Reklama

FOR i WEI: Mniej 800+, wiek emerytalny w górę, prywatyzacja, dług do 70 proc. PKB

Finanse państwa są w złym stanie. Bez głębokich reform daleko nie zajedziemy – przekonują eksperci Forum Obywatelskiego Rozwoju i Warsaw Enterprise Institute. Razem napisali raport „Budżetowy SOS. Jak wyprowadzić finanse publiczne na prostą w ciągu 3 lat. Diagnoza, narzędzia, plan działania”.

Publikacja: 20.01.2026 17:02

Minister finansów Andrzej Domański

Minister finansów Andrzej Domański

Foto: AFP

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są główne przyczyny złej kondycji finansów publicznych w Polsce?
  • Jakie sygnały ostrzegawcze wskazują na konieczność reform budżetowych?
  • Dlaczego autorzy raportu uważają redukcję wydatków za kluczową strategię uzdrowienia finansów publicznych?
  • Jakie konkretne reformy w zakresie transferów socjalnych i systemu emerytalnego są proponowane przez ekspertów?
  • Jakie mogą być długoterminowe korzyści z wdrożenia proponowanych reform dla gospodarki i obywateli?

– Przyczynkiem do napisania raportu był dla FOR i WEI bardzo słaby stan finansów publicznych i złe dla nich perspektywy – tłumaczył w czasie wtorkowej prezentacji raportu Marcin Zieliński, prezes i główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Sytuacja finansów publicznych w Polsce: tak dalej nie można

Zdaniem autorów raportu sytuacja finansów publicznych w Polsce znalazła się w punkcie, który wymaga nie tylko uwagi, ale przede wszystkim natychmiastowych i odważnych działań. W lipcu 2024 r. nasz kraj po raz trzeci w historii został objęty procedurą nadmiernego deficytu. To sygnał ostrzegawczy ze strony Unii Europejskiej, wskazujący, że obecna polityka budżetowa jest na dłuższą metę nie do utrzymania. – Problem, przed którym stoimy, nie wynika jedynie z czynników zewnętrznych, takich jak konieczność modernizacji armii. Dane najnowszego raportu PKO BP pokazują, że choć zbrojenia są istotnym kosztem, to za wzrost wydatków w latach 2022-2025 odpowiadają one jedynie w 25 proc. Głównym motorem pęcznienia budżetu są transfery pieniężne, generujące aż 40 proc. tego wzrostu – oceniają FOR i WEI.

Czytaj więcej

Ustawa budżetowa na 2026 rok z podpisem prezydenta Karola Nawrockiego

I wskazują najważniejsze sygnały ostrzegawcze: * Wydatki przekraczające 50 proc. PKB. W 2025 r. Polska stała się liderem wydatków w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, wyprzedzając średnią o ponad 4 pkt. proc. * Rekordowy deficyt. Według prognoz Komisji Europejskiej, w 2025 r. deficyt może sięgnąć 6,8 proc. PKB. * Spiralne zadłużenie. Jeśli nie podejmiemy reform, dług publiczny, który przed pandemią wynosił 45 proc. PKB, może osiągnąć niemal 76 proc. PKB do 2030 r. * Koszty obsługi długu. Już teraz prognozy mówią, że przekroczą one 2 proc. PKB, co oznacza, że miliardy złotych zamiast na rozwój, będą wydawane na spłatę odsetek.

Reklama
Reklama

Przygotowany przez FOR i WEI plan stabilizacji na lata 2026-2029 opiera się na przekonaniu, że jedyną skuteczną drogą do uzdrowienia finansów jest redukcja wydatków konsumpcyjnych, a nie podnoszenie podatków. – Próby łatania dziury budżetowej nowymi daninami w okresie spowolnienia gospodarczego prowadzą do recesji – twierdzą autorzy raportu, odwołując się do literatury ekonomicznej.

Ich plan zakłada, że co najmniej 80 proc. koniecznego dostosowania fiskalnego (szacowanego na 4,5 proc. PKB) powinno pochodzić z racjonalizacji wydatków państwa.

Główne filary reform finansów publicznych w Polsce według FOR i WEI

FOR i WEI proponują odważne zmiany. Zaczynają od głębokiej reformy transferów socjalnych. Miałaby ona polegać na odejściu od programów powszechnych na rzecz wsparcia celowanego, w tym wprowadzenia kryterium dochodowego w programie 800+ oraz na likwidacji politycznych dodatków emerytalnych (13. i 14. emerytur).

Dalej jest urealnienie systemu emerytalnego. Autorzy raportu proponują przywrócenie równego wieku emerytalnego na poziomie 67 lat, co ich zdaniem jest niezbędne w obliczu kryzysu demograficznego i spadającej stopy zastąpienia, co najmocniej dotyka kobiety.

