Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak awersja do ryzyka wpływa na parę EUR/USD, dominując nad tradycyjnymi czynnikami?
  • Jakie prognozy dla kursu EUR/USD wynikają z bieżącej sytuacji geopolitycznej?
  • Co umacnia dolara amerykańskiego w kontekście globalnych niepewności rynkowych?

Przed terminem zawieszenia broni, który został przesunięty na środę, dalsza eskalacja może pociągnąć kurs EUR-USD w dół, a ewentualne przełamanie może wywindować go powyżej piątkowego maksimum na poziomie 1,1848 – prognozują analitycy UniCredit.

Wahania awersji do ryzyka umacniają dolara

Rynki rozpoczęły tydzień ostrożnie, ponieważ wydarzenia z weekendu przypomniały o kruchej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, gdzie Cieśnina Ormuz jest nadal skutecznie zablokowana. Ceny energii odbiły się od minimów (ropa Brent jest obecnie notowana po około 95 USD) za baryłkę), podczas gdy ceny akcji i obligacji skarbowych częściowo odwróciły piątkowy rajd. Z kolei rynek walutowy zareagował stonowanie, ponieważ indeks dolara amerykańskiego przekroczył nieznacznie 98, a kurs EUR/USD utrzymał się nieznacznie powyżej piątkowej wartości zamknięcia na poziomie 1,1762. – W każdym razie, ruch cenowy od początku konfliktu (28 lutego) potwierdza, że wahania globalnej awersji do ryzyka pozostają głównym motorem napędowym amerykańskiej waluty, która natychmiast skorzystała ze swojego statusu bezpiecznej przystani, gdy pogorszył się sentyment do ryzyka. Nic dziwnego, że amerykańska waluta radziła sobie lepiej niż JPY i CHF, dwie pozostałe główne waluty bezpieczne – oceniają specjaliści.

Inflacyjny wpływ wojny będzie większy w Europie

Jak przypominają analitycy UniCredit, nadzwyczajne wydarzenia mogą mieć niezwykły wpływ na rynki finansowe, często zmieniając tradycyjne relacje między zmiennymi finansowymi. – Od kwietnia 2023 r. do kwietnia 2025 r. kurs wymiany obu walut był ujemnie skorelowany z różnicą kursów. Wraz ze zacieśnieniem spreadu, tj. zbliżaniem się kursów EUR do kursów USD, kurs EUR-USD rósł, co jest podręcznikową zależnością między kursami walutowymi a spreadami – opisują. Rok temu, po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa Dnia Wyzwolenia, spread się poszerzył, a kurs EUR-USD wzrósł. Ruch ten został odebrany jako przejaw niechęci do amerykańskich aktywów przez inwestorów zaniepokojonych amerykańską polityką zagraniczną i potencjalną utratą wiarygodności amerykańskich instytucji. Po osiągnięciu poziomu 1,18 na początku lipca, kurs EUR-USD ustabilizował się i wahał się głównie między 1,15 a 1,20 aż do wybuchu wojny amerykańsko-irańskiej pod koniec lutego. W tym okresie ta stabilność EUR-USD nie znalazła odzwierciedlenia w spreadach kursowych, przy czym kursy EUR nieznacznie wzrosły, ponieważ rynki zmniejszyły oczekiwania na dalsze obniżki stóp procentowych przez EBC, a kursy USD nieznacznie spadły. Wraz z wybuchem konfliktu relacja między kursem walutowym a spreadem ponownie stała się dodatnia, podobnie jak miało to miejsce po ogłoszeniu w Dniu Wyzwolenia. – Jednak ostatnio USD umocnił się w stosunku do wspólnej waluty, podczas gdy stopy wzrosły bardziej w strefie euro niż w USA, ponieważ oczekuje się, że inflacyjny wpływ wojny będzie większy w Europie niż prawdopodobnie po drugiej stronie Atlantyku – analizują specjaliści.

Inwestorzy są przekonani, że walczące strony dojdą do kompromisu

– Nie sądzimy, aby różnice kursowe ponownie stały się kluczowym czynnikiem napędzającym kurs EUR/USD, dopóki nie zniknie premia za ryzyko związana z wojną. Od wybuchu konfliktu globalna awersja do ryzyka w dużej mierze przyćmiła inne czynniki napędzające kurs EUR/USD, takie jak wahania cen ropy naftowej i różnice kursowe – piszą analitycy UniCredit. Przypominają, że prezydent USA Donald Trump przesunął termin zawieszenia broni między USA a Iranem o jeden dzień, tj. do środy, do godziny 20:00 czasu wschodniego (2:00 czasu środkowoeuropejskiego w czwartek). Oznacza to, że obie strony mają teoretycznie więcej czasu na negocjacje, jeśli rozmowy między USA a Iranem rozpoczną się we wtorek w Islamabadzie. Zauważają, że każda ponowna eskalacja konfliktu spowodowałaby dalszy wzrost wartości dolara i spadek kursu EUR/USD. – Niemniej jednak na osiągniętych poziomach kurs EUR/USD zbudował już solidną bazę, umożliwiającą mu powrót do niedawnego minimum 1,1412, a poniżej jest to dość trudne. Z kolei inwestorzy pozostają przekonani, że scenariusz krachu się nie ziści i że obie strony ostatecznie osiągną kompromis, co tłumaczy stonowaną reakcję dolara na impas między USA a Iranem w Cieśninie Ormuz w miniony weekend. W związku z tym, ewentualne przełamanie trwającego impasu byłoby korzystne dla pary EUR/USD, wypychając ją powyżej piątkowego maksimum na poziomie 1,1848 – podsumowują swoje przewidywania przedstawiciele UniCredit.