https://pbs.twimg.com/media/HMxL8SfW8AA4p-N?format=jpg&name=900x900

Ceny konsumpcyjne w Chinach rosły w czerwcu wolniej niż oczekiwano, a całkowita inflacja przyspieszyła, ponieważ wysokie koszty energii nadal ograniczały popyt krajowy.

Ceny konsumpcyjne wzrosły w czerwcu o 1 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, co nie spełniło oczekiwań ekonomistów, którzy w ankiecie Reutersa przewidywali wzrost na poziomie 1,1 proc., i spadły z 1,2 proc. w maju, jak wynika z danych Narodowego Urzędu Statystycznego (NBS).

Bazowy wskaźnik cen konsumpcyjnych, z wyłączeniem zmiennych cen żywności i energii, również wzrósł w czerwcu o 1 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, nieznacznie spadając w porównaniu ze wzrostem o 1,1 proc. w maju. Ceny żywności spadły o 1,6 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, co oznacza spadek o 1,7 proc. w maju.

– Dane przesuwają się od poziomu bliskiego deflacji do niskiej, dodatniej inflacji – powiedziała Lynn Song, główna ekonomistka ING ds. Chin. – Ten poziom inflacji prawdopodobnie nie powstrzyma Ludowego Banku Chin przed podjęciem działań w zakresie polityki pieniężnej, jeśli uzna to za konieczne.

Czytaj więcej

Boom na AI omija Chiny. Miliardowe spadki Alibaby i Tencentu

Chińskie fabryki nie mogą w pełni przerzucić wzrostu kosztów na klientów końcowych

Wskaźnik cen produkcji wzrósł o 4,1 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, zgodnie z prognozami ekonomistów i przewyższając majowe 3,9 proc. Według danych LSEG był to najsilniejszy wzrost od lipca 2022 r.

Inflacja cen producenta w Chinach wywiera presję na marże zysku producentów, ponieważ słaby popyt krajowy ogranicza ich możliwości cenowe. Gospodarka Chin rozwija się dwutorowo: globalny wzrost eksportu napędzany sztuczną inteligencją napędza zaawansowaną produkcję, podczas gdy niskie wydatki gospodarstw domowych, brak dynamiki inwestycji i kryzys na rynku nieruchomości nadal hamują aktywność krajową.

Według NBS wyższe ceny w górnictwie węgla, maszynach elektrycznych, elektronice i metalach żelaznych były głównymi czynnikami wpływającymi na wzrost cen producentów. Ceny spadły w sektorach takich jak napoje alkoholowe i produkcja samochodów.

W porównaniu z poprzednim miesiącem wskaźnik cen produkcji spadł w czerwcu o 0,3 proc. w następstwie gwałtownego spadku światowych cen ropy naftowej po zawarciu przez USA i Iran zawieszenia broni. Z kolei niektóre branże zaawansowanych technologii i zielonej transformacji odnotowały wzrosty cen w ujęciu miesięcznym.

– Ceny ropy naftowej generalnie spadają, co zapobiegnie wzrostowi cen produkcji  – powiedział Tianchen Xu, starszy ekonomista w Economist Intelligence Unit, przypisując siłę wzrostu rok do roku efektowi niskiej bazy. – Fabryki nie mogą w pełni przerzucić wzrostu kosztów na klientów końcowych – dodał Xu, podkreślając utrwaloną słabość popytu krajowego.

Ceny producentów odnotowały w czerwcu ubiegłego roku największy spadek od prawie dwóch lat, obniżając się o 3,6 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, w związku z pogłębiającą się wojną cenową, która przetoczyła się przez gospodarkę.

W marcu powróciły na ścieżkę wzrostu, a koszty produkcji wzrosły w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie, co pomogło zakończyć jedną z najdłuższych od dziesięcioleci serii deflacyjnych w Chinach. Oprócz wyższych kosztów surowców spowodowanych zakłóceniami w dostawach spowodowanymi wojną, ceny hurtowe wzrosły również dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na moc obliczeniową sztucznej inteligencji, co podniosło ceny sprzętu technologicznego i półprzewodników.

Chińska działalność produkcyjna rozwijała się w czerwcu szybciej niż oczekiwano, a eksperci wskazują na popyt zewnętrzny, w tym na technologie związane ze sztuczną inteligencją, jako czynnik napędzający ten trend.

Wielu inwestorów w Chinach coraz częściej postrzega dwubiegunowy wzrost – charakteryzujący się silnym eksportem w zestawieniu ze słabą konsumpcją i rynkiem nieruchomości – jako definiującą długoterminową cechę chińskiej gospodarki – powiedział Neo Wang, strateg ds. Chin w Evercore ISI.

Czytaj więcej

Rynek nieruchomości w Chinach zniwelował wszelkie zyski z ostatnich 20 lat

Chińskie władze nie wprowadzą nowych bodźców gospodarczych

Nastroje konsumentów pozostają słabe, ponieważ gospodarstwa domowe nadal zmagają się z negatywnym efektem bogactwa wynikającym z przedłużającego się kryzysu na rynku nieruchomości, dodał Wang.

Oczekuje się, że odporność gospodarcza, napędzana eksportem i produkcją, wzmocni niechęć Pekinu do wprowadzenia bodźców gospodarczych w celu ożywienia słabnącego popytu konsumpcyjnego. – Decydenci prawdopodobnie powstrzymają się od wprowadzania nowych, znaczących bodźców, chyba że spowolnienie gospodarcze utrzyma się po zakończeniu konfliktu – powiedział Gabriel Wildau, dyrektor zarządzający Teneo.

Wskazuje na szczyt polityki gospodarczej 24-osobowego Biura Politycznego Partii Komunistycznej pod koniec lipca jako na „kolejną okazję do eskalacji bodźców politycznych”.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozował w środę, że chińska gospodarka przewyższy globalny wzrost gospodarczy w tym roku, podnosząc prognozę wzrostu dla Chin do 4,6 proc., w porównaniu z poprzednią prognozą na poziomie 4,4 proc., jednocześnie ograniczając globalną ekspansję gospodarczą do zaledwie 3 proc. Chiny wyznaczyły sobie na ten rok skromny cel wzrostu na poziomie 4,5-5 proc.

Optymizm ten przypisywany jest solidnym wynikom chińskiego sektora high-tech w produkcji i eksporcie, a także wcześniejszym inwestycjom w infrastrukturę publiczną.