Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę sesji rozpoczynamy na relatywnie wysokich poziomach. Rynek przestał się bać? Możliwe. Pokonany został poziom wczorajszego szczytu. Najszybsi gracze wchodzą do akcji. Ja mam pewne wątpliwości, choć jednocześnie świadom jestem, że na wykresie dziennym sytuacja wygląda jak klasyczne odbicie od wsparcia. Mimo wszystko bardziej skłaniałbym się do odczekanie i przekonania się, co się będzie działo w okolicy 2760 pkt. U 20-21
Aktualizacja:
26.02.2017 19:47
Publikacja:
21.07.2011 17:09