Obligacje

Zmiana czasów: Czy da się przewidzieć nieprzewidywalne?

Zmiana sytuacji jest dobrą okazją, by przyjrzeć się, kto naprawdę „umie w obligacje". Po ostatniej decyzji RPP z rynku napłynęły liczne głosy o zaskoczeniu, fatalnej komunikacji i utracie wiarygodności.
Foto: Adobestock

Wszystkie te zarzuty są trafne i można formułować ich jeszcze więcej, bo skutki decyzji Rady wykraczają daleko poza nieudolną komunikację z rynkiem. Ale inwestorzy mają prawo oczekiwać od zarządzających funduszami, że będą potrafili coś więcej, niż tłumaczyć, że stracili pieniądze przez decyzje innych ludzi. Około 800 osób w Polsce dysponuje licencją doradcy inwestycyjnego. Dla porównania, tytułem profesora legitymuje się 24 tys. ludzi. Doradca inwestycyjny naprawdę jest elitarnym zawodem niedostępnym dla każdego. Dlatego inwestorzy mają prawo wymagać od zarządzających portfelem obligacji bardziej rozwiniętej strategii niż „kup i trzymaj", choć właśnie ona dawała do końca 2020 r. bardzo dobre rezultaty.

Można oponować i stwierdzić, że w obecnych warunkach tracą wszystkie obligacje skarbowe o stałym oprocentowaniu i niewiele da się z tym zrobić. Jeśli jednak przyjrzymy się strategiom najlepszych funduszy w danej kategorii, okaże się, że można było zrobić – z wyprzedzeniem – całkiem sporo i przygotować portfele na „zaskakujące" decyzje RPP.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta promocyjna: dostęp do treści parkiet.com już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

    Uzyskaj pełen dostęp do ekskluzywnych materiałów publikowanych wyłącznie na parkiet.com: opinii, komentarzy i analiz.

    Dostęp do treści parkiet.com - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu”, archiwum tekstów, aplikacji mobilnej, dodatków dla prenumeratorów.

Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.