Branża kosmiczna rozpala wielkie emocje wśród inwestorów, również na GPW. Przykładem jest chociażby firma Scanway, której notowania od początku roku urosły o ponad 100 proc., a firma w międzyczasie zmieniła NewConnect na główny parkiet. – Na GPW mało jest spółek znajdujących się w równie dynamicznym i konsekwentnie realizowanym trendzie wzrostowym jak Scanway. O sile strony popytowej najlepiej świadczy fakt, że ostatnia korekta nie doprowadziła nawet do testu długoterminowej linii tendencji głównej. Co więcej, rynek praktycznie nie zweryfikował kluczowego wsparcia statycznego w rejonie 306 zł, a tylko oparł się na dynamicznym, wyznaczanym przez średnią EMA100 – wskazuje Piotr Kaźmierkiewicz, analityk BM Pekao i dodaje:- Korekcyjny charakter cofnięcia z przełomu kwietnia i maja potwierdził też systematycznie malejący wolumen obrotu, typowy dla zdrowego odpoczynku w silnym trendzie. Jednocześnie w ostatnich sesjach widoczny jest szybki powrót aktywności kupujących – wybiciu ponad linię korekty towarzyszył skokowy wzrost obrotów oraz pojawienie się znacznych rozmiarów białego korpusu świecy dziennej. Z technicznego punktu widzenia jest to książkowy sygnał sugerujący zakończenie korekty i próbę powrotu do dominującego trendu – podkreśla Kaźmierkiewicz.
Scanway będzie jeszcze droższy?
Jak zauważa analityk, argumentów technicznych przemawiających za dalszymi wzrostami jest więcej. – Również wskaźniki wspierają scenariusz prowzrostowy. Oscylatory uległy wyraźnemu schłodzeniu, a MACD reaguje na poprawę zachowania ceny i znajduje się blisko wygenerowania sygnału kupna. W krótkim terminie rolę najważniejszego wsparcia przejęła rosnąca wstęga EMA21-50. Jej utrzymanie powinno otworzyć przestrzeń do ponownego ataku na historyczne maksima – uważa Kaźmierkiewicz.
Czytaj więcej
Sektor kosmiczny to dziś jeden z najgorętszych tematów inwestycyjnych. Oznacza to tyle, że charakteryzuje się zarówno wysokim ryzykiem jak i potenc...