Zwyżka, jaka trwa od poniedziałkowego popołudnia zaprowadziła ceny kontraktów do poziomu 2788 pkt. Poziom oporu w postaci ostatniego lokalnego szczytu, jaki miał miejsce tuż przed przyspieszeniem spadków, znajduje się na 2812 pkt. Brakuje nam zatem 24 pkt. do tego, by opór wyrównać. Jak widać na wykresie odbicie jest całkiem spore, ale to ta pogrubiona pozioma linia musi być teraz osiągnięta, by wrócił temat możliwych wzrostów. Taka możliwość istnieje. W ostatniej „Weekendowej…” sugerowałem, że potencjał przeceny się wyczerpuje, ale czy to miałoby wyglądać jak formacja V? Wszystko jest możliwe, choć biorąc pod uwagę częstość pojawienia się takiego układu cen raczej należy się liczyć z tym, że ceny jeszcze się cofną. U 79-80