Reklama

Emil Łobodziński, BM PKO BP: Optymizm rynkowy tak, ale umiarkowany

Rynek przereagował zakładając, że może dojść do podwyżek stóp procentowych. Bardziej trzeba się spodziewać wstrzymania kolejnych obniżek niż wzrostu ceny pieniądza - mówi Emil Łobodziński, doradca inwestycyjny BM PKO BP.

Publikacja: 17.03.2026 19:37

Emil Łobodziński, BM PKO BP: Optymizm rynkowy tak, ale umiarkowany

Foto: Parkiet TV

Wśród naszych widzów masz ksywkę „turbooptymista”. Czy mając na uwadze otoczenie rynkowe, w tym przede wszystkim wojnę na Bliskim Wschodzie, ten optymizm nadal jest w trybie turbo?

W dużej mierze tak, choć nie nazwałbym siebie już „turbooptymistą”. Sytuacja się zmieniła – zarówno przez politykę banków centralnych, jak i wydarzenia geopolityczne. Mimo to w długim terminie nadal uważam, że optymizm na rynku się opłaca, o ile inwestor jest w stanie przetrwać okresowe korekty, które są naturalną częścią cyklu.

Reklama
Reklama

Warunki wydają się sprzyjać większej korekcie, a tymczasem jej skala jest niewielka. To zaskoczenie?

Tak i jest to pozytywne zaskoczenie. Spodziewałem się głębszej korekty, rzędu 10–15 proc., zwłaszcza w kontekście napięć geopolitycznych. Tymczasem spadki były relatywnie płytkie. To pokazuje, że inwestorzy nie są skłonni do masowej wyprzedaży akcji, co można uznać za sygnał siły rynku.

Czy więc po uspokojeniu sytuacji geopolitycznej wrócimy do mocniejszych wzrostów?

Myślę, że wróćimy do wzrostów, chociaż nie wiem, czy będzie to mocny ruch. Dużo też będzie zależało od tego, o jakim rynku mówimy. W tym roku znów może być rozdźwięk między Stanami Zjednoczonymi, a rynkami wschodzącymi. Duże znaczenie będzie oczywiście miała też polityka pieniężna, a w tym kontekście również sytuacja na rynku surowców, zwłaszcza ropy. Patrząc na rentowności obligacji można dojść do wniosku, że rynek trochę przereagował. Zaczęto przecież mówić o potencjalnych podwyżkach stóp procentowych. Wydaje mi się, że na tym etapie jest to przesadzone. Zakładając nawet, że wzrost cen ropy się utrzyma, to jest argument, by nie obniżać stóp, ale nie by podwyższać. To, co rynkom sprzyjało, również w Polsce, czyli cykl obniżek stóp procentowych jest bliżej końca. Pewnie zostało nam już mniej niż więcej obniżek. Zwróćmy uwagę na Stany Zjednoczone: wszyscy liczyli na kolejne obniżki stóp, ale przy tym otoczeniu stoi to pod znakiem zapytania. Nie można wykluczyć, że Fed się wstrzyma z obniżkami i będzie czekał na to, co się wydarzy. Jest to otoczenie, które akcjom nie przeszkadza, ale też szczególnie jakoś nie pomaga.

Wspomniałeś o przereagowaniu obligacji. Może więc teraz tam są prawdziwe okazje?

Podchodziłbym ostrożnie, zwłaszcza do obligacji o długim terminie zapadalności i stałym kuponie. Oprócz polityki monetarnej duże znaczenie ma polityka fiskalna, która obecnie jest bardzo luźna, co nie sprzyja temu, aby ceny obligacji spadały. Krótkoterminowo mamy przereagowanie, ale ciężko powiedzieć, że jest to okazja życia. Obligacje powinny raczej stabilizować portfel niż być źródłem ponadprzeciętnych zysków.

Reklama
Reklama

Mówiąc o przereagowaniu... ostatnia siła dolara to też przereagowanie? Ten przecież był powszechnie skazywany na porażkę w tym roku.

Jeśli popatrzyliśmy na pozycjonowanie inwestorów to okazywało się, że wszyscy unikali dolara. Raczej więc można było obstawiać, że będzie odwrotnie. Mimo długoterminowych trendów osłabienia, dolar wciąż pozostaje główną walutą rezerwową świata. Nawet jeśli kiedyś się to zmieni, to jest to proces, który trochę potrwa. W momentach napięć geopolitycznych naturalne jest, jednak że kapitał do niego wraca.

W przypadku wojny na Bliskim Wschodzie czas będzie grał na korzyść inwestorów, którzy będą oswajali się z wojną, czy jednak problem będzie narastał przez to, co może się dziać z surowcami?

Rynki z czasem oswajają się z konfliktami – to pewne. Kluczowe jest jednak to, co dzieje się z ropą. Dzisiaj można wyobrazić sobie kilka scenariuszy. Nawet jeśli wojna trwałaby długo, to jeśli ceny się ustabilizują, rynki przejdą nad sytuacją do porządku dziennego. Jeśli jednak konflikt się zaostrzy i wpłynie na podaż surowców, będzie to wyraźnie negatywne dla rynków. I to jest najgorszy scenariusz. Wydaje mi się, że w dłuższym terminie nikomu nie zależy na takim scenariuszu i przy takim założeniu można spodziewać się stabilniejszej sytuacji rynkowej.

Jaką więc dzisiaj strategię rekomendujesz klientom? Czekanie, czy może jednak zwiększanie ekspozycji na ryzykowne aktywa?

Na razie jest to bardziej obserwacja sytuacji. Gdybyśmy mieli do czynienia z korektą, na którą liczyłem, czyli cofnięcie o 10–15 proc., to pewnie wyszedłbym z przekonaniem, że warto dokupić akcji. To jednak się nie wydarzyło, więc bardziej stoję z boku i patrzę, co się dzieje na rynku. Jeśli popatrzymy, ile dzisiaj jesteśmy od szczytu to ciężko powiedzieć, aby to była jakaś nadzwyczajna okazja. Warto więc jeszcze chwilę poczekać i zobaczyć, jak sytuacja się rozwinie, szczególnie, że różne niespodzianki mogą się jeszcze pojawić.

Geopolityka przykryła nieco temat sztucznej inteligencji i jej wpływu na biznes software w Stanach Zjednoczonych? Ten temat wróci w momencie, kiedy sytuacja się uspokoi?

Myślę, że ten temat będzie wracał co jakiś czas. Czy się lubi sztuczną inteligencję, czy też nie, to jest to jednak rewolucja. Oczywiście mieliśmy już mocny ruch, ale w tym przypadku też wydaje mi się, że mieliśmy do czynienia z przereagowaniem. Sztuczna inteligencja pewnych rzeczy nadal nie jest w stanie przeskoczyć, więc obawa o to, że AI za chwilę doprowadzi do upadku połowy firm jest mocno przesadzona. Oczywiście zawsze trzeba też patrzeć na poszczególne biznesy. W pewnych rzeczach sztuczna inteligencja już jest bardzo dobra i to może być problem dla części spółek.

Biura maklerskie
Maklerzy patrzą w przyszłość z optymizmem, chociaż jest on umiarkowany
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Biura maklerskie
Ipopema Securities wzmacnia zespół analiz. Transfer z BM Pekao
Biura maklerskie
Grzegorz Zawada: przewagą BM VeloBanku ma być jakość i wiedza, a nie cena
Materiał Promocyjny
TYTANI OTOMOTO w erze cyfrowej rewolucji sprzedaży
Biura maklerskie
Kary więzienia dla byłych menedżerów WGI. Co z poszkodowanymi?
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama