Zapisy ruszyły 26 czerwca. Notowany na NewConnect bydgoski producent gier sprzedaje 2 mln nowych akcji serii D. W ten sposób może pozyskać do 10 mln zł. Vivid Games oferuje bowiem nowe papiery w tzw. drodze bezprospektowej. Oznacza to, że spółka zamierza pozyskać z rynku nie więcej niż równowartość 2,5 mln euro.

40 proc. puli emitowanych akcji skierowanych zostało do małych inwestorów. Cena emisyjna została ustalona na maksymalnym poziomie 5 zł za akcję. Oferującym jest DM BOŚ, a w konsorcjum są ponadto DM mBank, PKO BP DM i Alior Bank DM.

Pozyskane z emisji środki spółka, która jeszcze w tym roku chce przejść na główny parkiet, zamierza przeznaczyć m.in. na produkcję nowych gier („Street Fighting" i „Real Casino" – ich premiera w przyszłym roku) oraz akwizycje.

Remigiusz Kościelny, prezes Vivid Games, tłumaczy, że pieniądze posłużą realizacji nowej strategii. – Ta znacząco przyspieszy wzrost spółki i zapewni nam miejsce w czołówce producentów gier mobilnych na świecie – zaznacza.

Firma szykuje się do publikacji kilku nowych gier w modelu Free2Play rocznie. Będzie to możliwe, ponieważ oprócz produkcji dwóch tytułów własnych każdego roku Vivid Games zostanie również wydawcą gier. – Zamierzamy wykorzystać nasze doświadczenia i umiejętności z zakresu promocji, monetyzacji, relacji biznesowych, publikując nie tylko swoje, lecz również najlepsze gry produkowane przez zewnętrznych producentów – komentuje Kościelny.

Na razie triumfy święci flagowy tytuł spółki Vivid – „Real Boxing". Gra weszła właśnie na niezwykle atrakcyjny rynek PC w Korei. „Real Boxing" w wersji na komputery trafi także do sieci sprzedaży na terenie Chin, Tajlandii, Tajwanu i Hongkongu.

Azja to dynamicznie rosnący rynek gier. Przychody branży w 2014 r. podwoiły się tam do ok. 13 mld dol., a udział kontynentu w globalnym rynku zwiększył się do 56 proc.

We wtorek za akcje Vivid Games płacono 5,27 zł, o 1,8 proc. mniej niż dzień wcześniej. Od początku roku ich kurs wzrósł o blisko 9 proc.