W portfelu akcje zastąpić… wodą? Cztery propozycje inwestycyjne na czerwiec

W najbliższych miesiącach warto zwrócić uwagę na niszowe segmenty rynku akcji , a być może akcje trzeba sprzedać w ogóle. Ankietowani przez „Parkiet” finansiści radzą, w co inwestować w kolejnych miesiącach 2024 r.

Publikacja: 09.06.2024 09:33

W portfelu akcje zastąpić… wodą? Cztery propozycje inwestycyjne na czerwiec

Foto: AdobeStock

Pomimo pogłębiającej się korekty na warszawskiej giełdzie inwestorzy zachowują optymizm. Jak wynika z przeprowadzonego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych badania nastrojów, tendencji wzrostowej w najbliższych 6 miesiącach spodziewa się 43 proc. ankietowanych. Wciąż jest ich więcej niż pesymistów (20 proc.), ale jednak już o ponad jedną czwartą mniej niż w połowie maja, kiedy to WIG osiągał szczyt.

Analityk poleca Agorę, ATM Grupę, Kino Polska i Cyfrowy Polsat

Pewności co do utrzymania się hossy nie widać także wśród finansistów, których poprosiliśmy o wytypowanie inwestycji atrakcyjnych w horyzoncie kilku miesięcy. Jeden z nich widzi potencjał w jednej z branż na polskim rynku akcji (media) dwóch wskazało na akcje, ale jednak z pogranicza inwestycji alternatywnych, a zdaniem jednego akcji trzeba się pozbyć jak najszybciej.

Czytaj więcej

Przecena PKO BP to początek odwrotu od banków? Analitycy o negatywnym scenariuszu

Zdaniem Macieja Bobrowskiego z DM BDM inwestorzy szukających ciekawych spółek na GPW powinni zwrócić uwagę m.in. na potencjał wzrostowy tkwiący w akcjach spółek z ekspozycją na rynek reklamy (ramka 1). Wśród pokrywanych przez siebie przedstawicieli polskiej branży medialnej dyrektor wydziału analiz w BDM wydał niedawno rekomendacje kupuj dla papierów Agory, ATM Grupy, Kina Polska oraz Cyfrowego Polsatu. Zaleca redukowanie jedynie Wirtualnej Polski.

- Spółka notuje słabe wyniki kluczowego segmentu reklamy i subskrypcji – zauważa szef działu analiz w DM BDM.

Jak zauważa Bobrowski, w pierwszych trzech miesiącach roku solidną dynamikę wzrostu notowały wszystkie główne kategorie krajowego rynku reklamy. Ostatnio jedna z agencji podniosła prognozę wzrostu na ten rok dla Polski do ponad 7 proc., a większość giełdowych przedstawicieli branży medialnej widzi możliwość podniesienia prognoz po publikacji raportów za drugi kwartał.

Czytaj więcej

Czy złoty jeszcze się umocni? Sześć tendencji na rynkach walut

Kuszą inwestycje w producentów złota, depozyty, a nawet… wodę

Na inny niszowy segment rynku akcji stawia Filip Nowicki z Superfund TFI (ramka 2). Chodzi o akcje producentów kruszców, którzy powinni zarabiać na windowaniu cen złota przez łagodną politykę Fedu. Zdecydowanie unikać rynku akcji woli tymczasem Adrian Apanel z DM BOŚ, według którego koniunktura szybko się psuje (ramka 3).

Tymczasem w inwestycjach związanych z wodą – które wbrew pozorom posiadają długą tradycję – potencjał widzi ekonomista Wojciech Szymon Kowalski (ramka 4). Pierwotnie kojarzono je głównie ze spółkami użyteczności publicznej, tradycyjnym sektorem antycyklicznym, czyli udzielającym schronienia w trakcie bessy. Jak jednak zauważa specjalista, narastające na świecie problemy z zaopatrzeniem w wodę sprawiają, że zaczęto traktować ją w kategoriach ,,paliwa XXI wieku”, czy ,,niebieskiego złota”.

- Zbliżające się lato ma być wyjątkowo gorące. Przyczyną jest zastraszające tempo zmian klimatu, w tym coraz częstszego występowania susz, a to przypomina o inwestycjach w aktywa wodne – zauważa ekonomista.

Czytaj więcej

„Spółka świetna, ale akcji lepiej unikać?”. Oto czym analitykom podpadł Budimex

1. Akcje polskich spółek z sektora mediowego

Maciej Bobrowski, szef działu analiz w DM BDM

Parkiet

Na początku maja DM BDM wznowił pokrycie Cyfrowego Polsatu, wydając rekomendację „kupuj”, a jak przyznaje Bobrowski, po publikacji przez spółkę wyników kwartalnych jego optymizm tylko się umocnił. Specjalista widzi też okazje wśród mniejszych spółek z sektora. W Agorze ostatnie trzy kwartały z rzędu były bardzo dobre dla segmentu film i książka.

- Na nastawienie do spółki w średnim terminie wpływ będzie mieć odbudowa jej pozycji na rynku reklamy – zauważa analityk.

