Inwestorzy wciąż nerwowo zerkają w stronę spółek półprzewodnikowych. Głównym wydarzeniem ostatnich kilkunastu godzin na rynkach była publikacja wyników przez Samsunga, jednej z najgorętszych spółek ostatnich miesięcy. Mimo kilkunastokrotnej poprawy zysków Samsunga spotkała 7,5-proc. przecena na finiszu sesji w Korei. Chwilami spadki były dwucyfrowe, przez co wstrzymano handel na 20 minut. KOSPI zamknął się ostatecznie z 5,4-proc. spadkiem, a tajwański TAIEX spadł o 2,3 proc. Z 2,1-proc. przeceną finiszował japoński Nikkei 225.

W Europie większe spadki notują indeksy rosyjskie. Wyraźnie słabszy jest też niemiecki DAX, który jednak po ostatnim wybiciu nadal utrzymuje się powyżej górnego ograniczenia konsolidacji. Nastrojów w Europie nie poprawia zachowanie kontraktów na amerykańskie indeksy i około 1-proc. spadek kontraktów na Nasdaq.

Czytaj więcej

Bliżej nam do obniżek czy podwyżek stóp procentowych?

Krajowy rynek również świeci dziś na czerwono, ale jak na razie wykaraskał się z większych kłopotów. Z rana WIG20 tracił nawet 1,5 proc., ale w drugą część sesji wchodzi z 0,5-proc. przeceną. Coraz lepiej wygląda CD Projekt, który z 1,7-proc. zwyżką plasuje się na pozycji lidera dużych spółek. W czołówce znajdziemy dziś też Allegro i Zabka Group. Słabiej jednak prezentują się banki, a na dole listy dużych spółek lądują KGHM wraz z PZU.

Na rynku walut dolar nieco zyskuje. Kurs głównej pary z niewielkim spadkiem sięga 1,14. Pod presją jest złoty. Notowania USD/PLN zwyżkują o 0,2 proc., do 3,75 zł. Euro kosztuje z kolei 4,29 zł. Bitcoin przy 2-proc. przecenie kosztuje 63,1 tys. dol.