Według doniesień najbardziej prawdopodobną opcją jest 60-dniowe memorandum zakładające wyciszenie działań wojennych, oraz stopniowe odblokowanie Cieśniny Ormuz w ślad za stosownymi działaniami ze strony USA (zdjęcie własnej blokady, odmrażanie zamrożonych funduszy dla Iranu etc.). Najbliższe dwa miesiące miałyby być jednocześnie okresem intensywnych ustaleń nt. przyszłości programu jądrowego Iranu. Donald Trump przyznał, że nie może powtórzyć "błędu" Baracka Obamy sprzed ponad dekady, stąd nie powinny być one zdominowane przez niepotrzebny pośpiech. Jednocześnie administracja USA dała do zrozumienia, że amerykańska blokada Ormuzu, czy też odmrażanie środków dla Iranu będą podejmowane tylko po tym, jak Iran wcześniej zrealizuje swoje zobowiązania. Sceptycy wskazują, że USA mogą stracić element nacisku na Iran w rozmowach nuklearnych, stąd Sekretarz Stanu Marco Rubio nie wykluczył, że po 60 dniach na stół może wrócić opcja militarna - niemniej wygląda na to, że to Iran "zarządza" tym konfliktem, a nie USA. Doniesienia z weekendu o tym, że przez Ormuz przepłynęły kolejne tankowce mają nadal wspólny mianownik - były one napełnione ropą, która płynęła do Chin.

Rynki przyjęły doniesienia z weekendu jako sygnały zmierzające do dalszej de-eskalacji. Ryzyko powrotu do wojny po 60-dniach jest oceniane jako niewielkie, także ze względu na polityczny kalendarz w USA (wybory połówkowe w listopadzie). O ponad 5 proc. cofnęły się notowania ropy, na blisko 3 proc. plusach handlowane były indeksy giełdowe w Azji. Niemniej dzisiaj mamy mocno ograniczoną płynność - Dzień Pamięci w USA, zamknięte rynki w Hong-Kongu i Korei Południowej, oraz w Europie (Niemcy, Francja, Szwajcaria, Austria) ze względu na drugi dzień Zielonych Świątków. Na rynkach FX widać osłabienie dolara, ale nie ono znaczące (EURUSD 1,1645). Polska waluta zyskuje w poniedziałek rano nieznacznie (EURPLN schodzi do 4,2350, a USDPLN do 3,6370). Rentowności 10-letnich obligacji cofają się w dół do 5,88 proc. (na początku zeszłego tygodnia testowały okolice 6,00 proc.).

Dzisiaj w kalendarzu-  o godz. 9:30 Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o sprzedaży detalicznej za kwiecień (prognoza 3,0 proc. r/r), a z kolei o godz. 14:00 NBP poinformuje o dynamice podaży pieniądza M3 za ten sam okres (szacunki 11,2 proc. r/r). W tym tygodniu uwagę (dla inwestorów operujących na krajowym rynku) zwrócą doniesienia z ECB (Christine Lagarde zapowiedziała rewizję prognoz inflacyjnych), z kolei w czwartek poznamy zapiski z ostatniego posiedzenia ECB, a w piątek szacunkowe dane o inflacji za maj z Hiszpanii, Francji i Niemiec. Z kolei z USA kluczowe mogą być wystąpienia członków FED, oraz ewentualne komentarze Kevina Warsha dla mediów, po tym jak przed weekendem oficjalnie objął on stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej.

Foto: GG Parkiet

Wykres dzienny EURPLN

Foto: GG Parkiet

Wykres dzienny USDPLN

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk rynkowy DM BOŚ