Reklama

EBC nie zmienił polityki pieniężnej

Europejski Bank Centralny utrzymał wczoraj stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie. Od 20 miesięcy koszt kredytu w EBC wynosi 1 proc.

Publikacja: 03.12.2010 06:37

Jean-Claude Trichet, prezes EBC

Jean-Claude Trichet, prezes EBC

Foto: Bloomberg

Taka decyzja rady banku co do stóp była powszechnie oczekiwana ze względu na wciąż dający znać o sobie kryzys zadłużeniowy. Niektórzy analitycy spodziewali się nawet, że EBC podejmie dodatkowe środki zaradcze na przykład w postaci skupowania bonów skarbowych, by w ten sposób uspokoić rynek obligacji i pośrednio wzmocnić kurs euro.

Jean-Claude Trichet na konferencji prasowej we Frankfurcie oświadczył jednak, że obecna polityka pieniężna EBC jest odpowiednia. Dodał jedynie, że „tryb i sposób wydatkowania pieniędzy będą dostosowane do potrzeb”. Poinformował też, że przez cały pierwszy kwartał, tak jak obecnie, EBC będzie oferował bankom nieograniczone tanie pożyczki. Banki mogą dostać od EBC tyle pieniędzy, ile potrzebują na tydzień, miesiąc lub trzy miesiące, i zapłacą za te pożyczki tyle, ile wynosi podstawowa stopa w EBC, a więc 1 procent.

Europejski Bank Centralny nie zamierza też w najbliższym czasie wycofywać się z nadzwyczajnych przedsięwzięć płynnościowych podjętych w celu zwalczenia „ostrych” napięć na rynkach – zapewnił Trichet, co oznacza, że EBC nadal będzie kupował obligacje rządowe państw członkowskich strefy euro.

Dodał przy tym, że „przytłaczająca większość” 22-osobowej rady banku popiera program skupowania obligacji i będzie on kontynuowany, ale tak, by nie zwiększać podaży pieniądza w obiegu, w przeciwieństwie do tego, co robią amerykańska Rezerwa Federalna i Bank Anglii.

Wiadomo, że od początku programu skupowania obligacji jest mu przeciwny szef Bundesbanku Axel Weber, uważany zresztą za najbardziej prawdopodobnego następcę Tricheta po zakończeniu jego kadencji w przyszłym roku. Weber i inni członkowie rady EBC, np. Juergen Stark, nalegają też, by bank wycofał się z programu taniego kredytowania banków komercyjnych, gdyż koniunktura gospodarcza w regionie się poprawia.

Reklama
Reklama

EBC podtrzymał prognozę wzrostu gospodarczego w strefie euro. Jej PKB wzrośnie w przyszłym roku o 1,4 proc. Natomiast spodziewaną stopę inflacji bank podniósł do 1,8 proc. z 1,7 proc. W pierwszej prognozie na 2012 r. EBC przewiduje wzrost PKB strefy euro o 1,7 proc., a stopę inflacji na poziomie 1,5 proc.

Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama