Grupa Erbud w I połowie br. przy 16-proc. spadku przychodów i zysku brutto ze sprzedaży, do odpowiednio 1,33 mld zł i 101,6 mln zł, zwiększyła wynik operacyjny o prawie 15 proc., do 11,7 mln zł. Poniosła jednak 5,6 mln zł straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 9,9 mln zł pod kreską rok wcześniej.
Czytaj więcej
Onde jest w jednym z lepszych momentów w historii, biorąc pod uwagę otoczenie rynkowe OZE. Dla budownictwa modułowego szansą są fundusze z KPO – mó...
Wynik operacyjny Erbudu wsparty sprzedażą farmy wiatrowej
Grupa stoi na kilku nogach. Największy udział w przychodach ma budownictwo kubaturowe w kraju: sprzedaż skurczyła się o prawie 14 proc., do 653 mln zł, ale lepsza była jakość przerabianych kontraktów. Marża brutto ze sprzedaży wzrosła z 5 do 8 proc., co pozwoliło – mimo spadku przychodów – zwiększyć zysk o 38 proc., do 52,2 mln zł. Dobrze wypadł segment przemysłowy w kraju: przychody wzrosły o 9 proc., do 95 mln zł, a zysk brutto ze sprzedaży o 8 proc., do 7,9 mln zł.
Pozostałe segmenty spisały się słabiej. Ten związany z budową farm wiatrowych i fotowoltaicznych zanotował spadek przychodów o 25 proc., do 280 mln zł, a zysku brutto ze sprzedaży o 9 proc., do 37 mln zł. Budownictwo drogowe przyniosło spadek przychodów o 45 proc., do 71,4 mln zł, a w miejsce 6,3 mln zł zysku pojawiło się 2,3 mln zł straty. Przemysł za granicą przy lekkim spadku przychodów – o 2,7 proc., do 161 mln zł - zanotował 72-proc. spadek zysku, do 6,9 mln zł. Powodem była wysoka baza – w zeszłym roku spółka realizowała wysokomarżowe zlecenie zasypywania kopalni w Niemczech.
Utworzony niedawno, rozpędzający się segment budownictwa modułowego miał 34 mln zł przychodów, o 200 proc. więcej rok do roku, ale zysk brutto ze sprzedaży sięgnął 0,62 mln zł, o 41 proc. mniej niż rok wcześniej. Fabryka drewnianych modułów powstała, by obsługiwać rynki zachodnie. Erbud wycofuje się tam z tradycyjnego budowania, które przechodzi kryzys, dlatego też segment budownictwa kubaturowego poza Polską zanotował 34-proc. spadek przychodów z tytułu kończonych kontraktów, do 38 mln zł i 2,9 mln zł straty. Sama fabryka stara się o więcej zleceń w Polsce.
Wzrost wyniku operacyjnego grupy, mimo spadku zysk brutto ze sprzedaży, to głównie efekt sprzedaży udziałów w jednostce współzależnej (50 proc. w Farmie Wiatrowej Szybowice). Segment OZE, który miał największy udział w wyniku operacyjnym: ponad 30 mln zł. Przemysł w Polsce i za granicą dorzuciły 5,5 mln zł, budownictwo kubaturowe w kraju 5,3 mln zł. Drogi zanotowały 8,2 mln zł straty, a fabryka modułów 12,5 mln zł na minusie.
Uwagę zwraca zmniejszenie kosztów finansowych o aż 45 proc., do 14,9 mln zł.
Czytaj więcej
Po trudnym 2023 r. wyniki części ogólnobudowlanej powinny być już wolne od turbulencji. Błyszczeć mają usługi dla przemysłu i segment OZE.
Rynek budownictwa ogólnego pozostaje trudny
Na koniec czerwca wartość portfela zamówień Erbudu wynosiła 2,81 mld zł plus 0,91 mld zł własnych projektów OZE wobec odpowiednio 2,43 mld i 1,04 mld zł rok wcześniej. Za OZE i drogi odpowiada Onde – oddzielnie notowanej na GPW spółka.
- Rynek kubaturowy jest dość trudny w ostatnich miesiącach, bo wciąż nie widać wydatkowania środków z KPO. Chwilowa posucha sprawia, że firmy walczą o zlecenia, często znacznie zaniżając ceny. My, dzięki dużej dywersyfikacji, możemy podchodzić do przetargów z wycenami, które pozwalają na osiągniecie zadowalającej marży. Wciąż jednak pozostajemy konkurencyjni i zwiększamy kontraktowanie. W ciągu sześciu miesięcy tego roku podpisaliśmy w kubaturze umowy warte ponad 923 mln zł, czyli prawie dwukrotnie więcej niż w I półroczu 2023 r., a w całej grupie 2,2 mld zł, czyli o 30 proc. więcej niż przed rokiem – skomentował wiceprezes Erbudu Jacek Leczkowski.
- Strategiczna decyzja Onde o zbudowaniu „nogi” deweloperskiej była strzałem w dziesiątkę. Przynosi ona doskonałe efekty dla samej spółki, jak i wymierne korzyści całej grupie, co widać choćby w wynikach tego półrocza. W ostatnich miesiącach zwiększyliśmy portfel projektów własnych z 829 MW do ponad 1 GW. W tym roku Onde planuje budowę, lub jej rozpoczęcie, 1-2 projektów; w 2025 r. może to być nawet kilka budów o łącznej mocy ponad 200 MW. Co więcej, spółka intensywnie pracuje nad optymalizacją wielu projektów, które są już w jej portfolio. Dzięki hybrydyzacji i przewymiarowaniu może uzyskać dodatkowe kilkaset megawatów niemalże bezkosztowo – wskazał prezes Erbudu Dariusz Grzeszczak.
Więcej o perspektywach menedżerowie powiedzą na środowej konferencji.