Reklama

Zmiana czasów: Czy da się przewidzieć nieprzewidywalne?

Zmiana sytuacji jest dobrą okazją, by przyjrzeć się, kto naprawdę „umie w obligacje". Po ostatniej decyzji RPP z rynku napłynęły liczne głosy o zaskoczeniu, fatalnej komunikacji i utracie wiarygodności.
Zmiana czasów: Czy da się przewidzieć nieprzewidywalne?

Foto: Adobestock

Wszystkie te zarzuty są trafne i można formułować ich jeszcze więcej, bo skutki decyzji Rady wykraczają daleko poza nieudolną komunikację z rynkiem. Ale inwestorzy mają prawo oczekiwać od zarządzających funduszami, że będą potrafili coś więcej, niż tłumaczyć, że stracili pieniądze przez decyzje innych ludzi. Około 800 osób w Polsce dysponuje licencją doradcy inwestycyjnego. Dla porównania, tytułem profesora legitymuje się 24 tys. ludzi. Doradca inwestycyjny naprawdę jest elitarnym zawodem niedostępnym dla każdego. Dlatego inwestorzy mają prawo wymagać od zarządzających portfelem obligacji bardziej rozwiniętej strategii niż „kup i trzymaj", choć właśnie ona dawała do końca 2020 r. bardzo dobre rezultaty.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama