Reklama

Nowe rozdanie z rynkowymi asami w roli głównej. A to jeszcze nie koniec

Grupa Santander, UniCredit, PKO BP, Pekao, ING, Ipopema Secrurities czy VeloBank - instytucje te sprawiły, że karuzela kadrowa w 2025 r. rozkręciła się na dobre. Nic nie wskazuje na to, żeby miała się ona zatrzymać. Jest wręcz przeciwnie.

Publikacja: 02.01.2026 06:00

Nowe rozdanie z rynkowymi asami w roli głównej. A to jeszcze nie koniec

Foto: AdobeStock

Pycha kroczy przed upadkiem. Wierząc w moc tych słów nie będziemy się więc przechwalać, że rok temu, kiedy dochodziło do dużych zmian maklerskich w BM PKO BP, zapowiadaliśmy na naszych łamach, że karuzela kadrowa tak naprawdę dopiero nabiera rozpędu. Skończmy po prostu na stwierdzeniu, że rzeczywistość nie tylko sprostała oczekiwaniom, ale je też przerosła. Rok 2025 przyniósł wielkie przetasowania w branży maklerskiej, które jednocześnie są zapowiedzią niezwykle ciekawego 2026 r. I dzisiaj, tak jak 12 miesięcy temu, znów możemy napisać: będzie się działo.

Końcówka roku przyniosła kolejne wielkie zaskoczenie kadrowe. Marcin Borciuch rozstaje się z BM PKO

Końcówka roku przyniosła kolejne wielkie zaskoczenie kadrowe. Marcin Borciuch rozstaje się z BM PKO BP i według „Parkietu” ma dołączyć do BM Pekao.

Foto: materiały prasowe

Nowa siła PKO BP

Poprzedni rok na rynku miał swoich bohaterów. Ruchy skoncentrowały się wokół kilku kluczowych firm. Siłą rzeczy w tym gronie znalazło się BM PKO BP, które, tak jak było wspomniane wyżej, doświadczyło wielkich zmian już pod koniec 2024 r. Odejście Grzegorza Zawady, Artura Iwańskiego, a później Krisztiny Bende oraz Tomasza Krześniaka spowodowało, że broker stanął przed zadaniem uzupełnienia kadr. Wybór padł na ludzi, którzy byli związani z BM mBanku. Do BM PKO BP trafił chociażby Kamil Kliszcz, który w BM mBanku stał na czele zespołu analiz, a w nowym miejscu pracy powierzono mu funkcję zastępcy dyrektora ds. klientów instytucjonalnych. Do zespołu BM PKO BP dołączył też Michał Marczak (przez długie lata też związany z BM mBanku), któremu z kolei powierzono funkcję zastępcy dyrektora ds. doradztwa finansowego. Ruchy te szeroko opisywaliśmy na naszych łamach, więc nie będziemy się już nad nimi rozwodzić. Z kronikarskiego obowiązku dodajmy jednak, że do zmian kadrowych doszło też w dziale analiz BM PKO BP. Z firmą pożegnał się szef analityków Adrian Skłodowski (trafił do Eurocashu), a finalnie jego stanowisko zajął Piotr Zybała. Zmianom tym towarzyszyły różne historie, które ucieszyłyby wielbicieli tanich sensacji. My jednak jesteśmy poważnym tytułem (a przynajmniej tak siebie postrzegamy), więc spuśćmy na ten temat zasłonę milczenia.

Takiego transferu dawno na rynku nie było. Trójka byłych pracowników BM PKO BP z Arturem Iwańskim na

Takiego transferu dawno na rynku nie było. Trójka byłych pracowników BM PKO BP z Arturem Iwańskim na czele w 2025 r. dołączyła do Ipopemy Securities.

Foto: materiały prasowe

Przejście Skłodowskiego z analiz do „biznesu” nie jest zresztą odosobnionym przypadkiem. Tego typu ruchów doświadczaliśmy już nieraz w przeszłości, a w 2025 r. napisana została nowa karta tego rozdziału. Oprócz Skłodowskiego główną bohaterką tego fragmentu była Maria Mickiewicz, która przez wiele lat była związana z Wood & Company, gdzie ostatnio pełniła funkcję szefowej zespołu analiz. Od listopada zajmuje już jednak stanowisko szefowej relacji inwestorskich w Benefit Systems.

