Poprzednie edycje odbyły się w 2022 i 2024 roku. Porównując ich wyniki widać, że rośnie zarówno świadomość, jak i praktyka oszczędzania na emeryturę. Potwierdzają to również dane ING: na przestrzeni ostatnich trzech lat liczba klientów banku posiadających produkty emerytalne wzrosła dwukrotnie.
ankietowanych w tegorocznym badaniu ING Banku Śląskiego zadeklarowało oszczędzanie na emeryturę
–Zarówno w danych naszego banku, jak i w wynikach badania widzimy, że coraz więcej osób oszczędza na emeryturę. W tym roku już prawie połowa badanych (47 proc.) zadeklarowała, że odkłada na ten cel. W 2024 było to 39 proc., a w 2022 - 34 proc. – powiedziała Barbara Pasterczyk, dyrektor ING BSK odpowiedzialna za komunikację marketingową.
Czytaj więcej
We wrześniu sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła o 6,4 proc. rok do roku. Wprawdzie była niższa niż w sierpniu, ale i tak widać, że Polacy...
Większą skłonność do odkładania na emeryturę widać również w odpowiedziach na pytanie o motywacje do oszczędzania. Na pierwszym miejscu ponownie znalazło się zabezpieczenie na czarną godzinę. Życie na emeryturze uplasowało się na drugim miejscu, jednak w ub.r. wskazało go 14 proc. badanych, a obecnie już 21 proc.
Wśród osób oszczędzających na emeryturę ponad jedna trzecia odkłada na ten cel co miesiąc średnio kwotę w przedziale od 101 do 500 zł. Blisko jedna piąta badanych odkłada 501-1000 zł, co dziesiąta 1001-2000 zł, co dwudziesta 2001-3000 i tyle samo ponad 3000 zł. Kwoty powyżej 501 zł częściej odkładają mężczyźni. Największa różnica widoczna jest w najwyższym przedziale, powyżej 3000 zł – takie kwoty odkłada 8 proc. mężczyzn i 2 proc. kobiet.
Od 2022 roku średnio o około 10 pkt proc. wzrosła liczba osób, które deklarują, że słyszały o PPK (63 proc. w 2025 roku), IKE (61 proc.), Pracowniczych Programach Emerytalnych (41 proc.) oraz IKZE (41 proc.).