Rzut oka na wykres mówi wszystko. Przebywamy w zakresie wyznaczonym przez dwie równoległe linie, tworzące kanał wzrostowy. Jego charakter nie jest jasny. Na razie można go traktować zarówno jako zakończenie korekty spadkowej i kontynuację ruchu rozpoczętego w połowie lutego, bądź jako korektę spadku rozpoczętego na początku marca. Na razie obie wersje są uprawnione. Rozstrzygnięciem będzie wyjście dołem, czyli pokonanie poziomu wparcia na 2744 pkt., bądź wyznaczenie nowego rekordu trendu. M 62-63