Kolejnym punktem na ich liście reform jest mobilizacja majątku państwowego. Chodzi o szeroką prywatyzację spółek niebędących strategicznymi oraz zniesienie moratorium na sprzedaż ziemi państwowej. Miałoby to pozwolić na realne oddłużenie kraju.

Ważnym elementem tego programu jest też uszczelnienie systemu podatkowego. Jego autorzy mówią o redukcji luki VAT. Ich zdaniem, obok wprowadzenia KSeF i ograniczenia wyłączeń, najlepszym narzędziem do tego byłoby ujednolicenie stawek tego podatku na poziomie być może 16-17 proc., co uprościłoby rozliczenia i dodatkowo zredukowało liczbę oszustw i wyłudzeń. Takie zmiany miałyby wyeliminować potrzebę nakładania nowych podatków na aktywnych zawodowo obywateli.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Deficyt budżetowy 2025 niższy od planu. Minister finansów mówi o „sporym zapasie”

To trudne, ale potrzebne reformy finansów publicznych

– Większość z tych rozwiązań byłoby trudno wprowadzić w obecnych realiach politycznych, politycy baliby się je wprowadzać z obawy o przegraną w wyborach – komentowali w czasie konferencji dziennikarze.

– Jesteśmy od tego, żeby pokazywać możliwe rozwiązania. Od polityków zależy, czy z nich skorzystają – odparł Sebastian Stodolak, wiceprezes WEI. – Nasze rekomendacje dla wszystkich. Zamierzamy przekonywać polityków różnych ugrupowań, żeby poszli tą drogą – dodał.

Autorzy raportu przekonują, że brak działań ze strony polityków będzie potęgował problemy w finansach publicznych. We wtorek wskazywali przykład Szwecji, gdzie głębokie reformy naprawiające stan finansów publicznych nie doprowadziły do odsunięcia od władzy ich autorów. Zmianom miałoby pomóc przejściowe, wprowadzone na 10 lat, podniesienie zapisanego w konstytucji dopuszczalnego poziomu zadłużenia z 60 do 70 proc. PKB.

Czytaj więcej

Gołębi prezes NBP. Glapiński: jest przestrzeń do obniżek stóp procentowych

– Chcemy nie tylko poprawić stan finansów publicznych, ale też wspomagać wzrost gospodarczy – tłumaczył we wtorek Mateusz Michnik, analityk ekonomiczny FOR. A Andrzej Strojny, analityk WEI wskazywał, że naprawa finansów to przede wszystkim szansa na odwrócenie negatywnych trendów i wymierne zyski dla każdego obywatela w postaci emerytur wyższych o 30-40 proc. w perspektywie 15 lat, podwojenia realnych płac w ciągu dwóch dekad i ochrony wartości oszczędności.

Reklama
Reklama

– Przedstawiony plan stabilizacji finansów publicznych na lata 2026-2029 jest propozycją ambitną, ale konieczną. Alternatywą dla tych trudnych decyzji nie jest „święty spokój”, lecz niekontrolowany wzrost podatków, dławienie przedsiębiorczości i ostatecznie – dyktat rynków finansowych, który wymusi znacznie bardziej drastyczne cięcia w atmosferze kryzysu – przekonują autorzy raportu z WEI i FOR. – Proponujemy rządowi przyjęcie strategii „ucieczki do przodu”: redukcję wydatków konsumpcyjnych na rzecz inwestycyjnych, odważną prywatyzację w celu oddłużenia państwa oraz uszczelnienie systemu zamiast karania aktywnych zawodowo Polaków nowymi daninami. Tylko przywrócenie równowagi fiskalnej pozwoli Polsce utrzymać suwerenność gospodarczą i zapewnić stabilny rozwój w nadchodzącej, trudnej dekadzie – dodają.

Materiał Promocyjny
Serial „Heweliusz" Netflixa z wpływem na polską gospodarkę: 2,5 tysiąca firm, 640 miejsc pracy i 78 mln zł wkładu w PKB
Finanse publiczne
Spór o budżet: prezydent zaniepokojony, a premier ripostuje. Co dalej z polskimi finansami?
Finanse publiczne
Czy trzeba będzie mocniej zaciskać pasa
Finanse publiczne
Z czego wynika deficyt budżetu? Mało podatków, dużo wydatków
Finanse publiczne
Jaki deficyt budżetu w 2024 r.? MF podało dane
Finanse publiczne
Powódź nie zwiększy deficytu w budżecie na 2025 r. – planuje rząd
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama