Z końcem sierpnia w pracowniczych planach kapitałowych znajdowało się 9724 mln zł, co oznacza, że w ciągu miesiąca aktywa skurczyły się o około 35 mln zł. W tym roku był to już czwarty miesiąc, gdy mimo nowych wpłat aktywa PPK malały.

Ujemne wyniki inwestycyjne

Jak wynika z szacunków serwisu Analizy.pl, ujemne wyniki z zarządzania w zeszłym miesiącu uszczupliły aktywa o ponad 440 mln zł, natomiast suma wpłat pracowników i pracodawców sięgnęła 410 mln zł. Za spadkiem aktywów stoi przecena dwóch głównych ich rodzajów, czyli akcji i obligacji. Przypomnijmy, że w sierpniu WIG20 spadł na ostatnie w tym roku miejsce wśród światowych indeksów akcji, a na początku września jeszcze pogłębił tegoroczne dołki, schodząc w okolice 1450 pkt. Od tamtej pory niewiele się zmieniło – indeks zdołał odreagować, jednak w ostatnim czasie handel zatrzymał się w rejonie 1500–1550 pkt. Od początku roku WIG20 jest aż 33 proc. pod kreską. WIG, indeks szerokiego rynku, zachowuje się w ostatnich tygodniach bardzo podobnie do WIG20, a jego spadek wynosi 28 proc. Dla porównania – amerykański S&P 500 jest 18 proc. pod kreską, a DAX niespełna 20 proc. na minusie.

Niestety, za słabymi wynikami funduszy PPK stoją nie tylko zniżkujące notowania papierów udziałowych, ale także dłużnych. W przypadku krajowych obligacji skarbowych ostatnie miesiące pokazały, że trzeba być niezwykle ostrożnym w prognozach, jednak obecnie droga do czerwcowych szczytów rentowności obligacji wydaje się bardzo daleka, bo sięga ponad 1,75 pkt proc. dla papierów dziesięcioletnich. Szczyt inflacji oczywiście jest jeszcze przed nami (według analityków będzie on w I albo II kwartale 2023 r.). Obawy o perspektywy gospodarcze duszą jednak zwyżki rentowności na długim końcu krzywej rentowności. Papiery skarbowe szczególnie korzystnie prezentowały się w lipcu. TBSP, indeks polskich obligacji, od czerwcowego dołka zyskał około 130 pkt, a jego tegoroczna strata sięga teraz 6 proc.

Czytaj więcej

Konrad Łapiński, zarządzający funduszem Total FIZ
Na GPW jesteśmy w środku albo tuż przed apogeum marazmu

Jak w tych warunkach prezentują się wyniki pracowniczych planów kapitałowych? W sierpniu straty sięgnęły średnio od 2,1 proc. dla funduszy z datą w 2025 r. do 5,3 proc. w przypadku funduszy z datą w 2050 r. – wynika z danych Analizy.pl. Z kolei od listopada zeszłego roku do końca sierpnia fundusze PPK straciły średnio od 11,3 proc. (PPK 2025) do 21,2 proc. (PPK 2050). Niestety, około jednej trzeciej tego typu produktów liczy także straty w dłuższym horyzoncie, czyli od grudnia 2019 r. Z drugiej strony najbardziej zyskowne PPK zarobiły w tym czasie po kilkanaście procent. Przypomnijmy, że im dalsza data docelowa w nazwie funduszu, tym większy udział akcji w portfelu.

Z zestawienia Analizy.pl wynika, że na koniec półrocza najwięcej środków fundusze PPK prowadzone przez TFI ulokowały na warszawskiej giełdzie i było to ponad 2,9 mld zł. Zgodnie z ustawowymi wymogami w portfelach akcji minimum 40 proc. spółek powinno pochodzić z WIG20. Jak wynika z wyliczeń Analizy.pl, najmniejsze zaangażowanie w duże spółki miały fundusze takich TFI jak NN IP, BNP Paribas, Santander oraz Uniqa (40–45 proc.), podczas gdy w funduszach PPK PZU było to około 60 proc.

Czytaj więcej

Najlepszy miesiąc funduszy akcji od grudnia 2021 r.

Z poszczególnych spółek największy udział w portfelu udziałowym miały akcje PKO BP (ponad 6 proc. całego portfela akcji), Dino Polska (ponad 5 proc.) oraz po ponad 4 proc. akcje Pekao, PKN Orlen i KGHM. Ze spółek notowanych na zagranicznych rynkach najpopularniejsze było Jeronimo Martins (0,25 proc. udziału), a za nim Microsoft.

Popularność nadal niska

W samym sierpniu liczba uczestników PPK zwiększyła się o 20 tys. osób, a aktualna partycypacja w programie wynosi 33,1 proc., co daje 2,44 mln oszczędzających. Liczba podmiotów umożliwiających swoim pracownikom udział w PPK wzrosła o 430.