Według niego Agora jest wciąż na początku procesu odbudowy swojej pozycji rynkowej na rynku reklamy i jest to kluczowy argument leżący u podstaw jego optymizmu. Obecne wskaźniki wyceny rynkowej Agory uwzględniają nadal bardzo duże dyskonto względem spółek porównywalnych i wraz z utrwaleniem pozytywnych tendencji wynikowych Bobrowski liczy na stopniową zmianę tej sytuacji.

Czytaj więcej

Votum jak grupka jaskiniowców? Analityk tłumaczy, dlaczego kurs tąpnął

Jak dodaje, ATM Grupa – choć sensu stricte ekspozycji na rynek reklamowy nie oferuje –powinna korzystać na budowanej od lat silnej pozycji na krajowym rynku producentów audiowizualnych. Koniunktura w branży jest coraz lepsza – m.in. odbudowuje się pozycja frekwencyjna polskich tytułów w kinach.

Według specjalisty w wynikach ATM Grupa w kolejnych kwartałach będzie widać dalszą odbudowę portfela projektów. Rezultaty spółki powinny wspierać zwłaszcza nowe przedsięwzięcia realizowane dla platform streamingowych. Dużo lepsze na tle szerokiego rynku przychody z reklamy telewizyjnej zanotowało w pierwszym kwartale Kino Polska.

- Jest to związane m.in. z nową umową z brokerem reklamowym. Spółka podpisała ją wraz z Canal Plus, co daje obu partnerom efekty silniejszej pozycji – wskazuje Bobrowski.

Jak to rozegrać?

Akcje spółek: Cyfrowy Polsat, Agora Kino Polska i ATM Grupa

Czytaj więcej

Polskie banki równie wielkimi beneficjentami drogiej ropy jak arabscy szejkowie?

2. Akcje spółek wydobywających metale szlachetne

Filip Nowicki, członek zarządu Superfund TFI

Parkiet

Zdaniem finansisty wyraźnie widać, że główne banki centralne świata zmierzają do rozpoczęcia obniżek stóp procentowych, a już sam fakt wymazania oczekiwań podwyżek zdejmuje presję z cen metali szlachetnych. Jeśli dodać do tego rekordowy popyt na złoto ze strony banków centralnych, konsekwentnie rosnący od agresji Rosji na Ukrainę, to według niego jest to doskonałe środowisko do kontynuacji zwyżek, których siłę można było zobaczyć już w pierwszym kwartale 2024 r.

- Rosnące ceny metali szlachetnych będą przekładać się na szybki wzrost zysków spółek wydobywczych, dzięki wykorzystaniu dźwigni operacyjnej. W efekcie jeden z najtańszych dotychczas sektorów na giełdzie staje się w praktyce jeszcze tańszy – zauważa Nowicki.

Jak dodaje, niskie zainteresowanie inwestorów sektorem wynikało ze sceptycyzmu co do długoterminowych perspektyw dla cen złota i srebra. Nikt jednak w tych założeniach nie przewidywał takiej aktywności popytu ze strony banków centralnych, jaką widzimy od dwóch lat. Zdaniem specjalisty warto również zwrócić uwagę na brak zainteresowania tym segmentem rynku szerokiego grona inwestorów.

- Jeśli ceny metali szlachetnych utrzymują się w silnych tendencjach wzrostowych, występuje silny i stabilny kupujący, a szeroki rynek nie interesuje się sektorem, to trudno sobie wyobrazić lepszą mieszankę czynników sprzyjających zwyżkom – kwituje Nowicki.

Czytaj więcej

OPEC+ zatopił ceny ropy. Oto, jak mu się to udało

Jak to rozegrać?

Fundusze inwestujące w akcje spółek wydobywających złoto i srebro, np. ETF iShares Gold Producers, wśród polskich towarzystw fundusz akcji producentów złota prowadzi PKO TFI.

3. Sprzedaj akcje, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś

Adrian Apanel, zarządzający portfelami w DM BOŚ

Mimo widocznego w ostatnich dniach obstawiania przez inwestorów łagodzenia polityki nastawienie amerykańskich bankierów centralnych wciąż jest znacznie bardziej jastrzębie niż na przełomie roku. Jak zauważa Apanel, ledwie pięć miesięcy temu mówiło się o sześciu obniżkach w 2024 r., jednak obecnie zaledwie o jednej – dwóch.

- Obserwowany w wielu gospodarkach proces dezinflacji ulega wyczerpaniu – ocenia specjalista.

Sięgająca w kwietniu 3,4 proc. dynamika cen konsumpcyjnych w USA za oraz wynosząca 3,6 proc. inflacja bazowa były daleko od 2-procentowego celu Fedu. Do tego poniżej oczekiwań wypadły indeksy koniunktury ISM zarówno dla usług, jak i dla przemysłu, wyższa od oczekiwań była za to stopa bezrobocia.

- To wszystko świadczy o tym, że obecny kwartał może przynieść szczyt PKB, a to co czeka nas w drugim półroczu, nie napawa optymizmem i zwiastować może korektę hossy na giełdach, nie tylko w USA – przewiduje zarządzający.

Jak dodaje, przed inwestorami statystycznie gorszy okres roku – miesiące wakacyjne charakteryzują się niższymi stopami zwrotu od pozostałych. Na dodatek obecny rok jest rokiem wyborów prezydenckich w USA. Średnia stopa zwrotu z indeksu S&P500 wynosi w roku wyborczym średnio 7,3 proc. W obecnym indeks dał zarobić już ponad 11. Według Apanela nie można również zapominać o będącym miarą zmienności Indeksie Strachu VIX, który rośnie w czasie zniżek na giełdach. Obecnie jest on jednak najniżej od początku 2020 r.

Czytaj więcej

Wyniki lepsze od oczekiwań, ale… kurs ostro w dół. O co chodzi z akcjami PZU

Jak to rozegrać?

Likwidacja pozycji i alokacja środków na koncie oszczędnościowym (6-7 proc. w skali roku) lub w jednostkach funduszy dłużnych krótkoterminowych (np. QUERCUS Dłużny Krótkoterminowy)

Fundusze ProShares VIX Short-Term Futures ETF lub iPath Series B S&P 500 VIX Short-Term Futures ETF – wzrost rynkowej zmienności w USA

Kontrakt CFD FEUVOL (kontrakt futures na indeks zmienności EUROSTOXX Volatility) – wzrost rynkowej zmienności w Europie

4. Inwestycje w wodę

Wojciech Szymon Kowalski, ekonomista

Parkiet

Za takimi inwestycjami przemawia fakt, że popyt na czystą wodę sięga ok. 375 mld USD, a jego średnioroczne tempo wzrostu to około 4,5 proc. Jak zauważa Kowalski, przewiduje się, że tylko najpilniejsze inwestycje w wodę w krajach OECD przekroczą do 2030 r. bilion USD. Priorytetem jest redukcja strat na etapach przesyłu i eksploatacji. Nawet w przypadku tak rozwiniętych krajów jak USA czy Norwegia ubytki wynikające z nieszczelności czy wręcz niegospodarności powodują marnotrawstwo wody rzędu 25 – 40 proc.

- Inwestycje w wodę nakierowane są zwłaszcza na utrzymanie dostępności wody w warunkach szybko kurczących się jej zasobów – podkreśla ekonomista.

Jak dodaje, tempo i skala tych ubytków są niedoszacowane, bo nie uwzględniają m.in. środowiskowych skutków rewolucji łupkowej w USA, rujnującej zasoby naturalne polityki gospodarczej w Brazylii, czy efektów transformacji bilansu energetycznego Europy Zachodniej. Tymczasem potrzeba finansowania inwestycji, ale i wzrost kosztów eksploatacji, windują opłaty za wodę.

Czytaj więcej

Do łask wróci zapomniana klasa aktywów? Cztery propozycje inwestycyjne na maj

- Wzrost cen butelkowanej wody pitnej wynika ze wzrostu popytu, podyktowanego zmianami w diecie, rosnącymi kosztami opakowań oraz zmianami klimatycznymi – zauważa Kowalski.

Jak dodaje, jednocześnie rosną koszty produkcji elementów infrastruktury wodnej, np. urządzeń sanitarnych, interfejsów, co wynika m.in. z rosnących kosztów pracy, energii i surowców. Zdaniem ekonomisty szerokie możliwości inwestowania w spółki związane z branżą wodną dają fundusze ETF. W ich akcje można też inwestować bezpośrednio, jednak poza USA możliwości bywają mocno ograniczone, a ryzyko jest spore. Przeglądu zagranicznych spółek z tego obszaru wymaga wiedzy o tych rynkach i ich otoczeniu (m.in. o uwarunkowaniach lokalnych, relacjach z interesariuszami czy regulacjach prawnych).

- Na krajowym rynku jedynym reprezentantem branży jest spółka Wodkan, notowana obecnie na NewConnect. W UE na uwagę zasługuje francuska Veolia Environnement, wyspecjalizowana w dystrybucji wody pitnej, projektowaniu i budowie stacji uzdatniania wody – wylicza Kowalski.

Jak to rozegrać?

iShares Global Water ETF (DH20.UK)

BlackRock iShares Global Water UCITS ETF USD (Iqqq.DE)

Lyxor MSCI Water ESG Filtered DR UCITS ETF (WATC.UK)

Kontrakty terminowe na wodny indeks Nasdaq Veles California Water Index Future, notowane na giełdzie towarowej w Chicago

Inwestycje
Mariusz Jagodziński, Mount TFI: Po korekcie WIG ma szansę na rekord
Materiał Promocyjny
Transakcje M&A - ryzyka, trendy, praktyka
Inwestycje
Piotr Kuczyński, DI Xelion: III kwartał może być trudny dla rynków
Inwestycje
Wybory mogą mieć znaczenie
Inwestycje
Rynek gazu ziemnego wysyła sprzeczne sygnały. Które z nich przeważą?
Inwestycje
Inwestorzy szykują się na podbój Karpacza
Inwestycje
Inwestowanie na finiszu dezinflacji