Reklama
Reklama
BM PKO BP wymieniło kadry i postawiło na ludzi, którzy w przeszłości związani byli z BM mBanku. Przy

BM PKO BP wymieniło kadry i postawiło na ludzi, którzy w przeszłości związani byli z BM mBanku. Przykładem jest Michał marczak czy też Kamil Kliszcz. Fot. mpr

Foto: materiały prasowe

Do roszad, po odejściu Kliszcza, musiało dojść także w BM mBanku. Szefową analityków została tam Beata Szparaga Waśniewska, chociaż i w tym przypadku smaczków kadrowych nie brakowało. Jak już jednak wspomnieliśmy: plotki zostawmy innym.

Czytaj więcej

Jest dobrze, ale mogło być lepiej. W 2026 r. będzie nad czym pracować

Odchodząc, chociaż nie kończąc, na chwilę od wątków bezpośrednio związanych z BM PKO BP skupmy się na osobach, które rozstały się z firmą. Zacznijmy od Grzegorza Zawady. Ten w 2025 r. znalazł nowego pracodawcę. Okazała się nim grupa VeloBanku, która pracuje nad uruchomieniem biura maklerskiego, na czele którego stanąć ma właśnie Zawada.

Nowego pracodawcę w 2025 r. znalazł Grzegorz Zawada, który stanął na czele nowo tworzonego biura mak

Nowego pracodawcę w 2025 r. znalazł Grzegorz Zawada, który stanął na czele nowo tworzonego biura maklerskiego VeloBanku. Czy odniesie w nim sukces?

Foto: materiały prasowe

– Wspólnie stworzymy silne biuro maklerskie, które będzie realnym wsparciem dla klientów i konkurencyjnym graczem na rynku – zapowiadał w sierpniu na naszych łamach Zawada. Oczywiście „po czynach ich poznacie”. Na razie więc pozostaje baczne obserwowanie wciąż tworzącego się biura maklerskiego, które też nie będzie miało łatwego życia. W obszarze klientów detalicznych panuje bardzo duża konkurencja, a i w innych częściach rynku walka zapowiada się naprawdę pasjonująco, czego dowodem są opisywane w tym materiale zmiany kadrowe. Rękawice podejmuje bowiem grupa ING, do której dołączył w 2025 r. Wojciech Sieńczyk. Ten wcześniej związany był z grupą Santander (o niej w tym materiale będzie jeszcze głośno), gdzie pełnił funkcję dyrektora obszaru wealth management oraz dyrektora biura maklerskiego. W ING od 1 stycznia 2026 r. Sieńczyk pełni funkcję wiceprezesa, odpowiedzialnego za pion Private Banking i Inwestycji. Sygnał więc jest jasny: ING BSK nie zamierza sprzedawać tanio skóry w obszarze inwestycji.

Reklama
Reklama
Już nie czerwone, ale pomarańczowe barwy. Wojciech Sieńczyk wraca do gry pod szyldem ING BSK. Od 202

Już nie czerwone, ale pomarańczowe barwy. Wojciech Sieńczyk wraca do gry pod szyldem ING BSK. Od 2026 r. w funkcji wiceprezesa banku.

Foto: materiały prasowe

Oczywiście „papier przyjmie wszystko”, ale o tym, jak zmiany kadrowe mogą wpłynąć na poziom konkurencji można było się przekonać w ostatnich 12 miesiącach. Artur Iwański, Krisztina Bende oraz Tomasz Krześniak: ta trójka w 2025 r. dołączyła do Ipopemy Securities. Ruch ten można opisać klasycznym: szok i niedowierzanie. Ipopema tymi transferami wysłała bowiem jasny sygnał, że zamierza wrócić do walki o udział w wielkich transakcjach rynkowych. Pierwsze miesiące aktywności wspomnianej trójki to efekt „wow”, a wisienką na torcie była transakcja ABB Żabki (chociaż pewnie dla niektórych taką wisienką mogłaby być transakcja ABB Murapolu, gdzie akcje zostały sprzedane z premią, co jest ewenementem w skali polskiego rynku). W 2026 r. Ipopema musi jednak udowodnić, że efekt „wow” to nie tylko jednorazowy wystrzał.

