyrektora zarządzającego ds. bankowości prywatnej i usług maklerskich. – Dziękuję Maksowi za współpracę i jego wkład w rozwój Biura Maklerskiego. Obejmuję nową rolę z dużą odpowiedzialnością i jestem wdzięczny Krzysztofowi za zaufanie. Przed nami kolejne wyzwania, ale mamy mocny zespół i jasno wyznaczony kierunek. Wzmacniamy naszą pozycję na rynku maklerskim w Polsce, skupiając się na kluczowych dla banku segmentach i kierunkach rozwoju – podkreśla Figalarek.

Czytaj więcej

Kadrowa burza w BM mBanku. Czołowi maklerzy żegnają się ze stanowiskami

Maklerskie ruchy w BM mBanku

Przy okazji tej informacji warto przypomnieć, że nie są to jedynie zmiany w ostatnim czasie w BM mBanku. W marcu informowaliśmy na naszych łamach, że z firmą pożegnali się Piotr Rusiecki, zastępca dyrektora ds. klientów instytucjonalnych i rynków kapitałowych, a także Piotr Gawron, szef zespołu maklerów. Ten drugi znalazł zatrudnienie, o czym też informowaliśmy w „Parkiecie”. Dołączył niedawno do BM Citi Handlowego. W przypadku Rusieckiego oficjalnych informacji na razie nie ma, ale nieoficjalnie mówi się o tym, że niedługo również może powrócić na rynek.