Czytaj więcej

Maklerski super transfer. Nowe szaty „króla”

Wielki rynkowy ruch

Inna sprawa, że Ipopema, ale także i cała reszta podmiotów, które ostrzą sobie zęby na udział w transakcjach, muszą nastawić się na ostrą rywalizację. W 2025 r. na polski rynek wrócił UniCredit i to nie tylko z tradycyjną bankowością. Firma postanowiła rozwinąć również bankowość inwestycyjną, a żeby to uczynić sięgnęła po ludzi z Santandera i to od razu „z górnej półki”. Mateusz Kacprzak czy też Arkadiusz Bociąga to osoby, których nikomu, kto śledzi bankowość inwestycyjną, nie trzeba przedstawiać. To oni mają stanowić o sile UniCredit, chociaż sama firma w Polsce zaliczyła mały falstart w postaci odwołanego IPO Smyka. Jedna z teorii rynkowych głosi, że firmie UniCredit zabrakło biznesowego ramienia maklerskiego. To ma dostarczać firma Kepler, w której UniCredit ma udziały, a która to w Polsce stawia dopiero pierwsze kroki. Jak wynika z naszych informacji dołącza do niej Robert Maj, analityk Ipopemy Securities. Z firmą związał się już Volodymyr Shkuropat, który ostatnio pracował w Trigon DM. Jeszcze wcześniej do Keplera przeszedł Łukasz Godek, makler z BM Pekao.

Przejścia z Santandera do UniCredit to jedne z najgłośniej- szych transferów rynkowych w 2025 r. Dro

Przejścia z Santandera do UniCredit to jedne z najgłośniej- szych transferów rynkowych w 2025 r. Drogę tę przebył m.in. Arkadiusz Bociąga

Foto: materiały prasowe

W tym miejscu płynnie przejdźmy do wątku BM Pekao. Odejście Godka to jedno. Prawdziwą sensacją było jednak odejście Beaty Markiewicz, szefowej maklerów instytucjonalnych. Powody tej zmiany do tej pory owiane są tajemnicą i licznymi teoriami spiskowymi. Jedno jest pewne: Beata Markiewicz i szefostwo BM Pekao mieli piekące uszy od plotek rynkowych.

Reklama
Reklama

Na rynku kapitałowym akcja wywołuje reakcję. Według informacji „Parkietu” BM Pekao znalazło już następcę Markiewicz. Ma nim zostać Marcin Borciuch, czyli najlepszy makler ostatniego rankingu „Parkietu”, który obecnie jest związany z BM PKO BP. BM Pekao ma jednak do uzupełnienia jeszcze jeden wakat. BM PKO BP za chwilę też będzie musiało znaleźć kogoś na miejsce Borciucha. W 2026 r. Erste ma z kolei przejąć Santander, co też może przełożyć się na ruchy maklerów i analityków.

Nudy nie będzie

Opisane zmiany kadrowe oczywiście nie wyczerpują pełni tematu. Każda z nich znalazła jednak miejsce na naszych łamach w 2025 r. i wywoływała wielkie poruszenie rynkowe. Części informacji pojawiających się pod koniec 2025 r. nie zdołaliśmy także zweryfikować i tym samym, poważnie traktując naszych czytelników, nie karmiliśmy rynku niesprawdzonymi doniesieniami.

W 2026 r. my, jako opisujący najważniejsze ruchy kadrowe oraz nasi odbiorcy, którzy się nimi interesują, z pewnością na brak nudy nie będą mogli narzekać. Rynek kapitałowy, po ponad 40-proc. wzrostach indeksów w 2025 r., sprzyja jak nigdy ambitnym planom i pozyskiwaniu do nich nowych ludzi. Pamiętajmy pycha zawsze kroczy przed upadkiem, w szczególności na rynku kapitałowym. Tutaj droga od zera do bohatera, i w drugą stronę, naprawdę nie jest długa.

Biura maklerskie
Paweł Cymcyk, prezes ZMiD: Jaka przyszłość maklerów i doradców
Materiał Promocyjny
Autocasco po latach: czy AC ma sens dla 10-letniego auta o wartości 20 tys. zł? Liczymy, ile oszczędzisz
Biura maklerskie
Maklerski super transfer. Nowe szaty „króla”
Biura maklerskie
Jest dobrze, ale mogło być lepiej. W 2026 r. będzie nad czym pracować
Biura maklerskie
Maklerzy liczą na OKI, start systemu WATS i ruch w IPO
Biura maklerskie
Coraz większa świadomość i bogacenie się społeczeństwa sprzyjają IKE i IKZE
Biura maklerskie
Dobry okres dla polskiej giełdy tak naprawdę dopiero się zaczyna
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama